Na wyjeździe #6

27 marca 2014 22:02
kika1

Witajcie kolezanki... te ktore mnie znaja chce poinformowac... ze zmarl moj maz... rozlegly zawal serca.
Nie bylo ratunku...
By zapomniec... by za duzo nie wspominac postanowilam wyjechac na urlop... aby zapomniec potrzebuje ksiazek... stad dzisiaj prosilam na e-bookach o nie... ale tylko w MOBI.
Nie chcialam o tym pisac i wprowadzac smutnego nastroju...

ja Ciebie nie znam,ale szczerze wspolczuje,nie napisze nic nowego tylko cos co prawdzziwe bo sama przezylam takie coś, czas jest najlepszym lekarzem, jak uciekasz w ksiązki i to ma Tobie pomoc to jak najbardziej.Nie zapomnisz ale ból będzie tylko mniejszy z czasem.
27 marca 2014 22:04
kika1

Witajcie kolezanki... te ktore mnie znaja chce poinformowac... ze zmarl moj maz... rozlegly zawal serca.
Nie bylo ratunku...
By zapomniec... by za duzo nie wspominac postanowilam wyjechac na urlop... aby zapomniec potrzebuje ksiazek... stad dzisiaj prosilam na e-bookach o nie... ale tylko w MOBI.
Nie chcialam o tym pisac i wprowadzac smutnego nastroju...

Wyrazy współczucia.
27 marca 2014 22:04
kika1

Danusiu... ani jednej lzy nie uronilam, zablokowalam sie... czekam na oczyszczajace serce i dusze... lzy

Musisz coś znależć... rzecz (jego), która pozwoli Ci się odblokować i płakać....))))
27 marca 2014 22:05
kaska_45

ja Ciebie nie znam,ale szczerze wspolczuje,nie napisze nic nowego tylko cos co prawdzziwe bo sama przezylam takie coś, czas jest najlepszym lekarzem, jak uciekasz w ksiązki i to ma Tobie pomoc to jak najbardziej.Nie zapomnisz ale ból będzie tylko mniejszy z czasem.

Wiem, wiem ze ksiazki to ucieczka... ale na dzien dzisiejszy wydaja mi sie jedynym ratunkiem.
27 marca 2014 22:07 / 1 osobie podoba się ten post
nowadanuta

Musisz coś znależć... rzecz (jego), która pozwoli Ci się odblokować i płakać....))))

Danusiu dziekuje.
27 marca 2014 22:08 / 1 osobie podoba się ten post
kika1

Wiem, wiem ze ksiazki to ucieczka... ale na dzien dzisiejszy wydaja mi sie jedynym ratunkiem.

Cokolowiek ci teraz pomaga rób to.
Każdy ból potrzebuje czasu.
Popłakałam sie
27 marca 2014 22:09
kika1

Witajcie kolezanki... te ktore mnie znaja chce poinformowac... ze zmarl moj maz... rozlegly zawal serca.
Nie bylo ratunku...
By zapomniec... by za duzo nie wspominac postanowilam wyjechac na urlop... aby zapomniec potrzebuje ksiazek... stad dzisiaj prosilam na e-bookach o nie... ale tylko w MOBI.
Nie chcialam o tym pisac i wprowadzac smutnego nastroju...

Kika,wyrazy wspułczucia,naprawdę przykro mi..
27 marca 2014 22:11
kasiachodziez

Cokolowiek ci teraz pomaga rób to.
Każdy ból potrzebuje czasu.
Popłakałam sie

To prawda... czas goi rany...
27 marca 2014 22:12 / 1 osobie podoba się ten post
mamusia2

Kika,wyrazy wspułczucia,naprawdę przykro mi..

Mamusiu, dziekuje...
27 marca 2014 22:18 / 3 osobom podoba się ten post
Myślę , Kika że książki to coś , co zapełni czas potrzebny żeby przejśc wszystkie etapy żałoby . Bo tak być musi - żadnego z nich nie da się ominąć . Przychodzą kolejno - od nas niezależne i nawet najbliże osoby niewiele pomogą .I przechodzą jeden w drugi - aż do ostatniego bo dopiero ten ostatni etap przynosi ukojenie.Więc czytaj - widocznie teraz tego Ci trzeba.
27 marca 2014 22:28
mozah aM

Myślę , Kika że książki to coś , co zapełni czas potrzebny żeby przejśc wszystkie etapy żałoby . Bo tak być musi - żadnego z nich nie da się ominąć . Przychodzą kolejno - od nas niezależne i nawet najbliże osoby niewiele pomogą .I przechodzą jeden w drugi - aż do ostatniego bo dopiero ten ostatni etap przynosi ukojenie.Więc czytaj - widocznie teraz tego Ci trzeba.

Mozah... to bylo tak niespodziewane... nic nie zwiastowalo nieszczescia... on sam myslal... ze bedzie sto lat zyl i wiecej...
Najgorsze w tym wszystkim... ze byl sam w domu... umarl w lozku w pidzame ubrany... pociecha jest dla mnie... ze w snie smierc go zabrala...
27 marca 2014 22:35
Kikusiu - współczuję:(
Czytaj-jesli to Ci teraz pomaga,na płacz też przyjdzie pora...żałoba ma swoje etapy i każdy ją przeżywa po swojemu.Pociechą niech Ci będzie,że mąż nie cierpiał.Przytulam Cię wirtualnie.
27 marca 2014 22:38
szczere kondolencje :(
27 marca 2014 22:39 / 2 osobom podoba się ten post
kika1

Dziekuje wszystkim za wyrazy wspolczucia...
Dziwnie sie czuje, nie umiem sie pozbierac, myslalam ze po pogrzebie bedzie latwiej a mnie przytlaczaja wspomnienia... i to ze tyle mialam mu do wyjasnienia, powiedzenia... nie zdazylam...

Zachowaj wspomnienia - na pozniej. Teraz Twoj czas na pozbieranie sie, poukladanie zycia w innym rytmie. Banal - czasu potrzebujesz i placzu. Jesli moge Ci cos powiedziec - nie zamykaj sie w sobie, wykrzycz swoj bol, mnie taki krzyk kiedys bardzo pomogl.
Nie wprowadzasz tu smutku, jestesmy tu po to, zeby sie wspierac i dobrze, ze jestes ...
27 marca 2014 22:42
kika1

Witajcie kolezanki... te ktore mnie znaja chce poinformowac... ze zmarl moj maz... rozlegly zawal serca.
Nie bylo ratunku...
By zapomniec... by za duzo nie wspominac postanowilam wyjechac na urlop... aby zapomniec potrzebuje ksiazek... stad dzisiaj prosilam na e-bookach o nie... ale tylko w MOBI.
Nie chcialam o tym pisac i wprowadzac smutnego nastroju...

Wyrazy wspolczucia,trzymaj sie cieplutko,wiem co czujesz(((((