W domu

24 stycznia 2014 20:26 / 3 osobom podoba się ten post
amelka55

Andrea, jak ja lubie pierogi. NAucz mnie je robic. Jeszcze takie ekologiczne. juz czuje ich smak :-))

Amelka, ja zasze robię z tego przepisu, polecam, iloścć komentarzy mówi sama za siebie, a co do tych jajek dodawać, nie dodawać, różne są szkoły, ale ten przepis warto wykorzystać. raz zrobisz i już się naumiesz, ja tez od paru lat dopiero robię.
 
http://www.wielkiezarcie.com/recipe70229.html
24 stycznia 2014 20:39 / 1 osobie podoba się ten post
efka66

Amelka, ja zasze robię z tego przepisu, polecam, iloścć komentarzy mówi sama za siebie, a co do tych jajek dodawać, nie dodawać, różne są szkoły, ale ten przepis warto wykorzystać. raz zrobisz i już się naumiesz, ja tez od paru lat dopiero robię.
 
http://www.wielkiezarcie.com/recipe70229.html

Opis jest tak zachecajacy no i te komentarze. Jutro zabieram sie za robote. Nadzieje je miesnym i twarogowym farszem.
BArdzo dziekuje i pozdrawiam ;-))
24 stycznia 2014 20:48 / 2 osobom podoba się ten post
efka66

Amelka, ja zasze robię z tego przepisu, polecam, iloścć komentarzy mówi sama za siebie, a co do tych jajek dodawać, nie dodawać, różne są szkoły, ale ten przepis warto wykorzystać. raz zrobisz i już się naumiesz, ja tez od paru lat dopiero robię.
 
http://www.wielkiezarcie.com/recipe70229.html

Ja jajek nie dodaje bo jak kiedyś mi brakło ciasta tego z jajkami, dorobiłam trochę i mi wyszło lepsze. A w tym przepisie co zapodałaś nie ma całych jajek tylko źółtka. Bo białka powodują twardość ciasta. Ja dodaję do ciasta trochę oleju albo masła i zalewam mąkę gorąćą wodą. Od kilku lat używam tylko mąki Wrocławskiej (typ 500) z Brzegu. Jak akurat nie ma jej w sklepie to inną rownież typ 500 ale z tych droższych bo z tych tanich to taki klej wychodzi.
24 stycznia 2014 21:00 / 2 osobom podoba się ten post
MeryKy

Ja jajek nie dodaje bo jak kiedyś mi brakło ciasta tego z jajkami, dorobiłam trochę i mi wyszło lepsze. A w tym przepisie co zapodałaś nie ma całych jajek tylko źółtka. Bo białka powodują twardość ciasta. Ja dodaję do ciasta trochę oleju albo masła i zalewam mąkę gorąćą wodą. Od kilku lat używam tylko mąki Wrocławskiej (typ 500) z Brzegu. Jak akurat nie ma jej w sklepie to inną rownież typ 500 ale z tych droższych bo z tych tanich to taki klej wychodzi.

Brawo Mery!!!! tak jest,zadnych bialek,troche oleju i przede wszyszkim mocno ciepla woda.Koncowek zlepianych tez nie smaruje bialkiem,tylko dobrze palcami sciskam i sie zlepi.Kiedys dawno temu posmarowalam bialkiem,bo gdzies wyczytalam ...i....ciasto mimo,ze cieniutkie bylo twardawe!......podpisala wieloletnia specjalistka pierogowa:):):):):)
24 stycznia 2014 21:05
Barbara niepowtarzalna

Brawo Mery!!!! tak jest,zadnych bialek,troche oleju i przede wszyszkim mocno ciepla woda.Koncowek zlepianych tez nie smaruje bialkiem,tylko dobrze palcami sciskam i sie zlepi.Kiedys dawno temu posmarowalam bialkiem,bo gdzies wyczytalam ...i....ciasto mimo,ze cieniutkie bylo twardawe!......podpisala wieloletnia specjalistka pierogowa:):):):):)

Ja musze zawsze robić dużo bo mi nie dają spokoju moja siostra powiedziała że moje pierogi jak czekoladki w ustach się rozpływają. Jak jade do domu to musze zawsze dużo robić i robie je dość duże :) Ja też jestem specjalistka pierogowa. Trening czyni mistrza :)
<a href="http://e-fotek.pl/viewer.php?file=14945510147322768549.jpg"><img src="http://e-fotek.pl/images/14945510147322768549_thumb.jpg" border="0" alt="14945510147322768549.jpg" /></a>
 
24 stycznia 2014 21:05 / 2 osobom podoba się ten post
Barbara niepowtarzalna

Brawo Mery!!!! tak jest,zadnych bialek,troche oleju i przede wszyszkim mocno ciepla woda.Koncowek zlepianych tez nie smaruje bialkiem,tylko dobrze palcami sciskam i sie zlepi.Kiedys dawno temu posmarowalam bialkiem,bo gdzies wyczytalam ...i....ciasto mimo,ze cieniutkie bylo twardawe!......podpisala wieloletnia specjalistka pierogowa:):):):):)

No i wlazłyście na pierogi aż mi ślina cieknie po brodzie jak u buldoga... Jak ja teraz wyglądam??? Mam to w nnosie, za tydzień sobie zrobię, o!!!!!
24 stycznia 2014 21:07 / 1 osobie podoba się ten post
Lili

No i wlazłyście na pierogi aż mi ślina cieknie po brodzie jak u buldoga... Jak ja teraz wyglądam??? Mam to w nnosie, za tydzień sobie zrobię, o!!!!!

Coś sie poknociło bo nie umie zdjęcia wstawić http://e-fotek.pl/images/14945510147322768549.jpg
24 stycznia 2014 21:10 / 2 osobom podoba się ten post
MeryKy

Coś sie poknociło bo nie umie zdjęcia wstawić http://e-fotek.pl/images/14945510147322768549.jpg

No ja Was proszę, nooo!!! Już przestańcie te pierogi kleić i wklejać, zjadłam przecież kolację i o tej porze nie wypada jeść... A jak sie wkurzę to zaraz wszamam czekoladę i na tym się skończy moja dieta... ;)))
24 stycznia 2014 21:14 / 4 osobom podoba się ten post
Lili

No ja Was proszę, nooo!!! Już przestańcie te pierogi kleić i wklejać, zjadłam przecież kolację i o tej porze nie wypada jeść... A jak sie wkurzę to zaraz wszamam czekoladę i na tym się skończy moja dieta... ;)))

Ja ci jeszcze skwareczki z cebulką dołożę :)  http://e-fotek.pl/images/66843549890492004323.jpg
24 stycznia 2014 21:16 / 3 osobom podoba się ten post
MeryKy

Ja ci jeszcze skwareczki z cebulką dołożę :)  http://e-fotek.pl/images/66843549890492004323.jpg

A to już jest perwersja... ;P
24 stycznia 2014 22:31 / 1 osobie podoba się ten post
Skonczylam wlasnie tabliczke czekolady ...
24 stycznia 2014 22:50 / 3 osobom podoba się ten post
Ja juz nic nie mówię... Odgłosy z mojego wnętrza słychać chyba na dole... ;) Chyba sobie zjem coś...
25 stycznia 2014 04:47 / 2 osobom podoba się ten post
efka66

Amelka, ja zasze robię z tego przepisu, polecam, iloścć komentarzy mówi sama za siebie, a co do tych jajek dodawać, nie dodawać, różne są szkoły, ale ten przepis warto wykorzystać. raz zrobisz i już się naumiesz, ja tez od paru lat dopiero robię.
 
http://www.wielkiezarcie.com/recipe70229.html

Na Wigilję robię pierogi nawet z 3 kg mąki... Boże, jak ja się denerwowałam, że zostawiłam moją rodzinę bez moich rąk do lepienia pierpgów  na te świeta...  No i faktycznie nie wszystko poszło jak należy.....  Też mam przepis na "własne ciasto", ale spróbuje tego wyżej przytoczonego bo przecież zawsze może być lepiej i łatwiej .... Tu chciałam polecić te gumowe deski do ciasta... faktycznie nic do nich się nie klei... Teraz już tylko wałek do ciasta mi szwankuje....)))))
25 stycznia 2014 07:45 / 1 osobie podoba się ten post
nowadanuta

Na Wigilję robię pierogi nawet z 3 kg mąki... Boże, jak ja się denerwowałam, że zostawiłam moją rodzinę bez moich rąk do lepienia pierpgów  na te świeta...  No i faktycznie nie wszystko poszło jak należy.....  Też mam przepis na "własne ciasto", ale spróbuje tego wyżej przytoczonego bo przecież zawsze może być lepiej i łatwiej .... Tu chciałam polecić te gumowe deski do ciasta... faktycznie nic do nich się nie klei... Teraz już tylko wałek do ciasta mi szwankuje....)))))

:):):):):)
25 stycznia 2014 08:01 / 3 osobom podoba się ten post
Bardzo lubie gotowac,pitrasic ,wymyslac,korzystac z nowych przepisow,ale czasami jak cos udoskonale...to wyjde jak przyslowiowy Zablocki na mydle:)...do pierogow mam niezawodna stolnice......Danusiu,czy Ty aby nie za czesto witalas z tym "walkiem" swojego meza w progu?....jesli tak to po wielokrotnym uzyciu (przywitaniu) ma prawo Ci juz szwankowac:):):):):)