15 kwietnia 2014 07:07 / 2 osobom podoba się ten post
gosia35Już Aniu tłmaczę.W wiadomościach mówili,że dawanie na tzw kreskę jest nielegelne.Po takiej,,sprzedaży, , sklepikarz musi odrazu wybić paragon a nie jak dotychczas ,że zapisał w zeszyt a przy rozliczeniu dopiero nabijał na kasę.Tylko sprawa jest o tyle bulwersująca,że prze 20 lat nikomu to nie przeszkadzało a teraz? Tak.
Druga bulwersująca sprawa z mazowsza.Mazowieckie musi zapłacić komornikowi 3 mln za czynności komornicze.Maszałek nie zgadzał się z janosikowym i sprawa trafiła do trybynału .Ten natomiast stwierdził,że to niezgodne i marszałek się tego trzymał.Ale Szczurek mądry minister podał mazowieckie do komornika i masz Ci teraz .....
Mam świętą zasadę - nie oglądam wiadomości i nie czytam gazet opisujących jak to w Polsce jest źle. Męża lub synów pytam tylko co jakiś czas, czy nie ma wojny. Głupie zarządzenia albo zostaną, albo ktoś je nagłośni i zlikwidują. A ja mam niezszargane nerwy. Nasza praca jest trudna, nawet jak mamy łatwe sztele. Po co sobie dokładać zmartwień?
Metody tej jednak nie polecam dla osób, które zwyczajnie lubią wiedzieć co się dzieje. Ja też lubię, lecz wybieram z informacji tylko pozytywne wiadomości. Gdybym miała duszę wojownika, walczyłabym z absurdami. Ponieważ jestem nudną i spokojną osobą, chronię się w ten sposób od niepokojów. Może nie najlepszy z możliwych, ale skuteczny, bo pozwala mi zachować zwykle pogodę ducha.