Na wyjeździe #6

25 marca 2014 20:18
romana

Dałaś im szansę aby się wykazać. A gdybyś się nagle, kiedyś poważnie pochorowała i musieliby ogarnąć jakieś trudne, domowe sprawy, to będą mieć już praktykę. A to rzecz bezcenna. Zrobiłaś 100% tego, co mogłaś w obecnej sytuacji. Córka ma dobrą opiekę.
 
Ja mam 4 dzieci i najlepiej do życia przygotowany jest syn, który robił i robi sporo dla ludzi w potrzebie, nie tylko krewnych, ale też znajomych. Czasem miał dość, lecz ostatnio w szczerej rozmowie powiedział mi, że te różne wyzwania go zahartowały.  Pomijam już fakt, że dzięki nim potrafi wiele rzeczy i można mu zaufać, powierzając nawet świeżo urodzone dziecko, choć to kawaler...  

rozumiem ale i tak cięzko sama myśl o tym ze ja tu a moje dziecko w polsce szpitalu  bardzo boli,rozmawiałam z nią na skype jest bardzo wymęczona
25 marca 2014 20:18
ivanilia40

A Ty dalej z kasyna piszesz? Cos nie dotrzymują słowa Twoi ,skoro jeszce nie masz neciku LTE,a było brać na sticka....? :):)

z kasyna ale wiesz jak to niemcy 10X wszystko musza przeczytac bo przenosza nr tel aby byl internet tanszy ha ha.Daja mi na to kasyno wiec jakos to jest
25 marca 2014 20:21
ORIM

z kasyna ale wiesz jak to niemcy 10X wszystko musza przeczytac bo przenosza nr tel aby byl internet tanszy ha ha.Daja mi na to kasyno wiec jakos to jest

Stela Ci się skonczy i nie doczekasz :) A swoją drogą jak Ty wytrzymujesz bez netu.....:)
25 marca 2014 20:24
bieta

..a ja zmiatam do Radia Róże Miłści http://radiorozemilosci.vgh.pl/news.php
tam Was serdecznie pozdrawiam.

zaraz będa dla Was pozdrowienia
25 marca 2014 20:26 / 1 osobie podoba się ten post
jowitaliber

rozumiem ale i tak cięzko sama myśl o tym ze ja tu a moje dziecko w polsce szpitalu  bardzo boli,rozmawiałam z nią na skype jest bardzo wymęczona

Nie bojaj i nie płakaj.Twoja córcia trafiła do szpitala:(Ale w sumie i dobrze,dostanie odpowiednią dawkę elektrolitów,jest pod stała medyczna opieką,nie dojdzie do odwodnienia:)
 
Rodzinę masz wspaniałą,a mąż to i tak cudo chłopak:)
Corcia jest wymęczona,to się rozumie,ale już niedługo będzie fikać jak....sama nie wiem co napisać.
 
Oj Jowitko....Nie zamartwiaj się:)
25 marca 2014 20:27
ivanilia40

Stela Ci się skonczy i nie doczekasz :) A swoją drogą jak Ty wytrzymujesz bez netu.....:)

nie tak zupelnie bez Co dzien jestem.Poza tym mam auto wiec jade to tu to tam jak mam czas.No i chyba pierwszy raz w zyciu przeszedlem cala gre komputerowa ha ha Dzis przyszly pisma z obu tych firm telekomunikacyjnych wiec moz to sie przyspieszy hihi
 
25 marca 2014 20:28 / 1 osobie podoba się ten post
jowitaliber

muszę wam się wyżalić moja córka z tą jelitówką wylądowała w szpitalu,agencja pyta czy chce zjechać i może wyjdzie że jestem wyrodną matką ale na razie zostaję jest z nią moja bratowa w nocy będzie moja mama a jutro zmieni ją mój mąż.Synem zajęła sie moja ciocia i stwierdzili że mam siedzieć bo za nim bym przyjechała to jej już przejdzie a oni nad wszystkim panują.Właśnie rozmawiałam z nią na skypie bo ciocia wzieła tablet do szpitala.Jestem dumna z mojej rodziny stanęli na wysokości zadania tylko serce mnie boli że nie mogę być teraz przy córce chociaż wiem że jest pod dobrą opieką

Jowitka nie martw się , ja wiem , pomyślisz , dobrze wam mówić. Napewno serce pęka , ale rodzina stanęła na wysokości zadania , będzie dobrze.W sumie może nawet lepiej , że jest w szpitalu , masz pewność , że ją odpowiednio nawodnią i ma dobrą opiekę, jest pod stałą kontrolą.Głowa do góry , zobaczysz już jutro poczuje się lepiej.
25 marca 2014 20:28
ORIM

nie tak zupelnie bez Co dzien jestem.Poza tym mam auto wiec jade to tu to tam jak mam czas.No i chyba pierwszy raz w zyciu przeszedlem cala gre komputerowa ha ha Dzis przyszly pisma z obu tych firm telekomunikacyjnych wiec moz to sie przyspieszy hihi
 

Oby,oby bo nam sie tu nudzi :):):)
25 marca 2014 20:29
bieta

zaraz będa dla Was pozdrowienia

jaka chcecie nutkę ?
25 marca 2014 20:31 / 1 osobie podoba się ten post
jowitaliber

rozumiem ale i tak cięzko sama myśl o tym ze ja tu a moje dziecko w polsce szpitalu  bardzo boli,rozmawiałam z nią na skype jest bardzo wymęczona

Nie martw się,wkrótce Twoje dziecko się uodporni na tą jelitówkę. Moja ostatnio miała 2 lata temu,też wylądowała na pogotowiu i od razu pod kroplówkę,ale od tamtej pory jest odporna, odpukać....:)
25 marca 2014 20:31 / 2 osobom podoba się ten post
już leci dla Was http://radiorozemilosci.vgh.pl/news.php
25 marca 2014 20:32 / 2 osobom podoba się ten post
hogata76

Nie bojaj i nie płakaj.Twoja córcia trafiła do szpitala:(Ale w sumie i dobrze,dostanie odpowiednią dawkę elektrolitów,jest pod stała medyczna opieką,nie dojdzie do odwodnienia:)
 
Rodzinę masz wspaniałą,a mąż to i tak cudo chłopak:)
Corcia jest wymęczona,to się rozumie,ale już niedługo będzie fikać jak....sama nie wiem co napisać.
 
Oj Jowitko....Nie zamartwiaj się:)

to teraz coś śmiesznego dziś po poludniu siedzę w domu pdp i ktoś dzwoni patrzę w okno policja myślę no ładnie kontrol ale dam radę otwieram stoi dwóch panów i pytają czy auto które stoi przed domem to mój samochód mówię że nie to samochód syna pani którą się opiekuję co się okazało jakaś kobieta urwała mu lusterko i zrobiła się afera ja zaczęłam się śmiać bo taka pierdoła a tu policja 
25 marca 2014 20:34 / 1 osobie podoba się ten post
ivanilia40

Oby,oby bo nam sie tu nudzi :):):)

podrzuce ci mojego dziadka nie bedziesz sie nudzic jak 2 godz bedzie wolal halo
25 marca 2014 20:34
bieta

zaraz będa dla Was pozdrowienia

Bietka,a mi po jakiejs minucie przestało odtwarzać
25 marca 2014 20:34 / 4 osobom podoba się ten post
A tak w ogóle to WITAM WAS SERDECZNIE:)

Dzisiaj rano ,miałam ekspresowy kurs j.migowego:D;D;D;D;D Ja byłam nauczycielem i egzaminatorem hahahahahahahaha:D;D;D;D;D

Mąż pdp,miał dzisiaj wizytacje w szkole,w której pracuje z dziećmi.Wizytacja była.....z POLSKI:D;D;D;D;D

Napadł mnie z rana i poprosił,żebym mu pokazała kilka grzecznościowych znaków(słów)w j.migowym, -Polskim:;D;DD;D;D;D

Nauczyłam w przyspieszonym tempie,egzamin zdał śpiewająco-migająco:D;D;D;D

W szkole błysnął,goście byli mile zaskoczeni i pani tłumaczka też:D;D;D;D;D
Hahahahahahaha:D;D;D;D Nigdy bym się nie spodziewała,że mnie coś takiego spodka:)