Czy zdarza się wam mieć już wszystkiego dość?

20 lutego 2016 11:10 / 1 osobie podoba się ten post
Barbara niepowtarzalna

Meryjko to jest proste jak drut . Jeżeli kobitka jedzie ze słabszym językiem to jej mówią , że jak podciągnie się z niemieckiego to dostanie więcej forsy .
Możliwe , że jako przykład podali Teresę , że zna niemiecki , parę lat już pracuje to i zarobki ma lepsze .Jakby nie patrzeć to koordynatorka też człowiek i niechcący może coś palnąć .  

Myślę ,że firma nie podała zmienniczce konkretnych kwot tylko informację ,że rodzina płaci mniej bo ona zna słabo niemiecki.
No jeszcze mam takiego nerwa  na tą kobietę.Zero kontaktu że zmienniczkami.Amelka miała rację.Od tego jest firma.Tylko ją zawsze chcę żeby wszystko było w porządku ,dogadane i przekazane.Zła jestem ,że wciągnęlam się w tą głupią pisaną dyskusję.Idę pracować ,może mi przejdzie.
20 lutego 2016 11:26
Wszystkiego to może nie,ale deszczu mam dość.
Cóż,przełączam sie na " tryb filmowy" ,jak mówi moja zmienniczka
20 lutego 2016 12:50 / 7 osobom podoba się ten post
Barbara niepowtarzalna

Chyba se wezmę jakiegoś scyzoryka i pójdę pociąć poduszkę i se piórka będę dmuchała , patrzyła jak spadają na podłogę albo lepiej pierzynkę , bo w niej piórek więcej ......No bo ja z tych co to na sztelach lubią dłużej siedzieć to chyba czas najwyższy żebym jakiegoś pierdolca już miała , no nie ? ...i już oczami wyobraźnie widzę te wszystkie wpisy " a nie mówiłam ?! po cholerę tak długo siedziałaś aż ci szajba odbiła ! "..tiaa , wieszać się nie mam zamiaru , bo życie jest piękne , czy nie bardzo , ale je kocham takim jakim jest - potnę pierzynkę , wyładuję się na niewinnej :-)E , lepiej pójdę na taras , zajaram przed nocką :-)

Basia może ja już też tego pierdolca dostałam? Pierzyny jeszcze nie pocięłam? 
Ale jakis tik u mnie się pojawił????   
20 lutego 2016 12:54 / 2 osobom podoba się ten post
MeryKy

Basia może ja już też tego pierdolca dostałam? Pierzyny jeszcze nie pocięłam? :lol2:
Ale jakis tik u mnie się pojawił???? :lol2: :lol2: :lol2:

Mery przestań już bo jutro reka bedzie Cie boleć
20 lutego 2016 13:46 / 7 osobom podoba się ten post
Kilka lat temu dostałam zlecenie do Hamburga,pomyślałam super, duże miasto czas szybciej zleci,zobaczyłam na mapie satelitarnej chatę i czar prysł okazało się ze to na końcu świata,tzn na obrzeżach miasta za domem już tylko pola,pomyślalam że przynajmniej zadzwonię do tej babki co tam jest i się dowiem jaka sztela.Ale pomyślałam a kij jadę w ciemno,i pojechałam faktycznie w ciemną du..ę.Przywitała mnie paniusia w tłustych lokach francuskich,i odrazu pyta na wejście czy podniosę jej męza waży 120kg,była zbulwersowana że firma miała przysłać dużą babę a ja do takich nie należę,no ale nawet największa baba by tego faceta nie podniosła bo to był prawie nieboszczyk bez kontaktu z przykurczem nóg,ale paniusia z lokami zażyczyła sobie aby go sadzać na wózek,z którego spadał,trzeba było go podtrzymywać,no koszmar.Ta kobitka którą miałam zmieniać kręgosłup jej strzelał ale jakoś to robiła.Ponieważ lokowana pani stwierdziła że się nie nadaję wiec mam wyść z jej domu,ja mówię że zadzwonię na policję więc uspokoiła się,a ja jak intruz siedziałam tam 2 dni ponieważ zawitałam tam w sobotę więc firma nie pracuje.Całe szczęście że kobitka co ją zmieniałam miała ze mną być jeszcze do poniedziałku wszystko miała mi wytłumaczyć co z czym i jak.Tylko że w poniedziałek ja wyjechałam a nie ona.Ale do czego zmierzam,jak jej zapytałam czy powiedziałaby mi przez tel jakie są tu warunki,odpowiedziała że nie powiedziałaby nieprawdę bo ja napewno tu bym nie przyjechała,a ona musiałaby zostać.A niestety i tak została ona.
20 lutego 2016 17:00 / 1 osobie podoba się ten post
teresadd

Moje dyskusje ze zmienniczka były pisane na FB.Oskarżyła mnie ,że zabieram jej jeden dzień z jej pobytu tutaj.Ona ma umowę do 25 ,a ja bezczelnie sobie przylatuję 24 .I jej to nie obchodzi ,że będę dzień wcześniej ,to nie jej broszka .Żale do mnie i pretensje.Bo ona musi zarobić i ją powinnam się dostosować do niej.A daty podalam w przybliżeniu i nigdy nie zdarzyło mi się ,źe takie cyrki będą.Nerwa przez pół nocy miałam bo późno to odczytałam.No ręce do ziemi opadają.

Holerka jasna, ależ wredota......brak słów.....jak ktoś nie ma racji to dużo smr....u  daje.....tak właśnie jest.
Terenia, a ty jesteś dobra mądra kobieta i bądź ponad wszystko........bo madry to cię zrozumie, a głupi głupim zostanie.

A wiesz Teresko...jak dziś byłam na wolnym to jedna z nowo poznanych koleżanek do mnie Teresko mówiła ....jakoś do mnie te imię b. pasuje.
20 lutego 2016 17:25 / 2 osobom podoba się ten post
kasia63

Dlaczego musi?Nie musi:)Jest- to miło,nie ma- trudno.Być może dla koleżanki było oczywiste to, co zrobiłes,byc może zwyczajny brak wychowania,zmęczenie podróżą,inne przyczyny.Ale zeby zaraz zarozumialstwo,wrogość?-moze i tak ,ale moze wcale nie.Trudno oceniać kogoś kogo własciwie wcale się nie zna.Ale ok.Nie ciągnę tematu bo późna pora.Mnie tam nie było-nie widziałam ,nie słyszałam.
Jednak jeśli robimy cos  dla kogoś, wyłacznie w oczekiwaniu na "dziękuję" to wg mnie/podkreślam!/ znaczy ,że prawdopodobnie nigdy lub bardzo, bardzo rzadko jesteśmy w stanie dla obcej osoby zrobić cos całkiem bezinteresownie....A to smutne:(

Musi  byc dziekuje. Musi być dziękuje. Łatwiej dziękuje rzec, niż prowadzić niezrozumiałe dyskusje. 
Dziękuje. 
20 lutego 2016 18:35 / 1 osobie podoba się ten post
Właśnie odreagowuje bo mnie dzisiaj synowa pdp, wkurzyła. Miałam dzisiaj zakupy robić i sobie zapomniała przyjść żeby przypilnować Pdp.
20 lutego 2016 18:47
Na wyjeżdzie regularnie co 2-3 dni:)
20 lutego 2016 18:58 / 3 osobom podoba się ten post
Ekspresji dużo Ale kompletny brak klasy Jak już bedę musiała to wpierw potrenuję przed lustrem, żebym widziała jak ja z tym palcem wygladam Nie jestem lekarzem, ale na moje oko to psychiatryk się kłanie Ze mną też cos źle bo dawno tak się nie uśmiałam z cudzego nieszczęścia
20 lutego 2016 20:01 / 6 osobom podoba się ten post
Knorr

Zawszemusi być dziękuje. Czy to jest aż takie ciężkie coś, że trudno powiedzieć? To zarozumialstwo jakieś czy co? T=rudno pojąć.
No też piszę,że ułatwiłem pracę koleżance znacznie. Nie było dzziękuje. Nawet to bez feng-shu też by starczyło.

Nie unoś się Knorr - fajny facet jesteś Jedna tak mi dziękowała, że wręcz pod niebiosa mnie wychwalała - oj jaka ty dobra dziewczyna jesteś ! , a na powrocie zastałam ją w takim stanie nieważkości, że nawet na polski nie umiała przejść bo nie wiedziała na jakim świecie jest... Dziękuje mam w d..pie. Ja robię swoje, a właściwe przekazanie miejsca pracy to też bezpieczeństwo pdp... Już spotkałam sie z takimi  "gwiazdami", że cieszę się, że bozia pozbawiła mnie błyskotliwej inteligencji bo ich ignorancja postawiła mi oczy w słup, a jak mnie puściło to i komentować mi sie odechciało... Ja jak nie wiem co mam robić to robię swoje i nawet nie staram sie zrozumieć co jest grane .... Na szczęście jest też inaczej ))))
20 lutego 2016 20:12 / 3 osobom podoba się ten post
nowadanuta

Nie unoś się Knorr - fajny facet jesteś :-) Jedna tak mi dziękowała, że wręcz pod niebiosa mnie wychwalała - oj jaka ty dobra dziewczyna jesteś ! , a na powrocie zastałam ją w takim stanie nieważkości, że nawet na polski nie umiała przejść bo nie wiedziała na jakim świecie jest... Dziękuje mam w d..pie. Ja robię swoje, a właściwe przekazanie miejsca pracy to też bezpieczeństwo pdp... Już spotkałam sie z takimi  "gwiazdami", że cieszę się, że bozia pozbawiła mnie błyskotliwej inteligencji bo ich ignorancja postawiła mi oczy w słup, a jak mnie puściło to i komentować mi sie odechciało... Ja jak nie wiem co mam robić to robię swoje i nawet nie staram sie zrozumieć co jest grane .... Na szczęście jest też inaczej ))))

A to pecha miałaś.Chyba wylałbym, kubeł zimnej wody. Albo pod kran.
No pewnie, że tylko o bezpieczeństwo "mojej" Babci mi chodzi.O nic więcej. To się zgadzam. Ale dziękuje (1 raz) )) miło usłyszeć.
20 lutego 2016 20:22 / 4 osobom podoba się ten post
Ooo dziękuję bardzo. )))  Lubię ludzi, lubę z nimi rozmawiać. Człowiek to towarzyska istota.
Ale czasami mam już wszystkiego dość, żeby w temacie było ))) 
20 lutego 2016 20:31 / 1 osobie podoba się ten post
Knorr

Ooo dziękuję bardzo. :-))))  Lubię ludzi, lubę z nimi rozmawiać. Człowiek to towarzyska istota.
Ale czasami mam już wszystkiego dość, żeby w temacie było :-)))) 

A co mi tam ! ja też Ci dziękuję i to nawet piękniej niż Klucha
20 lutego 2016 20:33
A Leni to gdzie uciekła ?