Na wyjeździe #6

23 marca 2014 21:39 / 3 osobom podoba się ten post
kasia63

Zapomniałaś dodać -habilitowany:):):):):)

No właśnie sorry,bo ja tak szybko napisałam:)
23 marca 2014 21:41 / 4 osobom podoba się ten post
hogata76

I tu się pojawia problem:(:(:(

Eee tam... N ie wiesz co się tu robi z problemami? Na forum wrzuca do roztrząsania. Jak go roztrząśnie takie szacowne grono, to zmieni nazwę Z PROBLEMU NA ZAMYSŁ ;)))
23 marca 2014 21:43 / 3 osobom podoba się ten post
...i jesczze Cię w łózku zamkniemy:)
23 marca 2014 21:43 / 1 osobie podoba się ten post
kasia63

Nie pomaga bieganie?????Dawaj Giunta- jak trzeba to postaram sie wyciągnąć:):):)

Mam chyba podobnie, jak Hogata :) i coś ostatnio nawet bieganie nie pomaga. A jeśli mowa o bieganiu, to już za dwa tygodnie mój półmaraton! Ale zleciało...
23 marca 2014 21:44 / 4 osobom podoba się ten post
Wiecie Co..mnie zwykle niedziela kojarzyła się z dołem.Bo nie wiadomo co robić, bo wszystko tak samo, bo w poniedziałek do pracy.A teraz? teraz świętuję niedzele, bo w ten dzień mam trochę więcej wolnego i celebruję każdą minutę.O np tak i naprawdę to doceniam.Wiem, wiem...za jakiś czas będę marudzić,że to samo,że coś tam coś tam.Ale to później.Narazie bateria trochę podładowana.Nie mam wyjścia.I tak pracować trzeba.A lepiej pracować i mieć za co żyć, niż ambitnie pracować i nie mieć nawet na buty..bo wszytko poszło na rachunki.Popatrze na dziadków...czy to naprawdę ważne co kto robi w życiu?? na emeryturze jest wszystko Egal.:-P A że dziś tak fotkowo lecę to jeszcze jedno na koniec
23 marca 2014 21:44 / 7 osobom podoba się ten post
W filmie "Wielkie piękno", którego akcja toczy się w środowisku ludzi atrakcyjnych, sławnych i bogatych, usłyszałam takie mniej więcej zdanie
- My wszyscy odczuwamy, że nie pasujemy w życiu do niczego-
 
Ale to, że tak się czujemy nie oznacza, że tak rzeczywiście jest. Bo przylegamy lepiej lub gorzej do naszych bliskich, do polskiej tradycji, do rzeczy sprawiających radość, do będących powodem do dumy. Tylko trudno się pogodzić z faktem, że jest się człowiekiem zwyczajnym, choć niepowtarzalnym.
 
Chyba człowiek oczekuje za dużo od życia. Wspomnijmy nasze babcie lub jakieś proste kobiety. Wiele miało w życiorysie dwie wojny, umarłe w niemowlęctwie dzieci, czasem męża pijaka, ciężką harówkę na roli od rana do nocy. A one pogodne, życzliwe, pogodzone, nawet gdy rak już je zżerał albo inna cholera...
 
Polneta, zwracasz uwagę na drugą stronę medalu. Ale i Ciebie dopadnie pewnie kiedyś  duże psychiczne zmęczenie pracą opiekunki i zaczniesz szukac innego rozwiązania. A może nie dopadnie i będziesz jak nasze polskie babcie - pogodna i pogodzona ze światem biegunek i kolejnych stadiów Alzheimera. 
23 marca 2014 21:44 / 1 osobie podoba się ten post
ivanilia40

...i jesczze Cię w łózku zamkniemy:)

I wszystkie problemy z Ciebie wyciśniemy .....
23 marca 2014 21:45 / 2 osobom podoba się ten post
Mycha

A jak Giunta w ramach wyciągania poprosi żebyś z nią pobiegała to co ????

Giunta chyba nie chce mnie zabić:):):):)
23 marca 2014 21:50 / 1 osobie podoba się ten post
Giunta nie zabija tylko odchudza!!!! Ale oznacza to prawie to samo dla łasuchów!
 
Zaprzyjaźnij się Giunta z jakimś Kenijczykiem, to Cię nauczy jak wygrać i zrobimy balangę dla opiekunek. Niesamowici są Afrykanie - ostatnio nawet gdzieś w dolnośląskim wygrali co prawda coś mniejszego niż maraton, lecz w czasie nie do pokonania dla Europejczyków. 
 
Kurczę, czy nazwy mieszkańców kontynentów pisze się dużą literą? Coś mi mózg tępieje na tej bawarskiej prowincji...   
23 marca 2014 21:56 / 3 osobom podoba się ten post
romana

Giunta nie zabija tylko odchudza!!!! Ale oznacza to prawie to samo dla łasuchów!
 
Zaprzyjaźnij się Giunta z jakimś Kenijczykiem, to Cię nauczy jak wygrać i zrobimy balangę dla opiekunek. Niesamowici są Afrykanie - ostatnio nawet gdzieś w dolnośląskim wygrali co prawda coś mniejszego niż maraton, lecz w czasie nie do pokonania dla Europejczyków. 
 
Kurczę, czy nazwy mieszkańców kontynentów pisze się dużą literą? Coś mi mózg tępieje na tej bawarskiej prowincji...   

Już ja tam wolę się odchudzać bezpieczniejszymi metodami:) Nie znoszę biegać ani dziś,ani 30kg temu też nie lubiłam:):):)Ale z radością pokibicuję Giuncie w półmaratonie:):):):)
23 marca 2014 21:56 / 1 osobie podoba się ten post
Andrea, bo to imie jest popularne, sa wszystkie tylko trzeba szukac!
23 marca 2014 21:57 / 4 osobom podoba się ten post
Szefuncio kazał na wyjeżdzie:):)
23 marca 2014 21:59 / 1 osobie podoba się ten post
Tak,Romanko -z dużej litery:)Nie jest jeszcze z Tobą aż tak źle:):):)Ale pilnuj,się pilnuj:):)
23 marca 2014 22:00
giunta

Mam chyba podobnie, jak Hogata :) i coś ostatnio nawet bieganie nie pomaga. A jeśli mowa o bieganiu, to już za dwa tygodnie mój półmaraton! Ale zleciało...

No przesilenie wiosenne przed nami ;-)
23 marca 2014 22:01
dorcia50

Dzisiaj dostałam meila z firmy typu Pflegedinst z ofertą pracy .Z zawodu jestem położną.Meila mam tutaj w profilu i przypuszczam , że jak kiedyś firmy dla opiekunek zasypywały nas spamem ,tak i ta firma stąd ma mój adres.Czy ktoś z was otrzymał jeszcze taką ofertę.Zastanawiam się i może w ponedziałek do nich zadzwonię , chciałabym tylko wiedzieć , czy któraś z was dostała też takiego meila,nie chciałabym dać się nabić w butelkę.

Hej Dorcia, również dostałam tego meila a numer jest z okolic BAD URACH .
Oferta niestety nie dla mnie bo ja z prawkiem ale nie "praktykująca " i chyba wolę jeden na jeden.