Na wyjeździe #6

26 marca 2014 20:51 / 4 osobom podoba się ten post
barbarella

Wtrącę sie w temat. Moja firma traktuje mnie dobrze, pytają na ile chcę jechać, na jak długo do domu, nie mam z tym problemu, ale... Jak zwykle, jak ktoś sobie radzi, to firma też to wykorzysta. Planowo w piątek jadę do domu, dzisiaj po południu telefon z firmy, może pojadę na tydzień w inne miejsce, bo tam opiekunka nie daje sobie rady, rodzina się skarży itd. N to ja się pytam, czy to dla mnie wyjazd w nagrodę, czy za karę i ile kasy za to miejsce dostanę. W słuchawce cisza i po chwili tekst, bo pani sobie poradzi. Pewnie tak, ale po co? Nie wiem, czy to warto. To takie moje doświadczenia.

W piątek do domu, wydałam pieniadze, które miałam ze sobą i z konta trochę poszło, kupiłam co chciałam i pierwszy raz w życiu jadę z Niemiec z proszkiem do prania:)))) Mój mąż gdzieś w internecie poczytał o jakości niemieckich i polskich proszków i zażyczył sobie coś z DE do testowania. Ciekawa jestem, co On z tym proszkiem zrobi, On chyba nie wie jak się nasza pralkę obsługuje, córki piorą. No to chyba będzie test chłopa, a nie proszku:)))) Ciekawa jestem jak to będzie wyglądać.

No tak Barbarellko,pilnuj żeby zębów nie umył sobie w tym proszku,bo to że wybiela wiemy wszyscy tylko może niektórzy nie wiedzą co wybiela :):)
26 marca 2014 20:51 / 6 osobom podoba się ten post
Umiecie "czytać" niemiecki z ruchu warg? Ja tak "rozmawiam" z mężem Babci, jak jesteśmy w szpitalu. Babcia dzisiaj była bardzo niemile zaskoczona, że nie znam "takiego niemieckiego", a przynajmniej nie wszystko umiem przełożyć. Mąż Babci ma w gardle jeszcze rurkę do tracheotomii. Powiedziałam, aby zadzwoniła do Firmy, niech Jej opiekunkę zmienią, to się uspokoiła. Zapowiedziała, że jutro dostąpię zaszczytu kąpieli w Jej wannie, a ona sama mi przygotuje jakaś "specjalną kąpiel". Zaczynam się bać
26 marca 2014 20:52
romana

Alinka, mam koleżanki w Promedice, które wymieniają się co 6 tygodni, a jak pewnie wiesz, ta firma nie ma szalenie dobrej opinii wśród opiekunek. Jeśli w niej można, to dlaczego w innych nie, skoro to rodzina zapewne pokrywa koszty podróży? Nie rozumiem, jak można tak nie dbać o opiekunki, gdy wokół jest mnóstwo ofert pracy i każda łebska dziewczyna nie da się robić w bambuko, bo wie że zleceń jej nie zabraknie... Firmy liczą na to, że z powodu wysokiego bezrobocia zgodzimy się na wiele, lecz prawda jest taka, że coraz mniej wśród nas sierotek Marysi i mamy odwagę szukać lepszych ofert. A przecież stały, sprawdzony personel powinien być dla KAZDEJ FIRMY rzeczą bezcenną! Tylko trzeba go dobrze traktować, by nie przechodził do konkurencji!

Właśnie dziwie się mojej firmie ,że tak kombinują z tymi zmianami co 6 tyg. zwłaszcza , ze to jest miejsce gdzie żadna ina opiekunka nie chciała wracać . Rodzina jest zadowolona z mojej pracy i pracy zmienniczki również . Porozmawiam jeszcze z corką i poprostu powiem ,żeby ona porozmawiała z firma na temat zmian co 6 tyg . Rodzina mi nie zwarca za dojazdy , firma wszystko organizuje . Ja powiem otwarcie ,że jeżeli nie będzie możliwości zmian co 6 tyg to poprostu zmienie firme , wiem ,ze wiele dziewczyn zmienia sie co 6 tyg , a nawet częsciej . Ja mam małe dzieci i one mnie też potrzebują , a nawet psychicznie człowiek wysiada w tym więzieniu po 2 miesiącch
26 marca 2014 20:58 / 4 osobom podoba się ten post
ivanilia40

No tak Barbarellko,pilnuj żeby zębów nie umył sobie w tym proszku,bo to że wybiela wiemy wszyscy tylko może niektórzy nie wiedzą co wybiela :):)

Oj, kochana, co tam zęby, najwyżej będzie mu się proszkiem odbijało:)))) Klejnoty jak wymoczy, to może być nieszczęście:))))) mogą się sfilcować:)))
26 marca 2014 21:02 / 2 osobom podoba się ten post
Annika

Umiecie "czytać" niemiecki z ruchu warg? Ja tak "rozmawiam" z mężem Babci, jak jesteśmy w szpitalu. Babcia dzisiaj była bardzo niemile zaskoczona, że nie znam "takiego niemieckiego", a przynajmniej nie wszystko umiem przełożyć. Mąż Babci ma w gardle jeszcze rurkę do tracheotomii. Powiedziałam, aby zadzwoniła do Firmy, niech Jej opiekunkę zmienią, to się uspokoiła. Zapowiedziała, że jutro dostąpię zaszczytu kąpieli w Jej wannie, a ona sama mi przygotuje jakaś "specjalną kąpiel":-). Zaczynam się bać :-)

Annika, ale trafiłaś, ale mam wrażenie, że sobie całkiem nieźle radzisz z babuszką. Ona Cię lubi i zaczyna troszczyć się o Ciebie, szczoteczkę umyje, kapiel przygotuje. Wytrzymaj kochana, już niedługo koniec tej przygody.
26 marca 2014 21:08 / 3 osobom podoba się ten post
Witajcie, juz po pracy.Wróciłem do domu a tu...impreza:) babcia zaprosiła sobie kolezanki no i swietuja kobitki przy winku:)
Romana, ja juz po wszystkich egzaminach.Zaliczyłem przed szanowna niemiecka komisja egzamin z zawodu, otrzymałem stosowne certyfikaty i teraz udaję, ze pracuję:) A tak naprawde, jestem na etapie organizacji prywtnego praxis.Nie jest to takie proste i wymaga wiele czasu.po pierwsze musze znaleźć dobry lokal,potem odpowiednio go wyposażyc,zatrudnic personel,no i pełna para ruszyć.Biurokracji mnóstwo ale gra warta zachodu.Rozmawiałem tez ,tu na miejscu jak wyglada sytuacja z dotacjami unijnymi.Wnioski juz złożone teraz tylko czekac az konto poszerzy sie o kilka cyfr:) A powaznie to wszystko przez prawnika trzeba załatwiac,wszystkie dokumenty musza byc na 100 procent zrobione, nie moze brakowac ani świsteczka bo wówczas cały trud idzie na marne.Jeszcze troszke i praxis nad bodensee stanie sie faktem.Nie ukrywam, ze z aut nie zrezygnuje bo było nie było dzieki temu i ciezkiej pracy cos tam uciułałem aby móc w końcu realizowac marzenia.A Ty posiadasz jakis namiar telefoniczny do siebie? Jak cos to na maila mi podaj.
26 marca 2014 21:08 / 2 osobom podoba się ten post
barbarella

Oj, kochana, co tam zęby, najwyżej będzie mu się proszkiem odbijało:)))) Klejnoty jak wymoczy, to może być nieszczęście:))))) mogą się sfilcować:)))

Masz rację ,bo jak potem takie coś rozczesać? hi,hi
26 marca 2014 21:10 / 1 osobie podoba się ten post
ivanilia40

Masz rację ,bo jak potem takie coś rozczesać? hi,hi

:)))))))))))))))))))))
26 marca 2014 21:15
barbarella

Annika, ale trafiłaś, ale mam wrażenie, że sobie całkiem nieźle radzisz z babuszką. Ona Cię lubi i zaczyna troszczyć się o Ciebie, szczoteczkę umyje, kapiel przygotuje. Wytrzymaj kochana, już niedługo koniec tej przygody.

No ja właśnie tak czytam i sie gubię, kto tu sie kim opiekuje:)
26 marca 2014 21:23 / 13 osobom podoba się ten post
Zgłaszam gotowośc bojowa na wyjeżdzie-dojechałam godzinkę temu,i zmienniczka i babuszka uszczęsliwione.Jutro kontynuacja swiezynkowych wspomnien:)
26 marca 2014 21:24 / 3 osobom podoba się ten post
kasia63

Zgłaszam gotowośc bojowa na wyjeżdzie-dojechałam godzinkę temu,i zmienniczka i babuszka uszczęsliwione.Jutro kontynuacja swiezynkowych wspomnien:)

Narrrrreszcieeee :):)
Ja poprosze 3 zaległe odcinki .
26 marca 2014 21:26 / 1 osobie podoba się ten post
kasia63

Zgłaszam gotowośc bojowa na wyjeżdzie-dojechałam godzinkę temu,i zmienniczka i babuszka uszczęsliwione.Jutro kontynuacja swiezynkowych wspomnien:)

Kasiu witamy w naszych szeregach ....
26 marca 2014 21:26 / 1 osobie podoba się ten post
kasia63

Zgłaszam gotowośc bojowa na wyjeżdzie-dojechałam godzinkę temu,i zmienniczka i babuszka uszczęsliwione.Jutro kontynuacja swiezynkowych wspomnien:)

Wyśpij się, odpocznij bo czekamy  na ciąg dalszy ;-)))
26 marca 2014 21:37 / 1 osobie podoba się ten post
Będę szybko spała, by jutro poczytać -Kasiu63, witam, odpocznij i wstawiaj Twoje swiezynkowe opowieści♡♡♡
26 marca 2014 21:42 / 2 osobom podoba się ten post
Kasiu,rozpakujesz się jutro,teraz pisz,pisz,pisz kochana :)