Nie gniewam sie ja tez nie rozumie pewnych zachowan ale nie bede dyskutowac na ten temat zeby nie było zle zrozumiałe !! Przyjechałam tu do pracy i zrobie wszystko dobrze co do moich obowiazkow nalezy!!! Miłego dnia zycze:)))
Nie gniewam sie ja tez nie rozumie pewnych zachowan ale nie bede dyskutowac na ten temat zeby nie było zle zrozumiałe !! Przyjechałam tu do pracy i zrobie wszystko dobrze co do moich obowiazkow nalezy!!! Miłego dnia zycze:)))
Dzien doberek wszystkim miłego dnia zycze!!! Usmiechnietego spokojnego!!! No i zapraszam do wypicia wspolnej kawki:)) Ciacho pozniej.Kurcze nie wiem co jest z dziadkie jak podawałam mu pierwsze tabletki wypił szklanke wody,powiedział ze zadnego sniadania jak siedział to go brzuch bolał i od razu połozył .no ale musi troche zjesc !!! Jest taki szczuplutki jak anorektyk moze jeszcze gorzej jak z Oswiecimia dokładnie jak sie ogladało dokumentalne filmy!! Siostrzenica wczoraj mi powiedziała ze od tamtego roku wojek zschodł 10 kilogramow noz to jest zabujstwo dla tak starszej osoby!!! Oby tylko wytrzymał moj pobyt!!! A zaznacze ze lubi zjesc moze nie duzo ale nie jakies luksusy ale smaczne!! Jak pierwszy raz ugotowałam obiad to pytał gdzie sie uczyłam gotowac a wcale nic specjalnego!! Nie wiem jak go tu karmiono??? A jest Sympatyczny albo takiego udaje jak to niemcy!! Moze dziewczyny jak zobaczył na wieszku zdjeczi w u ublarnia z wermachtu To po prostu Robiły byle co bo jakos nie wierze ze nie umiały gotowac!!! Albo poszły na łatwizne i gotowce NIe WIEM Smutne!! No bo jak sie decydujemy jechac do opieki to przeciez wiemy ze ci staruszkowie brali udział w wojnie i strzelali do naszych rodakow, bliskich!! Takie skromne przemyslenie mam od rana!!!
no to po baletach !!!! Mialo byc na poczatku lipca !!!! No coz zycie Przykro mi ale mnie nie bedzie.A te pokoje 4 osobowe bardzo ciekawie brzmi ha ha
Zamiast się pakowac to ja siedze i mysle , dochodze do wniosku ,że jestem chyba staromodna i mam dziwne zasady . Napisze o co chodzi . bo musze się wygadać . Otóż mój pasierb na FB poznał dziewczynę , dziewczyne 13 lat , a pasierb 16 . Pisali ze sobą i niby są w związku . I wczoraj się dowiaduje od mojego 5 latka ,ze owa dziewczyna przychodzi sobie na randki do mojego domu . Zapytałam męża o to , a on powiedział ,że ma wszystko pod kontrolą . Jak może miec wszystko pod kontrolą jak całe dnie nie ma go w domu . Powiecie ,że się czepiam pasierba , ale on myśli ,że wszystko mu wolno , bo za niedługo skończy 18 lat ma kłopoty w szkole z nauka i kuratorke na karku . Wiem ,że pasierb ma respekt przedemną , bo nawet pedagog szkolny tak stwierdził . Nie wiem czy powinnam zrobić cos z tymi randkami ? Nie znamy wogóle tej dziewczyny , ani jej rodziny , mieszka jakieś 5 km od naszej wsi . Bosze jak ja miałam 13 lat to nie w głowie randki mi były , ojciec by mi dał randki
Aaaaaaaaaaaaa, wściekłam się! Wysmarowałam tutaj eleganckiego posta z relacją z półmaratu i mi się skasował przed wysłaniem :/ Teraz muszę lecieć niestety, później napiszę coś jeszcze raz, ale tak w skrócie powiem tylko, że CZADOWO było! :D Rozglądam się za kolejnym ciekawym biegiem... :D
Zamiast się pakowac to ja siedze i mysle , dochodze do wniosku ,że jestem chyba staromodna i mam dziwne zasady . Napisze o co chodzi . bo musze się wygadać . Otóż mój pasierb na FB poznał dziewczynę , dziewczyne 13 lat , a pasierb 16 . Pisali ze sobą i niby są w związku . I wczoraj się dowiaduje od mojego 5 latka ,ze owa dziewczyna przychodzi sobie na randki do mojego domu . Zapytałam męża o to , a on powiedział ,że ma wszystko pod kontrolą . Jak może miec wszystko pod kontrolą jak całe dnie nie ma go w domu . Powiecie ,że się czepiam pasierba , ale on myśli ,że wszystko mu wolno , bo za niedługo skończy 18 lat ma kłopoty w szkole z nauka i kuratorke na karku . Wiem ,że pasierb ma respekt przedemną , bo nawet pedagog szkolny tak stwierdził . Nie wiem czy powinnam zrobić cos z tymi randkami ? Nie znamy wogóle tej dziewczyny , ani jej rodziny , mieszka jakieś 5 km od naszej wsi . Bosze jak ja miałam 13 lat to nie w głowie randki mi były , ojciec by mi dał randki
Lepiej to mieć pod kontrolą, bo możesz zbyt szybko babcią zostać. Nie straszę tylko ostrzegam ;-))) Dzisiejsza młodzież jest szybka w seksie, zbyt szybka. Tylko gorzej z odpowiedzialnością. Lepiej się upewnić, że chociaż wydaje mu się, że wie co robi ;-)))
Każdy rodzic to przechodzi.
Powiem Ci co ja bym zrobiła.To,że się spotykają w domu pod okiem Twojego męża nie znaczy ,że kłopotów z tego może nie być.Zabronić nie ma sensu bo będą się poza domem spotykać.Na miejscu męża pogadalabym z chlopakiem nt.zabezpieczania przed niechcianą ciążą i konsekwencjach sypiania z nieletnią -bo że tylko się cały czas za rączki będa trzymali, to chyba oboje z mężem nie wierzycie.Dyskretnie skontaktowalabym się z rodzicami dziewczyny,skoro mieszkają niedaleko łatwo ich namierzyć.Lepiej mieć rekę na pulsie w razie W.13-16 lat to gimnazjum,najgorszy wiek ,najglupsze pomysły.
Dziewczyna jest mocno nieletnia,moga byc z tego kłopoty.Co jej rodzice na to,ze przesiedzi //przeleży??/ u twojedo syna cały dzień? Nie powinna byc w szkole przypadkiem w tym czasie?