No co Ty,przeciez po to wystawiaja,bierz nie pekaj potem i tak wszystko zmiotą,u mnie mąż pdp w zeszłym tygodniu deski targał z sąsiedniej ulicy,to Mu jeszcze właściciel piwo postawił i pomugł nosić.
No co Ty,przeciez po to wystawiaja,bierz nie pekaj potem i tak wszystko zmiotą,u mnie mąż pdp w zeszłym tygodniu deski targał z sąsiedniej ulicy,to Mu jeszcze właściciel piwo postawił i pomugł nosić.
No co Ty,przeciez po to wystawiaja,bierz nie pekaj potem i tak wszystko zmiotą,u mnie mąż pdp w zeszłym tygodniu deski targał z sąsiedniej ulicy,to Mu jeszcze właściciel piwo postawił i pomugł nosić.
ale tam na nim jest jakaś kartka napisana żeby mnie potem nie gonili
No,załatwiłam sobie krótkie zlecenie, na dwa tygodnie, jadę zaraz po obecnym, oferta z mojej firmy była na naszym forum. Jak ja ich za to kocham! Z jednego miejsca przewiozą mnie na drugie, bo to nawet blisko stąd. Do widzenia obawo, że po powrocie do kraju nie znajdę zlecenia na mniej niż 2 miesiące. a takich nie lubimy, bo rodzina ważna,a 8 tygodni pracy to za długo na rozstania! Babcia demencyjna, wyprawia sporo figli, lecz nieagresywna. Jest internet i życzliwa rodzina. Rozmawiałam ze stałą opiekunką, powinnam dać radę.
A teraz zmykam robić obecnej babci Kaffe und Kuchen.
No,załatwiłam sobie krótkie zlecenie, na dwa tygodnie, jadę zaraz po obecnym, oferta z mojej firmy była na naszym forum. Jak ja ich za to kocham! Z jednego miejsca przewiozą mnie na drugie, bo to nawet blisko stąd. Do widzenia obawo, że po powrocie do kraju nie znajdę zlecenia na mniej niż 2 miesiące. a takich nie lubimy, bo rodzina ważna,a 8 tygodni pracy to za długo na rozstania! Babcia demencyjna, wyprawia sporo figli, lecz nieagresywna. Jest internet i życzliwa rodzina. Rozmawiałam ze stałą opiekunką, powinnam dać radę.
A teraz zmykam robić obecnej babci Kaffe und Kuchen.
Ja dziś za podobny wpis dostałam od Modusia ostrzeżenie. :((
Nie wszystkich musi interesować moja prywatna korespondencja, Tak mi napisał.
Tylko jak sie inaczej skontaktować z daną osobą, skoro nie mamy innych namiarów?
Ja teraz jestem na 2 tyg wyjezdzie i nie odczuwam wcale ,ze pracuje,dopiero przyjechalam a tu juz w niedziele wracam.Tylko troche mi żal bo miejsce fajne, dziadek juz od wtorku biadoli ze sie rozstaniemy:-) Z checia tu wroce,jak bedzie taka mozliwosc.
ale tam na nim jest jakaś kartka napisana żeby mnie potem nie gonili
Ojej, to mi też pewnie da! Ale fajnie! Nie będziesz sama!