Na wyjeździe #6

23 marca 2014 19:45 / 1 osobie podoba się ten post
margolcia

Dorcia, do pflegedienst szukaja dziewczyn z wykształceniem medycznym, pewnie załapałas sie bo jestes pigułka. Ja nie dostałam maila.

Tak Margolcia , jest tylko jeden mały , albo wielki problem , wygasło mi prawo wykonywania zawodu z powodu zbyt duzej przerwy w pracy , tak , ze jak by nie patrzył zawsze zadek z tyłu.Muszę coś wymyśleć , może jakaś agencja pomaga jak chce zdobyć pracownika.Ciagle tkwię u dziadków i jestem na etapie poszukiwań...ale wierzę , ze w końcu coś znajdę.
23 marca 2014 19:50
dorcia50

Tak Margolcia , jest tylko jeden mały , albo wielki problem , wygasło mi prawo wykonywania zawodu z powodu zbyt duzej przerwy w pracy , tak , ze jak by nie patrzył zawsze zadek z tyłu.Muszę coś wymyśleć , może jakaś agencja pomaga jak chce zdobyć pracownika.Ciagle tkwię u dziadków i jestem na etapie poszukiwań...ale wierzę , ze w końcu coś znajdę.

Dorcia, pisałas, ze dzwonili, pytałas moze czy byliby w stanie Ci pomóc? Jak im zalezy....?
23 marca 2014 20:01 / 3 osobom podoba się ten post
margolcia

Dorcia, pisałas, ze dzwonili, pytałas moze czy byliby w stanie Ci pomóc? Jak im zalezy....?

No niestety , akurat oni bardzo namawiali mnie do odnowienia , tylko ciężko im pojąć , ze w PL moze udało by mi się załatwić , że za kurs zapłaciłoby biuro pracy , ale przez pół roku jestem bez dochodów a to bariera nia do przeskoczenia. Muszę znależć jakąś alterantywę , tutaj nawet jak chodzisz do szkoły to masz za 1-wszy rok 880 euro , a potem co roku jakieś 100 euro wiecej.No , ale uczyć sie od nowa 3 lata , to też jakieś nieporozumienie .
23 marca 2014 20:04 / 2 osobom podoba się ten post
Ujęłaś sedno rzeczy - przytłacza nas rutyna, tęsknimy za lepszym zyciem, a ja bym dodała jeszcze, że ogranicza nas przyzwyczajenie do przyzwoitych pieniędzy. To głownie ono oraz przetarte ścieżki i wiara w to, że mając doświadczenie i niezły jezyk tu w D zawsze sobie poradzimy. A w kraju - no, nie bardzo wiadomo! Przy takich argumentach niełatwo jest zacząć coś nowego. Bo wiemy jak jest w Polsce i myślimy praktycznie.
 
Ale Mleczko założyła własny sklep i w Ciebie też wierzę, Andrejka. Jak dojrzejesz do zmiany, pójdziesz jak burza, zobaczysz! Pokonasz wszelkie trudności, bo masz duszę wojownika, a przy tym jesteś dobrym dyplomatą!
 
23 marca 2014 20:05
Witajcie, jako że wszyscy jedziemy na tym samym wózku pozwolę sobie podzielic sie z Wami informacja jaka jest w interecie.Moje poszukiwania w necie sa konsekwencją telefonu kumpeli ze szwajcarii o czym wspominałem.Przeczytałem wszystko i ide zapalić.Życze miłej lektury.Pozdrawiam

http://www.finanzamt.pl/index.php?option=com_content&view=category&layout=blog&id=66&Itemid=123
23 marca 2014 20:12
robert72

Witajcie, jako że wszyscy jedziemy na tym samym wózku pozwolę sobie podzielic sie z Wami informacja jaka jest w interecie.Moje poszukiwania w necie sa konsekwencją telefonu kumpeli ze szwajcarii o czym wspominałem.Przeczytałem wszystko i ide zapalić.Życze miłej lektury.Pozdrawiam

http://www.finanzamt.pl/index.php?option=com_content&view=category&layout=blog&id=66&Itemid=123

Robert72,nasze firmy nie takie głupie...w umowach nie ma żadna z nas zapisane opikunka osoby starszej.
23 marca 2014 20:21
dorcia50

No niestety , akurat oni bardzo namawiali mnie do odnowienia , tylko ciężko im pojąć , ze w PL moze udało by mi się załatwić , że za kurs zapłaciłoby biuro pracy , ale przez pół roku jestem bez dochodów a to bariera nia do przeskoczenia. Muszę znależć jakąś alterantywę , tutaj nawet jak chodzisz do szkoły to masz za 1-wszy rok 880 euro , a potem co roku jakieś 100 euro wiecej.No , ale uczyć sie od nowa 3 lata , to też jakieś nieporozumienie .

No proszę, jakbym o sobie czytała... Tylko jedno "ale": powiedz mi w jakim mieście UP zapłaciłby za kurs? Bo w moim nawet słyszeć o tym nie chcieli :)))
23 marca 2014 20:28
ania37

Robert72,nasze firmy nie takie głupie...w umowach nie ma żadna z nas zapisane opikunka osoby starszej.

Ja mam - a dokładnie "zleceniodawca powierza, a zleceniobiorca zobowiązuje się do wykonywania następujących czynności: opieka nad osobą starszą"
23 marca 2014 20:30
tez tak mam ze mnie nosi jak za długo siedze w jednym miejscu.nigdy poł roku bym niewytrzymala 3 miesiace bede teraz i to za długo
23 marca 2014 20:31 / 1 osobie podoba się ten post
Lili

No proszę, jakbym o sobie czytała... Tylko jedno "ale": powiedz mi w jakim mieście UP zapłaciłby za kurs? Bo w moim nawet słyszeć o tym nie chcieli :)))

Zajżałam na twój profil Lili i widzę , ze jedziemy na tym samym wózku.Moja koleżanka odnawiała u nas prawo wykonywania i przez urząd pracy , ale ona w tym czasie była na zasiłku więc moze dlatego urząd jej to pokrył , ja nigdy nie pytałam , ale skoro tak mówisz to w pełni ci wierzę.To wszystko jest chore,nie wiem, ale jakieś wyjście z tego impasu musi być.
23 marca 2014 20:35
wichurra

Ja mam - a dokładnie "zleceniodawca powierza, a zleceniobiorca zobowiązuje się do wykonywania następujących czynności: opieka nad osobą starszą"

Tak,z tym się zgodzę,jako czynności to tak,ale na umowach zlecenia nie masz napisane,że zostajesz oddelegowana do Niemiec jako opiekunka osób starszych,bo taki zapis jest nielegalny w Niemczech i nie wolno delegować z Polski do pracy jako opiekun osób starszych /w Niemczech aby pracowac jako opiekunka trzeba mnieć na to 3 letnia szkołę skończoną/...Niemcy tego przestrzegają i maja zapis w umowie jako zatrudnienie jest pomoc domowa z funkcją opiekuńczą...dano mi do wgladu umowę miedzy firmą niemiecką a rodziną i firmą polską.
23 marca 2014 20:36 / 2 osobom podoba się ten post
dorcia50

Zajżałam na twój profil Lili i widzę , ze jedziemy na tym samym wózku.Moja koleżanka odnawiała u nas prawo wykonywania i przez urząd pracy , ale ona w tym czasie była na zasiłku więc moze dlatego urząd jej to pokrył , ja nigdy nie pytałam , ale skoro tak mówisz to w pełni ci wierzę.To wszystko jest chore,nie wiem, ale jakieś wyjście z tego impasu musi być.

U nas jest takie wyjście: prywatnie czyli płacisz i masz. wysokość kwoty już dość dawno temu mnie przeraziła, a do dnia dzisiejszego z pewnością wzrosła, więc już nie dopytuję... :)
23 marca 2014 20:37
andrea złosc pieknosci szkodzi:))niezłosc  sie kochaniutka jeszcze troszke i jedziemy do domku:)) realizowac sie nadal:)))
23 marca 2014 20:37
ania37

Tak,z tym się zgodzę,jako czynności to tak,ale na umowach zlecenia nie masz napisane,że zostajesz oddelegowana do Niemiec jako opiekunka osób starszych,bo taki zapis jest nielegalny w Niemczech i nie wolno delegować z Polski do pracy jako opiekun osób starszych /w Niemczech aby pracowac jako opiekunka trzeba mnieć na to 3 letnia szkołę skończoną/...Niemcy tego przestrzegają i maja zapis w umowie jako zatrudnienie jest pomoc domowa z funkcją opiekuńczą...dano mi do wgladu umowę miedzy firmą niemiecką a rodziną i firmą polską.

No nie jestem pewna jak to jest w umowie dziadka, bo też ją czytałam, ale wydaje mi się, że tam nic nie ma o pomocy domowej.
Ale pewna nie jestem.
Ja się tam nie znam na tych przepisach, ale też z tego, co Robert dał linka, to tam jest napisane, że opiekunka w Niemczech nie musi mieć żadnego wykształcenia kierunkowego - musi mieć tylko skończone 18 lat. 
23 marca 2014 20:39 / 2 osobom podoba się ten post
Andrejko, otwórz okno, odetchnij świeżym (miejmy nadzieję że takowe jest) powietrzem i popatrz w niebo... Policz gwiazdy które widzisz i pomyśl że każda z tych gwiazd to jedna ciepła myśl dla Ciebie od nas wszystkich. Te myśli pomogą Ci przetrwać najgorsze chwile, a jutro będzie nowy, lepszy dzień! :)
 
 
(A teraz będę się modlić żeby u  Ciebie właśnie nie padał deszcz...) :)))