28 marca 2014 10:08 / 5 osobom podoba się ten post
kika1Danusiu... ani jednej lzy nie uronilam, zablokowalam sie... czekam na oczyszczajace serce i dusze... lzy
One przyjdą. Przytulam Cię mocno do serca! Rozmawiaj ze swoim mężem, brzmi to dziwnie, lecz nawet fizycy kwantowi uznają, w uproszeniu mówiąc, że człowiek jest istotą wielopoziomową i możliwe są kontakty, które wydają nam się niemożliwe.
Gosia, cieszę się ogromnie, że z małym tak fajnie załatwione. Łatwo zrobić z dziecka łobuza lub ofiarę, a to może skaleczyć na całe życie.
Robercie, to teraz już niedługo czeka Cię życie dyrektora spędzającego czas na żaglówkach z wesołymi opiekunkami z Polski, czyli Z NAMI!!! Jezioro Bodeńskie nadaje się do tego celu jak znalazł! Tak w ogóle to bardzo Cię podziwiam za to czego dokonałeś uczciwą pracą!
Andrejki mi też brak, lecz ona czasem tak ma, że odpoczywa od forum. Tym razem pewnie z zamożnym notoriuszem, jak ktoś przypuszcza, OCZYWISCIE NIESLUSZNIE!...
Tęsknię również za Benitką ze starej gwardii, ktoś wie, co się z nią dzieje? Jeszcze w kraju, czy już w D?
Dziś wnuczka mojej babci ma bierzmowanie. Cała rodzina ubrana na ludowo w stroje bawarskie, wersja elegant. Wzruszyłam się tym zamiłowaniem do tradycji, aż się córka babci zdziwiła. A wczoraj czytałam w gazecie o bocianie, który robi co roku 13.500km by z Afryki wracać do swojej nie mogacej juz latać bocianicy w Chorwacji, z którą ma dzieciaki,
Świat jest pełen piękna i dobra, nie uważacie? Mimo wszystkich ciemnych zdarzeń...