Na wyjeździe #6

19 marca 2014 21:40
Mycha

To raczej rzadkie w DE.

Dlatego takie ciekawe jest dla mnie to miejsce:)
19 marca 2014 21:41
kasiachodziez

Jesteś pewna że ty u niemców jesteś:))
 

Kurcze, no naprawde mozna mieć watpliwości, ale te deseczki do śniadania? To na pewno u Niemców:))
19 marca 2014 21:42 / 3 osobom podoba się ten post
efka66

Kurcze, no naprawde mozna mieć watpliwości, ale te deseczki do śniadania? To na pewno u Niemców:))

Niech Cię deseczka nie zmyli...:)
19 marca 2014 21:42 / 1 osobie podoba się ten post
efka66

Kurcze, no naprawde mozna mieć watpliwości, ale te deseczki do śniadania? To na pewno u Niemców:))

Jak deseczki to u niemców:)
19 marca 2014 21:57 / 4 osobom podoba się ten post
Ja z kolei jestem pierwszy raz u rodziny ,która nie wypytuje mnie o życie moje,rodzinę .Jestem w pracy i już a jak mąż mnie odwiedzi to dla nich normalne .Nie interesują się poprostu.
Mi to odpowiada bo nie lubie być wypytywana .Fajnie tak jest.
19 marca 2014 21:59
kasiachodziez

Jak deseczki to u niemców:)

a my jemy na talerzykach
19 marca 2014 22:23 / 6 osobom podoba się ten post
Andrea romantycznie jak cholera,4 opiekunki w busie,przywiózł papierosy ,pieniądze na proszki,płyny itp.Wypił kawę zapaliliśmy i tyle.Wytulił mnie obcałował i a ja skakałam jak małpa ze szczęścia.... Wiesz jak byłam w koloni to spał u mnie. A jak byłam na Sttudgartach to po trasie zabierał mnie byłam w Szwajcari,Francji.wcześniej w Belgi.hihihihii Śmiałam się nieraz ,że rodziny dając mi wychodne nie wiedziały,że zwiedzam Europę.Zawału by dostali hahahha opiekunka w Szwajcarii
19 marca 2014 23:02 / 1 osobie podoba się ten post
efka66

Dlatego takie ciekawe jest dla mnie to miejsce:)

Może Ty jesteś u mnie:) moja rodzinka jest lekko zwariowana, ale też ciągle biegam z kawą/ herbatą/ciasteczkami:) fajnie a jak czas mija:)
19 marca 2014 23:11
dorotee

Może Ty jesteś u mnie:) moja rodzinka jest lekko zwariowana, ale też ciągle biegam z kawą/ herbatą/ciasteczkami:) fajnie a jak czas mija:)

Widzisz, pewnie nazbierałoby sie wiecej takich wyjątków:)
19 marca 2014 23:14 / 1 osobie podoba się ten post
efka66

Widzisz, pewnie nazbierałoby sie wiecej takich wyjątków:)

Mi syn mojej pdp-- prywatnie nazywam go hrabią-- na początku powiedział, że oni--cała rodzina-- sa lekko bekloppt ale tak to całkiem przyjemni-- i jest to prawda-- pdp nieżle ekscentryczna ale w porządku, mimo iż nie ma łatwego charakteru. Ale szanuje innych ludzi.
20 marca 2014 07:01 / 1 osobie podoba się ten post
Dzien dober opiekunkowo dzien zapowiada sie słoneczny i ciepły !Ptaszki mi co tak swiergola!!! Nazbierało mi sie prasowania chetnie podrzuce komus och jak ja nie lubie prasowac!!! Arabrab ty jestes specjalistka od prasowania podrzuce tobie:)))))) no to wstawac kochani wstawac kolejny dzionek do zaliczenia jest kawke trzeba spokojnie wypic !!! Jak mi czas ucieka szybko !!! Miłego spokojnego dnia wszystkim zycze usmiechac sie to wam tez szybko bedza mijac dni wytrwałosci kochani:))))))))))))))))
20 marca 2014 09:27 / 4 osobom podoba się ten post

 
 
Dla wszystkich opiekunów i PDP :)
20 marca 2014 10:16 / 3 osobom podoba się ten post
Moja wczorajsza rozmowa z córką: już bardzo chcę do domu, a po co? Co w tym domu ciekawego? Znowu będą goście,zięciowie, tony jedzenia do przygotowania, ojciec chrapie jeszcze gośniej,tak, że nie można spać, święta idą i znowu babcia będzie miała głupie pomysły. Sprawa spadkowa się ciągnie i znowu trzeba adwokatowi zapłacić Na prawdę tak bardzo chcesz do domu? Hm, no chyba chcę:)
20 marca 2014 10:20 / 2 osobom podoba się ten post
barbarella

Moja wczorajsza rozmowa z córką: już bardzo chcę do domu, a po co? Co w tym domu ciekawego? Znowu będą goście,zięciowie, tony jedzenia do przygotowania, ojciec chrapie jeszcze gośniej,tak, że nie można spać, święta idą i znowu babcia będzie miała głupie pomysły. Sprawa spadkowa się ciągnie i znowu trzeba adwokatowi zapłacić Na prawdę tak bardzo chcesz do domu? Hm, no chyba chcę:)

Basiunia najlepiej siedz w de zarabiaj kaske i ślij do pl . A po co to wracać , przecież my mamy super w de nic nas nie obchodzą problemy i najbliźsi w pl , nie tęsknimy ...my jesteśmy ze stali .
20 marca 2014 10:29 / 2 osobom podoba się ten post
alinka1339

Basiunia najlepiej siedz w de zarabiaj kaske i ślij do pl . A po co to wracać , przecież my mamy super w de nic nas nie obchodzą problemy i najbliźsi w pl , nie tęsknimy ...my jesteśmy ze stali .

Jedna córka mnie rozumie, wyrwała się kiedyś z koleżanką do Włoch do pracy w polu. Była po pierwszym roku studiów, a ja zaaferowana chorobą matki jakoś tak z biegu zgodziłam sie na ten wyjazd. Dopiero jak ja zaczełam jeździć do DE Ona opowiedziała mi o swojej tęsknocie. Ktoś, kto tego nie doświadczył po prostu nie rozumie.
Moja kasa leży spokojnie na koncie, nie mam długów, mąż pracuje, dwie corki też, moja kasa upłynni się w przyszłym roku, bo bedzie wesle najstarszej córki:)