Ja już prawie spakowana, jutro te rzeczy, co używam wrzucę do walizki.
Posprzątam mój pokój dla następczyni, po południu się zdrzemnę, położę babcię do łóżka i w drogę :))))))))))))
Zleci migiem, to tylko 25 godzin :D :D :D
Ja już prawie spakowana, jutro te rzeczy, co używam wrzucę do walizki.
Posprzątam mój pokój dla następczyni, po południu się zdrzemnę, położę babcię do łóżka i w drogę :))))))))))))
Zleci migiem, to tylko 25 godzin :D :D :D
Napisałam, ale są momenty, że myślę, aby zostawić to bez mojej ingerencji....
Boję się, żeby nie było jej gorzej...
Jutro podejmę decyzję
Tylko niczego nie zapomnij:)))))
Szerokiej drogi.
Napisz.
Ja bym chciała wiedzieć.
W jednym miejscu, gdyby poprzedniczka zostawiła mi info, oszczędziłabym sobie wielu nerwów .
Jesteś prawą osobą, zauważyłam to po twoich wpisach w sprawie blogu Zofiji - i moim zdaniem powinnaś uprzedzić zmienniczkę.
Napisałam, ale są momenty, że myślę, aby zostawić to bez mojej ingerencji....
Boję się, żeby nie było jej gorzej...
Jutro podejmę decyzję
Mija pierwszy dzień na nowym zleceniu. Ciągnie się strasznie. Do jutra rana jestem jeszcze ze zmienniczką. Fajna dziewczyna. Chciała mi odpowiedzieć to i owo i aby było szybciej chciała to zrobić po polsku, ale Babcia od razu podnosi krzyk. Dzisiaj chciałam się położyć na chwilkę bo całą drogę nie spałam w autobusie. Nie mam jeszcze swojego pokoju, dopiero od jutra odziedziczę go po zmienniczce (zresztą bardzo fajny:-) ) , więc położyłam się na materacu w gabinecie i nagle ja leżę w bieliźnie, dobrze, że pod przykryciem, a tutaj otwierają się bez pukania drzwi i wchodzi Babcia i zaciąga mi rolety. Ciśnienie mi się tak podniosło, że zasnąć i tak już nie mogłam. Zmienniczka mi mówi, że to się zdarza często. Babcia nie śpi od 5, opiekunka wstaje o 7, ale Babcia tak raban robi od świtu, że trudno spać.
Tutaj też jeżdżę samochodem, ze smarta przesiadłam się na BMW 525, pojemność 2800. Kolos niesamowity, zwłaszcza w porównaniu ze wcześniejszym mikrusem:-)
Napisz list ,co Ci szkodzi? ....Gdyby na mojej pierwszej szteli , żona PDP-go nie przechwyciła i nie podarła listu do mnie --może było by mi lżej .... Emi , człowiek jesteś , uprzedż " Nową " ....:-)))))
Basiu list gotowy :))))))))))))
Tylko waham się, bo może nie potrzebnie się uprzedzi, a będzie brzydka i gruba, a takich dziadek nie lubi
I wtedy co???? Będzie czekała na zaloty, a tu nici......
Dziwna ta zmienniczka- jak nie ma drugiego łóżka ,to ta która przyjechała powinna się juz na łóżku wyspac i w pokoju zagospodarować-ta która zjeżdża nie jest przecież podróżą zmęczona...Nieładnie chyba trochę.
Co do przekazywania sobie info po naszemu w obecnosci PDP, to staramy sie ze zmienniczka tego nie robić-nasza nie krzyczy,ale jest wyraźnie niezadowolona,robimy to jak jestesmy juz u siebie:)
Nie martw sie babcią na zapas,pewnie tez się denerwuje wymiana opiekunek,przyzwyczai się do Ciebie i bedzie ok:)Oby:):):)
Basiu list gotowy :))))))))))))
Tylko waham się, bo może nie potrzebnie się uprzedzi, a będzie brzydka i gruba, a takich dziadek nie lubi
I wtedy co???? Będzie czekała na zaloty, a tu nici......
Kochana jesteś . ... Ja też jestem brzydka i gruba i do tego stara , ale uwiesz mi , nie chciałabym , żeby jakiś pseudo-amant umizgiwał się do mnie ....Kobitka będzie wiedziała co zrobić z tym fantem....:-)))))))))))) UWIERZ przez Rz ....walnęłam byka ....:-)))))
Popieram:)) Było mi miło jak moja poprzedniczka zostawiła mi pokój do dyspozycji, a przez cały dzień swoje rzeczy miała postawione w pokoju babci.
Przy dziadkach rozmawiałyśmy po niemiecku, a w pokoju po polsku.
Podjęłam decyzję: zostawiam list :))))))))))
Kochana jesteś . ... Ja też jestem brzydka i gruba i do tego stara , ale uwiesz mi , nie chciałabym , żeby jakiś pseudo-amant umizgiwał się do mnie ....Kobitka będzie wiedziała co zrobić z tym fantem....:-)))))))))))) UWIERZ przez Rz ....walnęłam byka ....:-)))))
Dziwna ta zmienniczka- jak nie ma drugiego łóżka ,to ta która przyjechała powinna się juz na łóżku wyspac i w pokoju zagospodarować-ta która zjeżdża nie jest przecież podróżą zmęczona...Nieładnie chyba trochę.
Co do przekazywania sobie info po naszemu w obecnosci PDP, to staramy sie ze zmienniczka tego nie robić-nasza nie krzyczy,ale jest wyraźnie niezadowolona,robimy to jak jestesmy juz u siebie:)
Nie martw sie babcią na zapas,pewnie tez się denerwuje wymiana opiekunek,przyzwyczai się do Ciebie i bedzie ok:)Oby:):):)