19 lipca 2013 22:45 / 6 osobom podoba się ten post
margolciaBystry skad Ty te swoje madrosci czerpiesz? Co maja koszty zywienia do mojego wynagrodzenia, tak samo jak koszty zuzycia wody, pradu, czy kozystania z pokoju, to mam juz z gory zagwarantowane! Podpowiem Ci, ze ja za mniej jak 1500 do jednej osoby nie jade, teraz do dwojga mam 2000, na rente odkladam sobie sama, w imie powiedzenia jak umiesz liczyc, licz na siebie. Jesli jestes opiekunem i jezdzisz na takich warunkach, jak powyzej opisales, to moze zmien nicka na Niecalkiembystry.
Margolciu kochana Bystry ma rację. Dotyczy to zatrudnienia przez polskie firmy.
Co do wynagrodzenia to nie biorę tych Twoich kwot na poważnie. Rozumiem, poniosło Ciebie.
No chyba, że nie mówimy o legalnym zatrudnieniu to ok, nie znam tematu.
1780 euro to jest wynagrodzenie, które proponuje się młodemu, wykształconemu , mega sprawnemu fizycznie policjantowi w Berlinie. Oferta aktualna.
A Niemcy to już dar do liczenia euro mają i rozrzutność przy wynagrodzeniu dla polskiej opiekunki zauważyć trudno.
To forum traktowane jest w jakimś stopniu jako skarbnica wiedzy związanej z pracą opiekunki.
Pełen szacunek dla dziewczyn, które dopiero zamierzają wyjechać, za to że szukają informacji związanej z tą pracą.
Dlatego, nie można rzucać pewnych haseł bez pokrycia.
Było mi bardzo przykro, kiedy czytałam na forum,że za mniej jak 1200 euro się nie pracuje, że nie dajcie się wykorzystywać. Przecież wiele z nas zaczynało nawet od 650 euro na miesiąc. Nie wszystkie wyjeżdżają od wielu lat. I nie wszystkie są już takimi starymi wygami.
Z czasem okazało się, że dziewczyny,które tak pouczały że nie pracuje się za małe pieniądze same pracują i to do tej pory w firmie, która zatrudnia bez jakiś większych przeszkód ale niestety za małe pieniądze, a uzyskać u nich maksymalnie 1200 euro to szczęście.
Każda znajdzie coś dla siebie. Pracy jest dużo, miejsc atrakcyjnych tez dużo. Natomiast tak jak wszędzie i we wszystkich są jakieś granice.