Też mnie czeka pierwszy wyjazd do osoby wolnej od demencji zastanawiam się co tam będę robiła? ale na pocieszenie wiem juz,że mam tam rower do dyspozycji kijki zabiorę ze sobą aparat fotograficzny też - bo ponoc teren przepiękny.Pdp nie jest absorbująca sporo czasu wolnego az dziw,że ja jade do pracy.No tak jeszcze nie było.Biorę się za prace wykonczeniowe w domu i ogrodzie i trzy miesiace nie ma mnie. Miłego dnia wszystkim zyczę.
