Na wyjeździe #7

10 kwietnia 2014 16:17
wisienka wejdz na poczte:)
10 kwietnia 2014 16:30
wisienka

No u mnie klamka zapadła. Dzis dzwonili do mnie z mojej agencji czy chcę tu wrócić, bo rodzina jest ze mnie bardzo zadowolona i jak długo chciałabym urlop. Zastanawiałam się tylko chwilę i plany przejścia do niemieckich firm muszą poczekać. Tu wiem co mam. Pracy prawie wcale, cisza , spokój, babcia mimo 93 lat mobilna, w nocy nie musze wstawać. Nikt mnie do roboty nie gna. Oczywiście upomniałam się o podwyżkę, skoro jestem tak "dobrym pracownikiem", hihi.
Chcę jechać tylko na 3 tygodnie urlopu, tylko nie wiem czy znajdą chętną zminniczkę.

No wlasnie sa tu chetne na krotką stele.Ja tym razem nie,bo wracam tam gdzie w lutym bylam,tym razem bede tam miesiac. No a potem mam zamiar wrocic do tego dziadka,gdzie ja znajde drugiego takiego 
Wisienka,i udało sie z podwyżką?
10 kwietnia 2014 16:35
greenandy

No wlasnie sa tu chetne na krotką stele.Ja tym razem nie,bo wracam tam gdzie w lutym bylam,tym razem bede tam miesiac. No a potem mam zamiar wrocic do tego dziadka,gdzie ja znajde drugiego takiego:-) 
Wisienka,i udało sie z podwyżką?

No  jeszcze nic nie wiem. Dopiero może pól godziny temu rozmawiałam na ten temat, a decyzję musi podjąć szefowa.
Ale myslę, ze bedzie, bo jak prosiłam o premie, to może niedużą ale dali.
10 kwietnia 2014 16:51
kasia63

Może napisane jest ,że sprzęt uszkodzony?Oni tu maja zwyczaj ,że jak coś zepsutego wystawiaja to kabel obcinaja i wiadomo od razu.U mnie tez auto jeździ i jak wychodze na przerwe to juz jest po ptokach -wszystko zabrane albo przebrane:(

czytałam te kartki to jest opis jaki sprzet zabierają i taki tam  ale już nic nie ma
10 kwietnia 2014 17:04 / 2 osobom podoba się ten post
Znam ludzi w Polsce, którzy żyją ze sprzedaży rzeczy z wystawek. We Frankfurcie widziałam wystawiane meble i dywany w doskonałym stanie, pewnie się komuś znudziły.
 
Idę grać z babcią w chińczyka, niech się kobiecina cieszy, że znowu mnie ogra. Nie cierpię tej gry, lecz może dzięki swemu poświęceniu "choć czyśćca zaznam po śmierci", jak mówił Pawlak, a nie piekła, he, he...
10 kwietnia 2014 17:12
romana

Znam ludzi w Polsce, którzy żyją ze sprzedaży rzeczy z wystawek. We Frankfurcie widziałam wystawiane meble i dywany w doskonałym stanie, pewnie się komuś znudziły.
 
Idę grać z babcią w chińczyka, niech się kobiecina cieszy, że znowu mnie ogra. Nie cierpię tej gry, lecz może dzięki swemu poświęceniu "choć czyśćca zaznam po śmierci", jak mówił Pawlak, a nie piekła, he, he...

Jak byłam w Bonn, mieszkałam na spokojnej bocznej uliczce, W dniu wystawek jeżdziło mnóstwo busów z różnych krajów, jeden za drugim, do tego co chwila ktos pieszo przychodził i przeglądał co ciekawego  leży. Widziałam dokładnie co się działo , bo moje okno było z widokiem na miejsce wystawek. Często były to bardzo fajne rzeczy , czy meble. Ja z tego nie korzystałam, bo nie miałabym jak się zabrać. 
10 kwietnia 2014 17:21 / 3 osobom podoba się ten post
romana

Znam ludzi w Polsce, którzy żyją ze sprzedaży rzeczy z wystawek. We Frankfurcie widziałam wystawiane meble i dywany w doskonałym stanie, pewnie się komuś znudziły.
 
Idę grać z babcią w chińczyka, niech się kobiecina cieszy, że znowu mnie ogra. Nie cierpię tej gry, lecz może dzięki swemu poświęceniu "choć czyśćca zaznam po śmierci", jak mówił Pawlak, a nie piekła, he, he...

No to mam czyściec zapewniony....grałam tak na pewno dłużej niż pół roku i min. godz. dziennie ... Przy ostatniej grze wiem, że pomyślalam, że jeszcze raz i nie gwarantuje gdzie wylądują moje wnętrzności.... hihihi))))
10 kwietnia 2014 17:48
romana

Znam ludzi w Polsce, którzy żyją ze sprzedaży rzeczy z wystawek. We Frankfurcie widziałam wystawiane meble i dywany w doskonałym stanie, pewnie się komuś znudziły.
 
Idę grać z babcią w chińczyka, niech się kobiecina cieszy, że znowu mnie ogra. Nie cierpię tej gry, lecz może dzięki swemu poświęceniu "choć czyśćca zaznam po śmierci", jak mówił Pawlak, a nie piekła, he, he...

Wystawki to kopalnia złota była kiedys.Teraz juz troszke mniej.wszystkie polskie gieldy sa pelne rzeczy z niemieckich wystawek.Pod Dzierzeniowem sa Iwiny i tam jedno cale gospodarstwo to jedna wielka wystawka.
10 kwietnia 2014 19:09 / 1 osobie podoba się ten post

hej dziewczyny jestem juz w autokarze i chciałam was ostrzec ,że a Mannhaim na dworcu dwóch facetów okradło polkę z 3500eur kobieta zorientowała się dopiero w autokazrze . Jednym ze sprawców był polaka , a drugi rusek . teraz jest płacz , bo kobieta po pół roku pracy wraca z niczym do domu . Uwaga na kontakty z obcymi , facet podchodzi pod pretekstem prośby o podpalenie papierosa , a potem drugi podchodzi ,że niby kobieta ukradła mu kasę i życzy sobie okazania portfela , bo niby miał kasę poplamioną kawa i ogladdającc kasę podmienia na ruble . Kobieta wiezie do domu ruble nic niewarte.
10 kwietnia 2014 19:12
alinka1339


hej dziewczyny jestem juz w autokarze i chciałam was ostrzec ,że a Mannhaim na dworcu dwóch facetów okradło polkę z 3500eur kobieta zorientowała się dopiero w autokazrze . Jednym ze sprawców był polaka , a drugi rusek . teraz jest płacz , bo kobieta po pół roku pracy wraca z niczym do domu . Uwaga na kontakty z obcymi , facet podchodzi pod pretekstem prośby o podpalenie papierosa , a potem drugi podchodzi ,że niby kobieta ukradła mu kasę i życzy sobie okazania portfela , bo niby miał kasę poplamioną kawa i ogladdającc kasę podmienia na ruble . Kobieta wiezie do domu ruble nic niewarte.

No tak sie dać obcym wyrolować? Przecież w autobusach ostrzegają. I do tego w portfel wsadzić tyle pieniedzy i go wyciągać przy obcych?
10 kwietnia 2014 19:14
alinka1339


hej dziewczyny jestem juz w autokarze i chciałam was ostrzec ,że a Mannhaim na dworcu dwóch facetów okradło polkę z 3500eur kobieta zorientowała się dopiero w autokazrze . Jednym ze sprawców był polaka , a drugi rusek . teraz jest płacz , bo kobieta po pół roku pracy wraca z niczym do domu . Uwaga na kontakty z obcymi , facet podchodzi pod pretekstem prośby o podpalenie papierosa , a potem drugi podchodzi ,że niby kobieta ukradła mu kasę i życzy sobie okazania portfela , bo niby miał kasę poplamioną kawa i ogladdającc kasę podmienia na ruble . Kobieta wiezie do domu ruble nic niewarte.

to jakas chora ta kobieta obcemu facetowi portfel pokazuje to dopiero trzeba byc niemadrym:)))masakra
10 kwietnia 2014 19:15
alinka1339


hej dziewczyny jestem juz w autokarze i chciałam was ostrzec ,że a Mannhaim na dworcu dwóch facetów okradło polkę z 3500eur kobieta zorientowała się dopiero w autokazrze . Jednym ze sprawców był polaka , a drugi rusek . teraz jest płacz , bo kobieta po pół roku pracy wraca z niczym do domu . Uwaga na kontakty z obcymi , facet podchodzi pod pretekstem prośby o podpalenie papierosa , a potem drugi podchodzi ,że niby kobieta ukradła mu kasę i życzy sobie okazania portfela , bo niby miał kasę poplamioną kawa i ogladdającc kasę podmienia na ruble . Kobieta wiezie do domu ruble nic niewarte.

Matko moja!!!!A kto to w porfelu wszystka kase wiezie do domu?????I w ogóle komuś obcemu pokazuje jego zawartość???Bezmyślność totalna!!!!
10 kwietnia 2014 19:15 / 1 osobie podoba się ten post
MeryKy

No tak sie dać obcym wyrolować? Przecież w autobusach ostrzegają. I do tego w portfel wsadzić tyle pieniedzy i go wyciągać przy obcych?

No kobieta chciała mu udowodnic ,że nie ma jego kasy , bo jej groził ,zee zadzwoni na polcje .
to mu udowodniła .
10 kwietnia 2014 19:19 / 1 osobie podoba się ten post

koleżanki ja was tylko osxtrzegam , bo facet zaczepił naajpierw mnie . Prosił o ogień , a potem pytał o prace czy pracuje prywatnie czy przez firme i jak długo byłam . Wiadomo jak przez firme to kase mam na koncie. I odszedl , ale trafiła się ta kobieta . Jak o tym myślę to maam ciarki .
10 kwietnia 2014 19:24 / 2 osobom podoba się ten post
alinka1339


koleżanki ja was tylko osxtrzegam , bo facet zaczepił naajpierw mnie . Prosił o ogień , a potem pytał o prace czy pracuje prywatnie czy przez firme i jak długo byłam . Wiadomo jak przez firme to kase mam na koncie. I odszedl , ale trafiła się ta kobieta . Jak o tym myślę to maam ciarki .

a co to wywaiad przeprowadzał.ja bym zadnej informacji nieudzieliła olała go i trzymała sie tam gdzie wecej ludzi jest np,blisko autobusu a nie sama lazila.takich łazików jest wiecej wiedza gdzie autobusy sie zatrzymuja i korzystaja własnie z takich sytuacji.DZIEWCZYNY NIEWDAWAJCIE SIE W ZADNE DYSKUSJE Z OBCYMI,NAJLEPIEJ JAK IDZIECIE Z AUTOBUSU NAWET DO TOALETY TO W GRUPIE NIE SAMOTNIE.