A na "zaczarowany flet" mówią zachlastana fifulka :)
A na "zaczarowany flet" mówią zachlastana fifulka :)
Normalnie się poryczałam !!!!!!!!!Ale mi poprawiłaś humor hahahahahahahahahahaha
Normalnie się poryczałam !!!!!!!!!Ale mi poprawiłaś humor hahahahahahahahahahaha
Ja to wiedzialam,ale jak pierwszy raz uslyszalam jakies 8 lat temu,to rylam:D:D:D:D:D:DD
Ja za kazdym razem się śmieję,choć tak jak Hogata znam to od kilku lat hehe.
Jak to dobrze,że pracujemy w Niemczech a nie w Czechach bo wszystkie wrociłybyśmy ze zmarszczochami od śmiechu hehe
Przestań Ivanila ,bo sie normalnie cała pomarszczyłam .......a babcia na mnie patrzy i się dziwi-odbiło jej czy co?????hehheheheh
:))))))) muszę wypróbowac, ale tak zeby nie widzial jak tłumię smiech :)
A co do Czechów, no jak nie zartowac jak na teatr mówią : diwadlo ;)
Znalazlam wlasnie ciekawy blog jezyka niemieckiego,w tym jest tez czesc dla opiekunek opracowana http://deutsch-auf-polnisch.blogspot.de/... W taka pogode jak dzis mozna poczytac
Dzieki katti,przelecialam sobie testy,znowu po raz kolejny przerazilam sie,ze tak malo kumam z niemieckiego,a najgorsze ze nie moglam za zadne skarby zarejestrowac sie i posprawdzac prawidlowe odpowiedzi,ale strona super!
Używany jest też zwrot"das ist nicht in Ordnung",jeźeli ktoś postępuje nie fair.A może chodziło Tobie o zwrot"keine Ahnung"-co znaczy-"nie mam pojęcia".Brzmi podobnie ,a dla początkujących, na "ucho" bywa często nie do odróznienia.