Na wyjeździe #6

26 marca 2014 13:06 / 1 osobie podoba się ten post
Annika

Ewciu, skrobnę, jak minie pora obiadowa, bo nie chcę, aby żołądek Cię rozbolał :-)

Spoko, ja juz po obiedzie:))
26 marca 2014 13:15 / 2 osobom podoba się ten post
ivanilia40

Nie rozumiem jak lekarze diagnozują chorych? Już czytam po raz kolejny,jak babcia jest rzekomo bez demencji czy Al. a nawet laik widzi,ze chora.
Wspólczuję Ci Annika,to zdecydowanie nie dla Ciebie pdp.
Chyba nic nie możesz zrobić jak czekać do konca zmiany,może rzadziej przebywaj z nią w jednym pomieszczeniu,będzie Ci łatwiej.
Trzymaj się :)

Annika nie za bardzo może ukryć się przed PDP-ną , bo  babcia sama ją odnajdzie . Cięzki kawałek chleba jak nie ma prywatności . Na mojej , pierwszej szteli tez tak miałam . Raz , podczas mojej pauzy padał deszcz i nie wychodziłam na zewnątrz , polożyłam się przespać .... Żona  PDP-go co parę minut wchodziła do mojego pokoiku , czegoś szukała , trzaskała drzwiami - nie szło pospać ......Ale ona to inna bajka , pani Fr. już tak miała . Na noc drzwi zamykałam na klucz  ze względów  bezpieczeństwa  , PDP - ny 72 lata , P. , demencja ........ale  nie zapomniał , że ptaszek służy nie tylko do siusiania ... )))))
26 marca 2014 13:55
No i d....blada . Dzwoniła dziś Pani z mojej firmy w celu potwierdzenia mojej daty zjazdu , powiedziałam ,że chce zjechac 10 kwietnia , więc to jest ok . Ale co do mojej propozycji wymiany ze zmienniczką co 6 tyg . Pani powiedziala,że można sie zmieniać co 2 miesiące , poinformowalam ja ,ze dla dziewczyny , która mnie tu zmienia to za długo i ma jeszcze z nią porozmawiac . Troche mi nie wesoło sie zrobiło . Nie wiem czy córka mojej PDP mogłaby coś wskórać w tej sprawie w firmie . Sama nie wiem jak ten problem rozwiazać .
26 marca 2014 14:00
alinka1339

No i d....blada . Dzwoniła dziś Pani z mojej firmy w celu potwierdzenia mojej daty zjazdu , powiedziałam ,że chce zjechac 10 kwietnia , więc to jest ok . Ale co do mojej propozycji wymiany ze zmienniczką co 6 tyg . Pani powiedziala,że można sie zmieniać co 2 miesiące , poinformowalam ja ,ze dla dziewczyny , która mnie tu zmienia to za długo i ma jeszcze z nią porozmawiac . Troche mi nie wesoło sie zrobiło . Nie wiem czy córka mojej PDP mogłaby coś wskórać w tej sprawie w firmie . Sama nie wiem jak ten problem rozwiazać .

noglaby oczywiscie u mnie tak zrobila.....
jezeli Oni chca abyscie sie we 2 zmienialy a nie co chwile ktos inny a wy jestescie zdecydowane na takie rozwiazanie powinna porozumiec sie z koordynatorem i z nim porozmawiac,a firma powinna sie przychylic do ich prosby zalezy im na kliencie przeciez:)
26 marca 2014 14:12
magdalena_k

noglaby oczywiscie u mnie tak zrobila.....
jezeli Oni chca abyscie sie we 2 zmienialy a nie co chwile ktos inny a wy jestescie zdecydowane na takie rozwiazanie powinna porozumiec sie z koordynatorem i z nim porozmawiac,a firma powinna sie przychylic do ich prosby zalezy im na kliencie przeciez:)

Właśnie odczytałam wiadomośc od zmienniczki . Firma do niej dzwoniła i zmienniczka powiedziała dla Pani z firmy ,że góra , co 7 tyg może sie zmieniać , ale maja jeszcze to ustalić , zobaczymy . A ja jeszcze prozmawiam z córką , bo córka mi mówiła ,że byłaby bardzo zadowolona gdybyśmy we dwie się zmieniały . Firmie zależy na kliencie , a my ze zmienniczką jesteśmy pierwsze , które tu chcą wracać na tą sztelle .Więc coś może wskóramy z tymi zmianami , praca nie jest tu ciężka , ale ciągnie mnie do dzieci i psychicznie nie daje rady .
26 marca 2014 14:19
alinka1339

Właśnie odczytałam wiadomośc od zmienniczki . Firma do niej dzwoniła i zmienniczka powiedziała dla Pani z firmy ,że góra , co 7 tyg może sie zmieniać , ale maja jeszcze to ustalić , zobaczymy . A ja jeszcze prozmawiam z córką , bo córka mi mówiła ,że byłaby bardzo zadowolona gdybyśmy we dwie się zmieniały . Firmie zależy na kliencie , a my ze zmienniczką jesteśmy pierwsze , które tu chcą wracać na tą sztelle .Więc coś może wskóramy z tymi zmianami , praca nie jest tu ciężka , ale ciągnie mnie do dzieci i psychicznie nie daje rady .

no to dzialajcie ja mysle ze jesli corka sie za Wami wstawi to bedzie taka mozliwosc:)
26 marca 2014 14:21
alinka1339

Właśnie odczytałam wiadomośc od zmienniczki . Firma do niej dzwoniła i zmienniczka powiedziała dla Pani z firmy ,że góra , co 7 tyg może sie zmieniać , ale maja jeszcze to ustalić , zobaczymy . A ja jeszcze prozmawiam z córką , bo córka mi mówiła ,że byłaby bardzo zadowolona gdybyśmy we dwie się zmieniały . Firmie zależy na kliencie , a my ze zmienniczką jesteśmy pierwsze , które tu chcą wracać na tą sztelle .Więc coś może wskóramy z tymi zmianami , praca nie jest tu ciężka , ale ciągnie mnie do dzieci i psychicznie nie daje rady .

powodzenia w negocjacjach daj znac jak cos ustalisz...
26 marca 2014 14:22
alinka1339

Właśnie odczytałam wiadomośc od zmienniczki . Firma do niej dzwoniła i zmienniczka powiedziała dla Pani z firmy ,że góra , co 7 tyg może sie zmieniać , ale maja jeszcze to ustalić , zobaczymy . A ja jeszcze prozmawiam z córką , bo córka mi mówiła ,że byłaby bardzo zadowolona gdybyśmy we dwie się zmieniały . Firmie zależy na kliencie , a my ze zmienniczką jesteśmy pierwsze , które tu chcą wracać na tą sztelle .Więc coś może wskóramy z tymi zmianami , praca nie jest tu ciężka , ale ciągnie mnie do dzieci i psychicznie nie daje rady .

to podobnie jak ja wszystko ok ale tęsknota ja się zmieniam co 5-6 tyg jak nam pasuje
26 marca 2014 14:22
magdalena_k

no to dzialajcie ja mysle ze jesli corka sie za Wami wstawi to bedzie taka mozliwosc:)

Też tak mysle ,że córka nam pomoże . Przynajmniej mam taką nadzieje .
26 marca 2014 16:07 / 2 osobom podoba się ten post
Annika

Ja nie boję się demencji, ostatnia moja podopieczna miała demencję i to bardzo silną. Jej wszyscy unikają, z synową się nienawidzą, syn Jej unika, znajomi też, a Ona zasypuje ich każdego razu telefonami. I to jest dziwne, że jakoś mnie polubiła i teraz dosłownie lepi się do mnie....  Staram się unikać Jej,ale jak napisałam, tutaj nie ma prywatności, ona Jej nie uznaje. Masakra.

oj biedna, nie ma jakiegos innego pokoju nawet gorszego ale zebys mial klucz?to jest faktycznie przerąbane jak dzwi przeszkolone, klucza brak,Moze znajdziesz jakis inny kąt.Wspolczuje, ale jesli na miesiąc tylko to musisz wytrzymać,no juz nie smutaj, niedlugo do domku a tam prywatności nie upragniesz.Co tam teraz, wazne co bedzie za troche i tak myśl:)
26 marca 2014 16:43 / 1 osobie podoba się ten post
Annika

Ja nie boję się demencji, ostatnia moja podopieczna miała demencję i to bardzo silną. Jej wszyscy unikają, z synową się nienawidzą, syn Jej unika, znajomi też, a Ona zasypuje ich każdego razu telefonami. I to jest dziwne, że jakoś mnie polubiła i teraz dosłownie lepi się do mnie....  Staram się unikać Jej,ale jak napisałam, tutaj nie ma prywatności, ona Jej nie uznaje. Masakra.

Jeśli to będzie dla Ciebie pocieszające to warunki mieszkaniowe mam podobne,czyli babcia wszędzie wejdzie...
 
26 marca 2014 16:44
Dzięki dziewczyny za ciepłe słowa.
Mam zagadkę dla Was, dzisiaj się dowiedziałam o tym
Jak należy myć szczoteczkę do zębów?
26 marca 2014 16:50 / 9 osobom podoba się ten post
Annika

Dzięki dziewczyny za ciepłe słowa.
Mam zagadkę dla Was, dzisiaj się dowiedziałam o tym
Jak należy myć szczoteczkę do zębów?

poniewaz mnie juz nic tu nie zdziwi to moze w zmywarce?:)
26 marca 2014 16:56
barbarella

Aniu, olej kokosowy w słoiczku, 220 ml, zapłaciłam 3,95 euro.

Bbylam dzisiaj w Dm ,nie znalazlam oleju w sloiczku .Pytalam  i .......zaprowadzila mnie dziewczyna na stoisko gdzie stoi wszystko do mycia ciala.Znalazlam w buteleczce w aerozolu firmy Alverde .Innych oni nie maja ,tak mi powiedziala.prosze napisz na jakim dziale to lezy -stoi "u Ciebie" .
26 marca 2014 17:23 / 2 osobom podoba się ten post
kaska_45

poniewaz mnie juz nic tu nie zdziwi to moze w zmywarce?:)

Skąd wiedziałaś? . Mnie zamurowało, zwłaszcza jak poszła po moją szczoteczkę i chciała ją też umyć tam