W domu

05 lutego 2014 21:01
Annika

I tak zrobię :-). W sumie mogłam już dawno tak zrobić :-)

Następnym razem będziesz już wiedziała co i jak ;-)))
05 lutego 2014 21:03
Annika

A ja nie wiem gdzie to napisać, czy tutaj, czy w temacie poskarżyjki, w sumie pasowałoby do tematu "moja głupota", ale jeszcze nikt takiego nie założył....
Siedzę w domku i czekam na ofertę z mojej firmy. Wiedzieli, że chciałam początkiem lutego wyjechać. Dostałam nawet kilka ofert i rzekomo cisza. Dostałam dzisiaj kolejną, mam czekać i ja głupia czekam, a czas leci...
Dzisiaj właśnie tutaj w ofertach pracy przeczytałam dokładnie "moją" proponowaną mi ofertę, umieszczoną tutaj przez całkiem inną Firmę. Tym sposobem mogłabym sobie czekać i czekać na odpowiedź.
Wysłałam pytanie do mojej Firmy, odpowiedzi nie dostałam. Jutro chyba poczekam chwilkę na odpowiedź i aplikuję do innych Firm, w swojej mam 5 dniowy termin wypowiedzenia i chyba się pożegnamy na dobre

Annika, to że widziałaś swoją ofertę w innej firmie to nic dziwnego. Duża ilość koordynatorów współpracuje z wieloma agencjami. Nieraz mam wrazenie, ze jest jakaś giełda Stelli. Wielokrotnie widziałam te same miejsca w różnych agencjach.
Miałam też sytuację, ze już po akceptacji - na 2 dni przed wyjazdem przeczytałam że załkiem inna agencja szuka kogoś na to miejsce ....oczywiście interweniowałam w swojej - ogłoszenie z miejsca zniknęło ;)
 
05 lutego 2014 21:23 / 4 osobom podoba się ten post
Mycha

Zainteresował mnie ten kurier. Ja ostatnio dużo selera jem, Ivanilka nie bądź wiśnia. Podeślij też do mnie. Krewetki Ci daruję. Ja mogę Ci selera podesłać, dobrze działa. Tylko obyś kóz po Alpach nie musiała ganiać ;-)))

No popatrz jak my-opiekunki dbamy o siebie,krewetki,serery jadamy,tak nam się powodzi he,he. Ciekawe co by zdziałały krewetki z selerem podane przez przystojnego kuriera ubranego tylko w kopertę hi,hi ...
Ja raczej obawiam się,że będę musiała uciekać przed tymi kozami,a nie je ganiać.Teraz zbliża się pora rui,więc diabli wiedzą co mnie spotka....he,he
05 lutego 2014 21:33 / 6 osobom podoba się ten post
ivanilia40

No popatrz jak my-opiekunki dbamy o siebie,krewetki,serery jadamy,tak nam się powodzi he,he. Ciekawe co by zdziałały krewetki z selerem podane przez przystojnego kuriera ubranego tylko w kopertę hi,hi ...
Ja raczej obawiam się,że będę musiała uciekać przed tymi kozami,a nie je ganiać.Teraz zbliża się pora rui,więc diabli wiedzą co mnie spotka....he,he

Ivanilia pastereczka:)
Tu koziołek 
Tam owieczka
Po szwajcarskich
Pięknych łąkach
Spragniona wrażeń
Się błąka:)
Dobre krewetki z selerem
Lecz lepszy 
Szwajcarski serek:)
Przez kuriera serwowany 
Co w kopertę jest ubrany:):):)
 
 
 
05 lutego 2014 21:40 / 3 osobom podoba się ten post
kasia63

Ivanilia pastereczka:)
Tu koziołek 
Tam owieczka
Po szwajcarskich
Pięknych łąkach
Spragniona wrażeń
Się błąka:)
Dobre krewetki z selerem
Lecz lepszy 
Szwajcarski serek:)
Przez kuriera serwowany 
Co w kopertę jest ubrany:):):)
 
 
 

Ivanilia, spokojnie , kozy mają ruję dopiero od sierpnia (do końca listopada). Rzadko występuje ruja wiosenna (kozy egzotyczne są asezonalne).Tak, więc nic Ci nie grozi:)
06 lutego 2014 15:30 / 1 osobie podoba się ten post
ivanilia40

No popatrz jak my-opiekunki dbamy o siebie,krewetki,serery jadamy,tak nam się powodzi he,he. Ciekawe co by zdziałały krewetki z selerem podane przez przystojnego kuriera ubranego tylko w kopertę hi,hi ...
Ja raczej obawiam się,że będę musiała uciekać przed tymi kozami,a nie je ganiać.Teraz zbliża się pora rui,więc diabli wiedzą co mnie spotka....he,he

Powiem Ci, że pobudziłaś moją wyobraźnię ;-))  W teorii to wszystko można.  Z praktyką to już gorzej. 
06 lutego 2014 15:44
Annika

Mam pretensje, bo siedzę jak ...... . Lepiej nie napiszę tego słowa, a czas leci. Chciałam wyjechać na 2 msc i pierwszy raz spędzić święta w Polsce. W zeszłym roku wszystkie swięta i całe wakacje spędziłam w Polsce. Poczekałabym jeszcze chwilę i powtórka z rozrywki, nie mówiąc o czasie i pieniądzach oczywiscie.

Ty nie czekaj, tylko aplikuj do kilku agencji. A jak się zgadzasz na jakąś ofertę to zaklep sobie czas (np. dwa dni) na akceptację rodziny. Firmy wiedzą, że jak się potrzebuje pracy to szuka się wszędzie.
08 lutego 2014 13:48 / 2 osobom podoba się ten post
Wiosna,wiosna,wiosna - od rana byłam w ogrodzie wszystkie cebulowe ruszyły do ataku.Wygrabilam resztę lisci ognisko płonie a juz po pracy.Posadzilam miedzy liljami czosnek - to taki naturalny odstraszacz mniej pracy w czasie wzrostu roslin nie ma szkodnikow albo w znikomych ilosciach.Odpadaja opryski.Jest tak pieknie,  wierzba juz kwitnie, przebiśniegi  rozłożyły sie na biało zamiast śniegu.Wracajcie do domu!
08 lutego 2014 14:12 / 1 osobie podoba się ten post
w domku zawsze jest fajnie....teskno mi:(
08 lutego 2014 14:16
kacha25

w domku zawsze jest fajnie....teskno mi:(

Troszke potęsknisz ale jaka radość jak wrócisz.U nas  na tarasie +12 st.C. Az chce się żyć.
08 lutego 2014 14:17 / 1 osobie podoba się ten post
Mleczko! Przestań się znęcać nad nami biednymi:(
08 lutego 2014 14:19
wiewiorka

Mleczko! Przestań się znęcać nad nami biednymi:(

Tak mnie rozpiera ta pogoda wiosenna,że chciałam sie z Wami podzielić.Już nie będę.
08 lutego 2014 14:21 / 2 osobom podoba się ten post
mleczko47

Wiosna,wiosna,wiosna - od rana byłam w ogrodzie wszystkie cebulowe ruszyły do ataku.Wygrabilam resztę lisci ognisko płonie a juz po pracy.Posadzilam miedzy liljami czosnek - to taki naturalny odstraszacz mniej pracy w czasie wzrostu roslin nie ma szkodnikow albo w znikomych ilosciach.Odpadaja opryski.Jest tak pieknie,  wierzba juz kwitnie, przebiśniegi  rozłożyły sie na biało zamiast śniegu.Wracajcie do domu!

Ja w Polsce w mieście mieszkam i wiosnę zauważam, jak już wokół wszystko kipi zielenią. A tu, na głuchej wsi mam możliwości i czas żeby wyszukiwać pierwszych oznak wiosny i się tym cieszyć. Właśnie wróciłam ze spaceru z kijkami - po polach - przebiśniegi zamiast płacht sniegu. Cudnie.
08 lutego 2014 14:23
Nie,nie,dziel sie z nami-ja przez chwilę poczulam się jakbym sama siedziała w tym słoneczku.To tylko wredna zazdrość wyłazi ze mnie:)))))))))))))))))))0
08 lutego 2014 17:49 / 3 osobom podoba się ten post
U nas w moim miejscu zamieszkania w dniu wczorajszym odbyło sie huczne otwarcie marketu "Kaufland".Byłam dzisiaj na zakupach wczoraj ponoć był scisk.Ceny wydają sie dość przystępne jest czysto i towar rozlożony dobrze.Nie trzeba chodzić i szukać,jak nabiał to nabiał.
Salata masłowa    2,99 zł
Kurczak  4,99 kg (promocja)
Maslo Ekstra Łaciate 200g  4,79  zł
Żwirek dla kota 10 kg 9,99 zł
Mleko Łaciate 3,2% karton 2,45 zl
 
Obfitosc owocow,warzyw,kwiatów,słodyczy itp,itd.