Na wyjeździe #6

19 marca 2014 12:54 / 2 osobom podoba się ten post
gosia35

Mi też zdarzyło się spotkac dwie Panie ale one tu miszekają,przesympatyczne osóbki jedna po 70tce a druga to jej córka.Porozmawiałayśmy sobie miło ja oczywiście pożaliłam sie jak mi żle na początku itd.Opowiedziałyśmy z jakich stron Polski jesteśmy i rozstałyśmy się.Następnie ktoregoś tam dnia ruszyłam moją pedałówka do centrum.Przechodziłam obok innych dwóch wypindrowanych ok 50tki opiekunek ach ..lekko zwolniłam bo sobie pomyslałam ,,o Gośka potencjalne koleżanki ,zawolnij i działaj,, .Oczywiście moja morda nigdy nie przestaje się uśmiechać ,juz chcę zagadać Panie (idące pod rączkę )zmierzyły mnie jak byk rzeżnika i odechciało mi się.....Już wolę żyć w przyjażni z moim rowerkiem.Szkoda ale co zrobić ...kawę piję z wami ,spcer z rowerkiem więcej już nie trzeba mi..

W porzednim miejscu jak byłam też mnie coś podobnego spotkało.Jestem na zakupach w Rewe mała wioska sama w domu z babką nudy straszne myśle szkoda że nie ma opiekunek.
Nagle słysze dwie panie rozmawiają po polsku gębusia mi się uśmiechnęła,myślę sobie zagadam,podchodzę mówie po naszemu dzien dobry a one na mnie jak na wariata i guten tag!  Ja dalej po polsku do nich,a one dalej po niemiecku,zdurniałam! ok przeprosiłam po niemiecku i sobie poszłam.
Wychodzę ze sklepu a one wołają za mną po polsku!!! odwróciłam się i po niemiecku im grzecznie odpowiedziałam że mnie z kimś pomyliły.
i co myśleć o takim zachowaniu??
19 marca 2014 12:55 / 1 osobie podoba się ten post
Usiłuje na leżąco robić na drutach, to już szczyt lenistwa:)
19 marca 2014 12:56 / 2 osobom podoba się ten post
Trochę się bałam tego "powrotu"!Dzięki Andrea,za dobre słowo!
19 marca 2014 13:04 / 1 osobie podoba się ten post
pipeta

Trochę się bałam tego "powrotu"!Dzięki Andrea,za dobre słowo!

Naprawdę uczyniłaś pustkę tym zniknieniem swoim. Cieszę się, że jesteś.
19 marca 2014 13:18 / 3 osobom podoba się ten post
Cieszę się strasznie z powrotu Barabelki i Diakonki.
Tylko niech Wam znowu nie przychodzi do główek znikać.
Witajcie i czujcie się dobrze na starych śmieciach.
19 marca 2014 13:20 / 3 osobom podoba się ten post
pipeta

Trochę się bałam tego "powrotu"!Dzięki Andrea,za dobre słowo!

Jeny !!! Witaj!!! Przeciez my nie gryziemy, kopiemy, jak to bywa z naszymi PDP ... Dobrze, ze jestes.
 
No i Barbarella - witaj, dziewczyno w "rodzimych" progach !
19 marca 2014 13:29 / 2 osobom podoba się ten post
romana

Spotykam czasem opiekunki Polki, ale dwa razy zniechęciło mnie, że potwornie klęły. Tak sobie po prostu, w rozmowie o niczym. Nie lubię tego i średnio mi się chciało z nimi kontaktować. Ale ostatnio w Monachium spotkałam bardzo kulturalną, uczynną i miłą Polkę, która od lat sprzątała u mojego dziadka milionera. Pochodzi z arystokracji (serio) i nie chciała nostryfikować swego dyplomu inzyniera, bo to dużo zachodu. A że jest ceniona jako sprzątaczka i ma full zleceń, wybrała taki sposób na życie.  
 
No, w piątek jadę do pracy z nowej firmy do pani wymagającej transferu. Nauczono mnie jak to dobrze robić w jednym miejscu pracy i mam nadzieję, że przywiozę kręgosłup w całości. Dobrego obiadu i miłych podopiecznych życzę!
 

Tak Romana z tym przeklinaniem to powinno się hamować w miejscach publicznych choćby.Jednak porozmawiac z kimś w swoim języku-bezcenne.
Tylko zastanawia mnie to dlaczego zamykamy sie na znajomości wśród swoich .Inne nacje trzymają się w grupie.Nie rozumiem przecierz ja nikomu zabrać niczego nie chcę,chcę jedynie porozmawiać ewentualnie usiąść sobie w kawiarni wypić kawę ,zapalić papieroska i tyle.Nic więcej!!!
Nie zadroszczę Ci miejsca,ja miałam kobietę z MS i odczuwam to do dziś.
Obiadek dobry był ale moja babulec dziś ma zły chyba dzień bo mało zjadła.Trudno będzie więcej dla mnie albo poczęstuję męża ,dziś przejeżdża przez moje miasto więc ,,jak jest w Rzymie,paieża zobaczyć musi,,.Trzymaj się Romana i życzę Ci także miłej podopiecznej.
19 marca 2014 13:35 / 2 osobom podoba się ten post
Już zapomnialam, że je miałam i z utęsknieniem czekam na nowy sezon. 
Jak miałam dużo roboty - to siedziałam w domu i godzin pilnowałm często będąc na forum. Teraz roboty nie mam wcale, to rower, zumba, kijki - i brak czasu.
Andrejka, ale czytam Cię, czytam i cieszę się np z Twoich świeżo zrobionych włosków.
19 marca 2014 13:38
Andrea, uniki mam opanowane w 100 %, zreszta - prysznice i mycie wlosow przejal Spitex, a rano i wieczorem maz PDP "pomaga" czyli tez poskramia zapedy swojej malzonki ... Gdyby nie bylo go tutaj, albo bylby innym czlowiekiem - prawdopodobnie w zyciu, pomimo innych atrakcji, nie pracowalalbym tu po raz trzeci ! No i to nie ja w nocy kilka razy wstaje ...
19 marca 2014 13:39 / 4 osobom podoba się ten post
kasiachodziez

W porzednim miejscu jak byłam też mnie coś podobnego spotkało.Jestem na zakupach w Rewe mała wioska sama w domu z babką nudy straszne myśle szkoda że nie ma opiekunek.
Nagle słysze dwie panie rozmawiają po polsku gębusia mi się uśmiechnęła,myślę sobie zagadam,podchodzę mówie po naszemu dzien dobry a one na mnie jak na wariata i guten tag!  Ja dalej po polsku do nich,a one dalej po niemiecku,zdurniałam! ok przeprosiłam po niemiecku i sobie poszłam.
Wychodzę ze sklepu a one wołają za mną po polsku!!! odwróciłam się i po niemiecku im grzecznie odpowiedziałam że mnie z kimś pomyliły.
i co myśleć o takim zachowaniu??

No to nieładnie.Bo kultura choćby tego wymaga aby odpiedzieć Dzień Dobry.Kasia powiem tak....poznałam dużo opiekunek w busie,Niemczech Was na forum co prawda nie fizycznie ale tak.Nie chcę obrażać której kollwiek z Was bo nie oWas mi chodzi ale są kobiety ktore rżna głupa na całego.ta praca to im ak przysłowiowa woda gazowa do głów uderzyła.A przecierz tak samo jak my -pozwólcie nie obrażając się jednocześnie -wycierają tyłki PDP.Więc?!!!  
Echh w d...e z nimi niech robią co chcą.
19 marca 2014 13:47 / 1 osobie podoba się ten post
Ja zawsze rozpoznam na ulicy Polkę - opiekunkę.Tak jakoś mam.I zawsze do niej podchodzę i walę prosto z mostu po polsku,jakiś żart,coś śmiesznego.I nigdy nie spotkałam sią z niechęcią.Zawsze jest radość - "Polka?!" "Jak to miło!Tak się cieszę"!No i gadka szmatka.Cieplej się na duszy robi.
19 marca 2014 14:25
pipeta

Trochę się bałam tego "powrotu"!Dzięki Andrea,za dobre słowo!

Pipetko witaj znow wsrod nas--)))
19 marca 2014 14:59
właśnie ja też tak mam
19 marca 2014 14:59
A ja nie moge wejsc w profil,tez to samo.
19 marca 2014 15:00
A ja nie mogę wejść w swoj profil.Też to samo.