Na wyjeździe #6

27 marca 2014 21:13 / 2 osobom podoba się ten post
lena7

coooo? co to jest leczenie metodą dotyku? jakieś bioprądy posiada czy wierzy w cuda?

nie, Pani mi to nawet zademonstrowala:)no jak gdzies ja boli to dotyka tego miejsca, zamyka oczy, chyba czary jakies mowi bo ustami rusza,otwiera oczy i mowi ze juz!!!no co Ci poradze, lepsza jak Kaszpirowski:)
27 marca 2014 21:18 / 2 osobom podoba się ten post
kaska_45

nie, Pani mi to nawet zademonstrowala:)no jak gdzies ja boli to dotyka tego miejsca, zamyka oczy, chyba czary jakies mowi bo ustami rusza,otwiera oczy i mowi ze juz!!!no co Ci poradze, lepsza jak Kaszpirowski:)

To pewnie tak z oszczędnosci hihiZawsze to taniej,do lekarza trzeba dojechać,leki kupić.
27 marca 2014 21:19 / 1 osobie podoba się ten post
kaska_45

nie, Pani mi to nawet zademonstrowala:)no jak gdzies ja boli to dotyka tego miejsca, zamyka oczy, chyba czary jakies mowi bo ustami rusza,otwiera oczy i mowi ze juz!!!no co Ci poradze, lepsza jak Kaszpirowski:)

Ty jej poradz żeby sobie głowę pomacała,może jej furie przejdą:)
27 marca 2014 21:30 / 1 osobie podoba się ten post
ivanilia40

Ty jej poradz żeby sobie głowę pomacała,może jej furie przejdą:)

Żeby nie zachcialo się jej klikać myszką !!!.... ))))))
27 marca 2014 21:39 / 2 osobom podoba się ten post
Witajcie kolezanki... te ktore mnie znaja chce poinformowac... ze zmarl moj maz... rozlegly zawal serca.
Nie bylo ratunku...
By zapomniec... by za duzo nie wspominac postanowilam wyjechac na urlop... aby zapomniec potrzebuje ksiazek... stad dzisiaj prosilam na e-bookach o nie... ale tylko w MOBI.
Nie chcialam o tym pisac i wprowadzac smutnego nastroju...
27 marca 2014 21:42
kika1

Witajcie kolezanki... te ktore mnie znaja chce poinformowac... ze zmarl moj maz... rozlegly zawal serca.
Nie bylo ratunku...
By zapomniec... by za duzo nie wspominac postanowilam wyjechac na urlop... aby zapomniec potrzebuje ksiazek... stad dzisiaj prosilam na e-bookach o nie... ale tylko w MOBI.
Nie chcialam o tym pisac i wprowadzac smutnego nastroju...

Wyrazy wspolczucia.
27 marca 2014 21:45
kika1

Witajcie kolezanki... te ktore mnie znaja chce poinformowac... ze zmarl moj maz... rozlegly zawal serca.
Nie bylo ratunku...
By zapomniec... by za duzo nie wspominac postanowilam wyjechac na urlop... aby zapomniec potrzebuje ksiazek... stad dzisiaj prosilam na e-bookach o nie... ale tylko w MOBI.
Nie chcialam o tym pisac i wprowadzac smutnego nastroju...

(((((((
27 marca 2014 21:46
kika1

Witajcie kolezanki... te ktore mnie znaja chce poinformowac... ze zmarl moj maz... rozlegly zawal serca.
Nie bylo ratunku...
By zapomniec... by za duzo nie wspominac postanowilam wyjechac na urlop... aby zapomniec potrzebuje ksiazek... stad dzisiaj prosilam na e-bookach o nie... ale tylko w MOBI.
Nie chcialam o tym pisac i wprowadzac smutnego nastroju...

Elu brak słów by coś napisać.Szczere kondolencje,trzymaj się jakoś
27 marca 2014 21:48
kika1

Witajcie kolezanki... te ktore mnie znaja chce poinformowac... ze zmarl moj maz... rozlegly zawal serca.
Nie bylo ratunku...
By zapomniec... by za duzo nie wspominac postanowilam wyjechac na urlop... aby zapomniec potrzebuje ksiazek... stad dzisiaj prosilam na e-bookach o nie... ale tylko w MOBI.
Nie chcialam o tym pisac i wprowadzac smutnego nastroju...

Kondolencje :(
27 marca 2014 21:55
kika1

Witajcie kolezanki... te ktore mnie znaja chce poinformowac... ze zmarl moj maz... rozlegly zawal serca.
Nie bylo ratunku...
By zapomniec... by za duzo nie wspominac postanowilam wyjechac na urlop... aby zapomniec potrzebuje ksiazek... stad dzisiaj prosilam na e-bookach o nie... ale tylko w MOBI.
Nie chcialam o tym pisac i wprowadzac smutnego nastroju...

Wśród ludzi , którzy sie lubią i szanują jest takze czas na ,,złą pogodę '' - na smutny nastrój też . Szczerze Ci współczuję .
27 marca 2014 21:57 / 1 osobie podoba się ten post
ivanilia40

Ty jej poradz żeby sobie głowę pomacała,może jej furie przejdą:)

tylko ze macanie glowy jest bardzo czesto i skutki są uboczne!!!!:)
27 marca 2014 21:57
Dziekuje wszystkim za wyrazy wspolczucia...
Dziwnie sie czuje, nie umiem sie pozbierac, myslalam ze po pogrzebie bedzie latwiej a mnie przytlaczaja wspomnienia... i to ze tyle mialam mu do wyjasnienia, powiedzenia... nie zdazylam...
27 marca 2014 21:58
kika1

Witajcie kolezanki... te ktore mnie znaja chce poinformowac... ze zmarl moj maz... rozlegly zawal serca.
Nie bylo ratunku...
By zapomniec... by za duzo nie wspominac postanowilam wyjechac na urlop... aby zapomniec potrzebuje ksiazek... stad dzisiaj prosilam na e-bookach o nie... ale tylko w MOBI.
Nie chcialam o tym pisac i wprowadzac smutnego nastroju...

Z doświadczenia wiem, że słowa współczucia niewiele pomagają... Mi pomaga jak się wyryczę (wypłaczę)..., ale  nie zawsze można... Mam nadzieję, że będzieś mogła ten smutek wypłakać....)))))
27 marca 2014 22:01
nowadanuta

Z doświadczenia wiem, że słowa współczucia niewiele pomagają... Mi pomaga jak się wyryczę (wypłaczę)..., ale  nie zawsze można... Mam nadzieję, że będzieś mogła ten smutek wypłakać....)))))

Danusiu... ani jednej lzy nie uronilam, zablokowalam sie... czekam na oczyszczajace serce i dusze... lzy
27 marca 2014 22:02
kika1

Dziekuje wszystkim za wyrazy wspolczucia...
Dziwnie sie czuje, nie umiem sie pozbierac, myslalam ze po pogrzebie bedzie latwiej a mnie przytlaczaja wspomnienia... i to ze tyle mialam mu do wyjasnienia, powiedzenia... nie zdazylam...

Chyba najgorsze jest to,że czegoś się jeszcze nie zrobiło,czegoś się nie powiedzialo. Również bardzo Ci wspólczuję .