W domu

08 lutego 2014 17:51
mleczko47

U nas w moim miejscu zamieszkania w dniu wczorajszym odbyło sie huczne otwarcie marketu "Kaufland".Byłam dzisiaj na zakupach wczoraj ponoć był scisk.Ceny wydają sie dość przystępne jest czysto i towar rozlożony dobrze.Nie trzeba chodzić i szukać,jak nabiał to nabiał.
Salata masłowa    2,99 zł
Kurczak  4,99 kg (promocja)
Maslo Ekstra Łaciate 200g  4,79  zł
Żwirek dla kota 10 kg 9,99 zł
Mleko Łaciate 3,2% karton 2,45 zl
 
Obfitosc owocow,warzyw,kwiatów,słodyczy itp,itd.
 

Ja bardzo lubię w KAUFLANDZIE robić zakupy i żałuję że w ZIELONEJ go nie ma:)
08 lutego 2014 18:16 / 1 osobie podoba się ten post
mleczko47

Wiosna,wiosna,wiosna - od rana byłam w ogrodzie wszystkie cebulowe ruszyły do ataku.Wygrabilam resztę lisci ognisko płonie a juz po pracy.Posadzilam miedzy liljami czosnek - to taki naturalny odstraszacz mniej pracy w czasie wzrostu roslin nie ma szkodnikow albo w znikomych ilosciach.Odpadaja opryski.Jest tak pieknie,  wierzba juz kwitnie, przebiśniegi  rozłożyły sie na biało zamiast śniegu.Wracajcie do domu!

Kochana, jak wracać, kiedy dopiero przyjechałam. Samotnie mi tutaj....
08 lutego 2014 18:21 / 2 osobom podoba się ten post
Benita

Ja w Polsce w mieście mieszkam i wiosnę zauważam, jak już wokół wszystko kipi zielenią. A tu, na głuchej wsi mam możliwości i czas żeby wyszukiwać pierwszych oznak wiosny i się tym cieszyć. Właśnie wróciłam ze spaceru z kijkami - po polach - przebiśniegi zamiast płacht sniegu. Cudnie.

I ja też widziałam dzisiaj przebiśniegi, powietrze tak inaczej pachnie:) Wiosna panie sierżancie:)
08 lutego 2014 18:29 / 5 osobom podoba się ten post
Byłam w krotkiej podrozy a że szkoda mi w podroz brac dobrą ksiązke to kupiłam sobie w kiosku nowosc wydana na lichym papierze ale z intrygujacym tytułem.
SŁAWNE PARY PRL. autor Pan SŁawomir Koper.Jakiez było moje zdziwienie po otwarciu jej,jest to ksiązka plotkarska w ktorej opiane sa podboje miłosne i hulaszczy trym życia naszej PRL-owskieh bohemy. Od Kaliny Jędrusik  do Maryli Rodowicz obśmiałam sie jak norka.To było życie hura-bura ale nie ma co zazdroscić no moze Kalinie Dygata.Nie bede streszczała,ale w podrozy mozna poczytac.
 
08 lutego 2014 18:32
Kaufland ma bardzo duży wybór makaronów ;-)) przynajmniej u mnie. Chyba w żadnej sieci tyle nie ma.
08 lutego 2014 18:34 / 1 osobie podoba się ten post
Mycha

Kaufland ma bardzo duży wybór makaronów ;-)) przynajmniej u mnie. Chyba w żadnej sieci tyle nie ma.

Mycha masz racje makarony na wagę rożne-różniste.Właśnie kupiłam taki rosołowy jak bedzie smaczny to powiem,że sama robiłam.
08 lutego 2014 18:39
mleczko47

Byłam w krotkiej podrozy a że szkoda mi w podroz brac dobrą ksiązke to kupiłam sobie w kiosku nowosc wydana na lichym papierze ale z intrygujacym tytułem.
SŁAWNE PARY PRL. autor Pan SŁawomir Koper.Jakiez było moje zdziwienie po otwarciu jej,jest to ksiązka plotkarska w ktorej opiane sa podboje miłosne i hulaszczy trym życia naszej PRL-owskieh bohemy. Od Kaliny Jędrusik  do Maryli Rodowicz obśmiałam sie jak norka.To było życie hura-bura ale nie ma co zazdroscić no moze Kalinie Dygata.Nie bede streszczała,ale w podrozy mozna poczytac.
 

Czytam tę książkę w ubiegłym roku, 
Polecam też inną tego samego autora "Życie prywatne elit artystycznych Drugiej Rzeczpospolitej".
08 lutego 2014 18:43
Mycha

Kaufland ma bardzo duży wybór makaronów ;-)) przynajmniej u mnie. Chyba w żadnej sieci tyle nie ma.

W moim Uckim też, a tu w De wydaje mi się skromniejszy.
No i w Kauflandzie w DE mogę kupić "ruskie" i wędliny podobne do naszych - wędzone kabanosy :) , zieloną bio herbatę, kaszę gryczaną, suszone owocki.....
08 lutego 2014 22:32
No i urlop dobiegł końca jutro o 11.30 wyruszam do DE . Więc do miłego popisania .....
09 lutego 2014 10:04 / 1 osobie podoba się ten post
Pogoda dzisiaj też piekna na spacer jeszcze nie mogę iść gotuje obiad.Maż lubi proste obiady,nasze,wypróbowane.A więć dzisiaj rosół z wolowinki,pare drobiowych wątróbek dodanych pod koniec gotowania i skrzydełka  indycze.Mąż lubi rosół z ziemniakami a ja z makaronem.Wczoraj zaprawilam kurczaka a dzisiaj dodam kasze kuskus i upiekę.Zrobie go na ostro.Sałata masłowa( wczoraj kupiona w nowym markecie tak jak i makaron na wagę)dodam kiwi w plastry pokrojone i sos mojego pomysłu,ktorym sie wszyscy zachwycaja.No, a po obiedzie dobre winko i posiedzenie przy stole.Trzeba pare spraw "obgadac" a jak wszystkim wiadomo z mężem inna dyskusja jak zołądek zadowolony.Trzeba to wykorzystać.
09 lutego 2014 10:16 / 1 osobie podoba się ten post
A mnie głowa dzis boli i słońca nie ma, buuuuu... co to za niedziela
09 lutego 2014 12:54
aniananowo

Ja bardzo lubię w KAUFLANDZIE robić zakupy i żałuję że w ZIELONEJ go nie ma:)

A w piatki po poludniu sa fajne przeceny owocow i warzyw. 
09 lutego 2014 12:56 / 1 osobie podoba się ten post
jagoda_12

A mnie głowa dzis boli i słońca nie ma, buuuuu... co to za niedziela

9 luty 2014 i wiecej takich nie bedzie.
09 lutego 2014 14:30 / 3 osobom podoba się ten post
Witaski z domku jak miło spokojnie pooddychac hehe :))) W autokarze było super towarzystwo wesołe :)))) Wiadomo w niedalekim kregu 6 opiekunek to jak mogło byc:)))) Zaraz jedziem z moimi pociechami na basen, sauna ,trzeba sie zrelaksowac hehe:)))) Wszystkim na wyjezdzie zycze pogody ducha ! Usmiechu! Wytrwałosci ja musze sie zrelaksowac ale bedze zagladac do was w kazdej wolnej chwili!!!!
09 lutego 2014 19:37 / 1 osobie podoba się ten post
Kamil Stoch na pierwszym miejscu.