Na wyjeździe #6

20 marca 2014 21:49
gosia35

Emi taka ciekawostka ;mój mąż wiózł dziś kobitę ,która ,,dała nogę ,, od babki.

Gosia codziennie pewnie kilka takich kobitek jest. :((((
20 marca 2014 21:50 / 1 osobie podoba się ten post
Annika

Kasiu, my tego nie robimy przy Niej. Przy Niej tylko po niemiecku.  Jak jesteśmy razem ze zmienniczką, np. sprzatałyśmy po obiedzie, to cichutko rozmawiałyśmy ze sobą, a Babcia  podsłuchuje, skrada sie i wtedy zonk, bo nic nie rozumie :-).   Chociaż nie jestem tak do końca przekonana, że nic nie rozumie, bo .... urodziła się w Polsce i tam spędziła najmłodsze lata.... Tyle, że ona nie znosi tego języka i za Polakami też nie przepada. Za biedni jesteśmy dla Niej, bo Ona obraca się tylko w elitarnym towarzystwie...z odpowiednią ilością zer na koncie.....
Oprócz tego ma nerwicę natręctw. 80-letnia Babcia biega z drabiną i czyści żyrandole kilka razy w tygodniu. Zlewozmywak po użyciu wyciera się ręcznikami papierowymi, bo nie może być kropelki wody :-).
Nie martwię się, jakoś sobie poradzę, przynajmniej postaram się :-)

"Zlewozmywak po użyciu wyciera się ręcznikami papierowymi, bo nie może być kropelki wody"  -moja córka pracując w hotelu w Irlandii tak się nauczyła i wszystko wyciera ręcznikami na sucho:):):)Śmiejemy sie z niej żartobliwie ,że ma syndrom IC/irlandzkiej cleanerki:):):)
20 marca 2014 21:50
emi

Gosia codziennie pewnie kilka takich kobitek jest. :((((

nie właśnie,czasami przytrafi się pijaczka,złodziejka albo ktoś jest żle traktowany ale to rzadko...
 
20 marca 2014 21:51 / 1 osobie podoba się ten post
kasia63

"Zlewozmywak po użyciu wyciera się ręcznikami papierowymi, bo nie może być kropelki wody"  -moja córka pracując w hotelu w Irlandii tak się nauczyła i wszystko wyciera ręcznikami na sucho:):):)Śmiejemy sie z niej żartobliwie ,że ma syndrom IC/irlandzkiej cleanerki:):):)

Ja tutaj też wycieram zlewozmywak do sucha. W domu niekoniecznie....
20 marca 2014 21:53
Annika

Kasiu, my tego nie robimy przy Niej. Przy Niej tylko po niemiecku.  Jak jesteśmy razem ze zmienniczką, np. sprzatałyśmy po obiedzie, to cichutko rozmawiałyśmy ze sobą, a Babcia  podsłuchuje, skrada sie i wtedy zonk, bo nic nie rozumie :-).   Chociaż nie jestem tak do końca przekonana, że nic nie rozumie, bo .... urodziła się w Polsce i tam spędziła najmłodsze lata.... Tyle, że ona nie znosi tego języka i za Polakami też nie przepada. Za biedni jesteśmy dla Niej, bo Ona obraca się tylko w elitarnym towarzystwie...z odpowiednią ilością zer na koncie.....
Oprócz tego ma nerwicę natręctw. 80-letnia Babcia biega z drabiną i czyści żyrandole kilka razy w tygodniu. Zlewozmywak po użyciu wyciera się ręcznikami papierowymi, bo nie może być kropelki wody :-).
Nie martwię się, jakoś sobie poradzę, przynajmniej postaram się :-)

A ja zbieram okruszki,i przecieram blaty rękę,wszędzie w domu ,u kogoś aż mi wstyd.Raz w firmie rozmawiając z szefem przejechałąm ręką po biurku.Staram sie tego nie robić ale samo to wychodzi.Tam gdzie sa blaty tam są moje odciski rąk....  
20 marca 2014 21:54 / 2 osobom podoba się ten post
emi

Basiu nie chciałam nikogo urazić, a na pewno nie Ciebie.
To są słowa dziadka, on to ciągle powtarzał

Pogięło Was dzisiaj ?..... To ja się wysilam , robię " Uśmieszki " i po co mi ścierać moje linie papilarne jak koleżanki nie wiedzą , jakieś nie kumate takie , co oznacza taki znak "  ))))) " .....to teraz niech będzie : DDDDDD..... Może grubsze szkiełka w okularach se pokupta ? ...))))))))
20 marca 2014 21:55 / 1 osobie podoba się ten post
Barbara niepowtarzalna

Kochana jesteś . ... Ja też jestem brzydka i gruba  i do tego stara , ale uwiesz mi , nie chciałabym , żeby jakiś pseudo-amant umizgiwał się do mnie ....Kobitka będzie wiedziała co zrobić z tym fantem....:-))))))))))))  UWIERZ przez Rz ....walnęłam byka ....:-)))))

Basiu czy Ty się gniewasz na mnie.
Jest mi teraz przykro, nie chciałam Cię urazić.
Mam taką niewyparzoną gębę...
Przepraszam
20 marca 2014 21:57 / 2 osobom podoba się ten post
emi

Basiu czy Ty się gniewasz na mnie.
Jest mi teraz przykro, nie chciałam Cię urazić.
Mam taką niewyparzoną gębę...
Przepraszam

hahahahahahahaha Ty masz nie wyparzony dziób a co ja mam powiedzieć hihihihi  mowie szybciej jak myślę i już mam wrogów.....
20 marca 2014 22:03 / 1 osobie podoba się ten post
emi

o matko i córko, a gdzie to?? 
ja do Wrocławia....

Szerokosci zyucze dobrych lodow i samych milych cwil z dzieciakami))))
20 marca 2014 22:07 / 1 osobie podoba się ten post
gosia35

hahahahahahahaha Ty masz nie wyparzony dziób a co ja mam powiedzieć hihihihi  mowie szybciej jak myślę i już mam wrogów.....

gosia każdy ma wrogów  nie jesteś sama  szerokości jutro i  milego odpoczynku
20 marca 2014 22:10 / 2 osobom podoba się ten post
gosia35

A ja zbieram okruszki,i przecieram blaty rękę,wszędzie w domu ,u kogoś aż mi wstyd.Raz w firmie rozmawiając z szefem przejechałąm ręką po biurku.Staram sie tego nie robić ale samo to wychodzi.Tam gdzie sa blaty tam są moje odciski rąk....  

Jestem jeszcze gorsza!!!Mam straszne zboczenie!!!!Zawodowe!!!!Kiedys zaczepiłam na przystanku młodego chłopaka z wielka włochatą,myszą na nosie i namówiłam go, do wizyty w naszej przyszpitalnej przychodni/był!!!usunął!!!/ a ostatnio bedac w zaprzyjaźnionym  warsztacie samochodowym zobaczyłam faceta ,który nawet jak nic nie mówił, to cały czas miał otwarte usta,zapytałam czy tak ma od zawsze  i  doradziłam laryngologa bo to typowy objaw na patologiczny przerost trzeciego migdałka..:):):)jeśli nie czegos na R...Nie wiem czy poszedł ale na pewno sie nad tym zastanowił.To tylko dwa przyklady,było ich wiecej....
20 marca 2014 22:12 / 4 osobom podoba się ten post
kasia63

Jestem jeszcze gorsza!!!Mam straszne zboczenie!!!!Zawodowe!!!!Kiedys zaczepiłam na przystanku młodego chłopaka z wielka włochatą,myszą na nosie i namówiłam go, do wizyty w naszej przyszpitalnej przychodni/był!!!usunął!!!/ a ostatnio bedac w zaprzyjaźnionym  warsztacie samochodowym zobaczyłam faceta ,który nawet jak nic nie mówił, to cały czas miał otwarte usta,zapytałam czy tak ma od zawsze  i  doradziłam laryngologa bo to typowy objaw na patologiczny przerost trzeciego migdałka..:):):)jeśli nie czegos na R...Nie wiem czy poszedł ale na pewno sie nad tym zastanowił.To tylko dwa przyklady,było ich wiecej....

O matuchno....
A ja chciałam w końcu umówic się z toba na tę obiecaną kawę.
A w życiu, bo nie wiem, co u mnie znajdziesz....
:D
20 marca 2014 22:14 / 3 osobom podoba się ten post
gosia35

hahahahahahahaha Ty masz nie wyparzony dziób a co ja mam powiedzieć hihihihi  mowie szybciej jak myślę i już mam wrogów.....

No nie! zwyczajnie nie kumate dzisiaj !.....Już mnie ten główny , środkowy palec boli od stukania w klawiaturę !...Litości !!!!)))) ..DDDDDD..... a tak naprawdę , to jestem śliczna , szczupła ? .....i młoda ......duchem ....i  takie głupstwa mnie nie obrażają , o !.....Tak krótko : moja synowa ma naturalny rudy kolor włosów . W panieńskich czasach była na imprezie , ktoś tam spytał : a skąd to wiesz ? ....a "ruda " mi mówiła ......towarzystwo ucichło raptownie  i jak by tego bylo mało , ta osoba zwróciła się do Ani : przepraszam Cię , że tak na Ciebie powiedziałam , że " ruda "..... noooo , już lepiej byc nie mogło , po co się tłumaczyła ..... Ania krótko zapytała : czy czarną lub blondynkę też przepraszasz jak określisz kolorem włosów ?...... )))))))))))) DDDDDD )))))))))
20 marca 2014 22:22 / 1 osobie podoba się ten post
serce78

Szerokosci zyucze dobrych lodow i samych milych cwil z dzieciakami))))

Serce to chodzi o jednego loda, ale może być kilka razy :))))))))))))
Po takim czasie, aż się chce :)))))))))))
 
Bo takie lody zimne to, co niedzielę tu były :)))))))))))
20 marca 2014 22:32 / 2 osobom podoba się ten post
emi

Serce to chodzi o jednego loda, ale może być kilka razy :))))))))))))
Po takim czasie, aż się chce :)))))))))))
 
Bo takie lody zimne to, co niedzielę tu były :)))))))))))

I po tych zimnych czułaś taki wstręt ?....E , no to już wszystko jasne !... Trza bylo jakiś termofor może , albo cóś innego do opatulenia ..)))))))