Na wyjeździe #6

14 marca 2014 18:33 / 1 osobie podoba się ten post
Barbara niepowtarzalna

Ech ....

Bawimy się w pieszczoszki Basiu? :):):)
14 marca 2014 18:47 / 2 osobom podoba się ten post
Barbara niepowtarzalna

Ech ....

Och.....
14 marca 2014 18:48 / 1 osobie podoba się ten post
magdalena_k

Och.....

"Och" już było,ale uff jeszzce nie :)
14 marca 2014 18:50 / 1 osobie podoba się ten post
ivanilia40

"Och" już było,ale uff jeszzce nie :)

no to ja sie nie bawie:(     hhihihihih
14 marca 2014 18:50 / 1 osobie podoba się ten post
ivanilia40

Za żadne pieniądze nie będę pracowac na Rudow,wg mnie to największe zadupie jakie można spotkać w Berlinie. Do centrum 20 km i co z tego ,ze U-Ban jak trzeba się 3 razy przesiadać zeby dojechac do Alexanderplatz. Do Schonefild jest za to blisko,mozna samolotem leciec:)

Mnie wurst kiełbasa, zadupie, czy nie...Clausthal w górach Harzu to wiocha dopiero a byłem 4 miechy w sumie. Znałem b. dobrze Berlin, ale West i ćwierć wieku temu.
Mieszkałem 2 lata, na Rudow tez :)
Ja i tak jade tam do 'klasztoru', w niedziele mam wolne i to mi pasi :)))
Nawet fotoaparat kupiłem, stare-nowe kąty obcykam.
 
Najlepiej mieszkało mi sie w Studentenheim na Schlachtensee :)
14 marca 2014 18:53 / 3 osobom podoba się ten post
Prowincjusz

Mnie wurst kiełbasa, zadupie, czy nie...Clausthal w górach Harzu to wiocha dopiero a byłem 4 miechy w sumie. Znałem b. dobrze Berlin, ale West i ćwierć wieku temu.
Mieszkałem 2 lata, na Rudow tez :)
Ja i tak jade tam do 'klasztoru', w niedziele mam wolne i to mi pasi :)))
Nawet fotoaparat kupiłem, stare-nowe kąty obcykam.
 
Najlepiej mieszkało mi sie w Studentenheim na Schlachtensee :)

Jedyny plus,że Berlin jest tak blisko,ale ja chyba jednak wolę zadupia na odludziu niż zadupia w wielkim mieście:). Ty na pewno nie będziesz się nudził,laski Cię obskoczą hi,hi
A'propos pakowania,nie zapomnij szminki,fliudu i mascary bez tego ludziom na oczy nie można się pokazać :):)
14 marca 2014 18:57 / 1 osobie podoba się ten post
ivanilia40

"Och" już było,ale uff jeszzce nie :)

Mhm....
14 marca 2014 19:02 / 4 osobom podoba się ten post
Prowincjusz

Mnie wurst kiełbasa, zadupie, czy nie...Clausthal w górach Harzu to wiocha dopiero a byłem 4 miechy w sumie. Znałem b. dobrze Berlin, ale West i ćwierć wieku temu.
Mieszkałem 2 lata, na Rudow tez :)
Ja i tak jade tam do 'klasztoru', w niedziele mam wolne i to mi pasi :)))
Nawet fotoaparat kupiłem, stare-nowe kąty obcykam.
 
Najlepiej mieszkało mi sie w Studentenheim na Schlachtensee :)

Jeszcze weż czerwone albo czarne koronkowe "body" i takiego samego koloru pończochy . O , jeszcze podwiązki do pończoch . Jeśli nie podwiązki , bo mogą być drogie to mogą byc gumy " wecka " , takie wiesz do słoików .....Aleee , będziesz miał branie !!!! ..))))))
14 marca 2014 19:09 / 3 osobom podoba się ten post
wchodze i co ja czytam, OCH,ACH,ECH, no to mi sie te jęki z jednym kojarza tylko!ide se bo ja porządna, przyjde jak baterie Wam sie wyczerpia, a fuj!!:)
14 marca 2014 19:10 / 1 osobie podoba się ten post
Barbara niepowtarzalna

Jeszcze weż czerwone albo czarne koronkowe "body" i takiego samego koloru pończochy . O , jeszcze podwiązki do pończoch . Jeśli nie podwiązki , bo mogą być drogie to mogą byc gumy " wecka " , takie wiesz do słoików .....Aleee , będziesz miał branie !!!! ..:-)))))))

I wibrator, gumowa Barbie...ha ha ! Nie bede inwestował w body i koronki, ale licze, że Wy dziewczyny takie nosicie ;)) Ja nawet nie wiem jak wyglądają męskie stringi. Podobno są..:)))
14 marca 2014 19:17 / 1 osobie podoba się ten post
Prowincjusz

I wibrator, gumowa Barbie...ha ha ! Nie bede inwestował w body i koronki, ale licze, że Wy dziewczyny takie nosicie ;)) Ja nawet nie wiem jak wyglądają męskie stringi. Podobno są..:)))

Przecież jak bym nie nosiła to bym Ci nie reklamowała ....Tylko z gumami "wecka" to jest problem , muszą być lekko rozciągnięte , inaczej upijają ..)))))))
14 marca 2014 19:19 / 1 osobie podoba się ten post
kaska_45

wchodze i co ja czytam, OCH,ACH,ECH, no to mi sie te jęki z jednym kojarza tylko!ide se bo ja porządna, przyjde jak baterie Wam sie wyczerpia, a fuj!!:)

Trzeba Cię było wzdychaniem wywołać,bo przepadłaś gdzieś :) A ja dziś o Tobie myślałam :)
14 marca 2014 19:19
Prowincjusz

I wibrator, gumowa Barbie...ha ha ! Nie bede inwestował w body i koronki, ale licze, że Wy dziewczyny takie nosicie ;)) Ja nawet nie wiem jak wyglądają męskie stringi. Podobno są..:)))

14 marca 2014 19:22 / 1 osobie podoba się ten post
ivanilia40

Za żadne pieniądze nie będę pracowac na Rudow,wg mnie to największe zadupie jakie można spotkać w Berlinie. Do centrum 20 km i co z tego ,ze U-Ban jak trzeba się 3 razy przesiadać zeby dojechac do Alexanderplatz. Do Schonefild jest za to blisko,mozna samolotem leciec:)

Eee tam Ivanilio, ubanem, esbana czy autobusem, wszedzie w trymiga dojezdzasz, Rudow jest spokojna dzielnica mnie sie tam podobało, ostania stacja ubanowa fakt, ale sklepów wszedzie w bród. Na Rudow jest duzo domow dla seniorów, własnie w jednym takim pracowałam. 
14 marca 2014 19:22 / 3 osobom podoba się ten post
Athenka

Proszę , żeby użytkownik Athenka nie wklejał sprośnych zdjęć .....))))