Na wyjeździe #8

12 maja 2014 12:33
thira

Witam wszystkich jestem nowa potrzebuję pomocy dot. internetu.Córka babci wykupiła mi internet na 1m-c za 14,99 w Telekom.DE, który jest do niczego miele godzinę zanim się polączy nie ma skype i wielu innych. Proszę pomóżcie mi z czego wy korzystacie? u mnie stacjonarne łącze chyba nie wchodzi w grę ponieważ podobno są długoterminowe umowy, ale proszę mi napisać z jakiej firmy macie stacjonarny net i jakie są jego koszty chyba razem z telefonem stacjonarnym i tanimi połączeniami do PL.Słyszałam również, że w Lidlu są jakieś karty 15 euro na m-c czy to jest szybkie łącze i jak je instaluję. Jeszcze jedno jestem już miesiąc w DE /to jest mój pierwszy wyjazd/ siedzę sobie z babcią od rana do wieczora nigdzie nie wychodzę tylko na zakupy ani jednego dnia wolnego żebym mogła chociaż trochę zwiedzić miasto/bez babci oczywiście/ czy to tak ma wyglądać bo nie wiem czy wytrzymam. Lubię trochę połazić chociaż raz w tygodniu a tu nic! Proszę napiszcie jak u Was to wygląda. Pozdrawiam Was serdecznie

A,może coś w swoim profilu domaluj,kazdy coś wpisał a Ty taka tajemnicza,wolne godziny masz w kontrakcie zagwarantowane 2h na dobe,lub skomasowane w jeden dzień,musisz to ustalić,ale jeżeli siedzisz już miesiąc i nic z tym nie zrobiłaś to chyba teraz ciężko będzie,poczytaj forum,wszystko juz było dokładnie opisane,powodzenia.
12 maja 2014 12:39
thira

Witam wszystkich jestem nowa potrzebuję pomocy dot. internetu.Córka babci wykupiła mi internet na 1m-c za 14,99 w Telekom.DE, który jest do niczego miele godzinę zanim się polączy nie ma skype i wielu innych. Proszę pomóżcie mi z czego wy korzystacie? u mnie stacjonarne łącze chyba nie wchodzi w grę ponieważ podobno są długoterminowe umowy, ale proszę mi napisać z jakiej firmy macie stacjonarny net i jakie są jego koszty chyba razem z telefonem stacjonarnym i tanimi połączeniami do PL.Słyszałam również, że w Lidlu są jakieś karty 15 euro na m-c czy to jest szybkie łącze i jak je instaluję. Jeszcze jedno jestem już miesiąc w DE /to jest mój pierwszy wyjazd/ siedzę sobie z babcią od rana do wieczora nigdzie nie wychodzę tylko na zakupy ani jednego dnia wolnego żebym mogła chociaż trochę zwiedzić miasto/bez babci oczywiście/ czy to tak ma wyglądać bo nie wiem czy wytrzymam. Lubię trochę połazić chociaż raz w tygodniu a tu nic! Proszę napiszcie jak u Was to wygląda. Pozdrawiam Was serdecznie

Wszystkie informacje na temat internetu znajdziesz tu,łącznie z instalacją: http://www.opiekunki24.pl/forum/temat/zobacz/282/page/90
Jeśli chodzi o czas wolny to ustala się na początku pobytu i trzeba się tych ustalen trzymać. Porozmawiaj moze z córką babci,może teraz się zgodzi na Twoj wolny czas chociaż raz w tygodniu.
12 maja 2014 12:45
basiaburbis

Alinko , z tego co piszesz - to twojej PDP jeszcze chyba daleko na kawę do Św . Piotra - ale jak nie je to umrze z głodu lub odwodnienia . Mojej poprzedniej PDP - a była w podobnym stanie / po prostu nie chciała nic jeść / lekarz zalecił picie rano : Provide Xtra Drink - kupowalismy w aptece . PDP piła to regularnie , po tygodniu apetet wrócił i trochę sił witalnych . Zmarła we śnie 8 miesięcy później .

Moja pdp od końca stycznia żyje dzięki temu:
 
https://www.fresenius-kabi.de/fresubin_protein_energy_drink.htm
 
i dwóm kroplówkom dziennie i na razie nie wyglada na kogoś, kto wybiera się na tamten świat ;).
 
Dlatego zapytałam, bo lekarz z rodziną powinni jakoś ten problem rozwiązać, a nie czekać biernie na śmierć staruszki.
12 maja 2014 14:06
niche

Moja pdp od końca stycznia żyje dzięki temu:
 
https://www.fresenius-kabi.de/fresubin_protein_energy_drink.htm
 
i dwóm kroplówkom dziennie i na razie nie wyglada na kogoś, kto wybiera się na tamten świat ;).
 
Dlatego zapytałam, bo lekarz z rodziną powinni jakoś ten problem rozwiązać, a nie czekać biernie na śmierć staruszki.

Lekarz przepisał babci energy drink "Basica Sport" ale babcia nie chce go pić bo jej nie samkuje, kroplówek powiedzieli, że nie będą jej podawać. Pije odrobinę mleka i wodę, to wszystko. Bardzo dużo śpi. Teraz wygląda na to, że stan jakby sie ustbilizował. Nie jest dobrze ale czy to są już ostatnie dni - tego nie wiem. Najważniejsze, że synek się po rozmowie ze mną poczuł dotknięty i wraca do domu, Alleluja !
12 maja 2014 14:14 / 1 osobie podoba się ten post
Alina

Lekarz przepisał babci energy drink "Basica Sport" ale babcia nie chce go pić bo jej nie samkuje, kroplówek powiedzieli, że nie będą jej podawać. Pije odrobinę mleka i wodę, to wszystko. Bardzo dużo śpi. Teraz wygląda na to, że stan jakby sie ustbilizował. Nie jest dobrze ale czy to są już ostatnie dni - tego nie wiem. Najważniejsze, że synek się po rozmowie ze mną poczuł dotknięty i wraca do domu, Alleluja !

Syn poczuł sie dotknięty tym,że nie będziesz spać z jego umierającą mamą i dlatego wyjeżdża???
Dziwny gość z tego syna...a może zorientował się,że to jednak nie końcówka i pomyślał,że wróci za miesiac?
12 maja 2014 14:18 / 4 osobom podoba się ten post
ivanilia40

Syn poczuł sie dotknięty tym,że nie będziesz spać z jego umierającą mamą i dlatego wyjeżdża???
Dziwny gość z tego syna...a może zorientował się,że to jednak nie końcówka i pomyślał,że wróci za miesiac?

a na koniec szepnie do ucha-,,jak sie mamusia zdecyduje w koncu to przyjade;;:)
12 maja 2014 14:19 / 2 osobom podoba się ten post
Witam ,witam...........ta pogoda to zdrowego dobije......... "leje jak cebra ", zaczelo grzmiec.Do konca tygodnia jeszcze .....popada.Dobrze ,ze mam Kindle i.........hulaj dusza........Milego popoludnia zycze , moze u kogos ,gdzies swieci slonce?
12 maja 2014 14:34 / 1 osobie podoba się ten post
zosia_samosia

Witam ,witam...........ta pogoda to zdrowego dobije......... "leje jak cebra ", zaczelo grzmiec.Do konca tygodnia jeszcze .....popada.Dobrze ,ze mam Kindle i.........hulaj dusza........Milego popoludnia zycze , moze u kogos ,gdzies swieci slonce?

U mnie świeci słonce,ale jest zimno i babcia ma dziś focha,nie chce nigdzie isc hi,hi. Też chyba za kindla sie wezmę:)
12 maja 2014 14:37 / 1 osobie podoba się ten post
ivanilia40

Syn poczuł sie dotknięty tym,że nie będziesz spać z jego umierającą mamą i dlatego wyjeżdża???
Dziwny gość z tego syna...a może zorientował się,że to jednak nie końcówka i pomyślał,że wróci za miesiac?

Wydaje mi się, że się zorientował. Nie wiedział jak z tego wybrnąć, a ja mu pomogłam w podjęciu decyzji. Niech spier.....la to przynajmniej będę mogła zająć się babcią jak należy. Przestał też przy niej siedzieć cały dzień tak, że wykorzystałam sytuację i dałam jej coś do jedzenia. Zjadła połowę deseru czekoladowego ze śmietaną. Zawsze była łasuchem. On chyba czekał na jej śmierć. Siedząc przy niej całymi dniami nawet nie wpadł na pomysł żeby ją nakarmić. Mam nadzieję, że babunia nie umrze mi z głodu. Fakt, nie ma apetytu i ma problemy z przełykaniem ale ja nie mogłabym siedzieć przy swojej matce i czekać spokojnie na jej agonię nie podając nic do jedzenia tylko dlatego, że raz powiedziała " Nie mam apetytu ".To znaczy, że co ?  Już do końca życia jeść nie będzie. Co za ludzie! 
12 maja 2014 14:37 / 1 osobie podoba się ten post
44 opiekunki online,chyba wszędzie pada, albo zimno.
12 maja 2014 14:41
mleczko47

44 opiekunki online,chyba wszędzie pada, albo zimno.

Chyba poprawia się od pólnocy bo u mnie świeci słońce. U mnie tj w Cuxhaven.
12 maja 2014 14:41
Alina

Wydaje mi się, że się zorientował. Nie wiedział jak z tego wybrnąć, a ja mu pomogłam w podjęciu decyzji. Niech spier.....la to przynajmniej będę mogła zająć się babcią jak należy. Przestał też przy niej siedzieć cały dzień tak, że wykorzystałam sytuację i dałam jej coś do jedzenia. Zjadła połowę deseru czekoladowego ze śmietaną. Zawsze była łasuchem. On chyba czekał na jej śmierć. Siedząc przy niej całymi dniami nawet nie wpadł na pomysł żeby ją nakarmić. Mam nadzieję, że babunia nie umrze mi z głodu. Fakt, nie ma apetytu i ma problemy z przełykaniem ale ja nie mogłabym siedzieć przy swojej matce i czekać spokojnie na jej agonię nie podając nic do jedzenia tylko dlatego, że raz powiedziała " Nie mam apetytu ".To znaczy, że co ?  Już do końca życia jeść nie będzie. Co za ludzie! 

No i sama widzisz skąd ta "troska " się brała...Wcale sie nie denerwuj i rób swoje,niech wraca skąd przyjechał,a Tobie niech pozwoli pracować w spokoju.
12 maja 2014 14:43
zosia_samosia

Witam ,witam...........ta pogoda to zdrowego dobije......... "leje jak cebra ", zaczelo grzmiec.Do konca tygodnia jeszcze .....popada.Dobrze ,ze mam Kindle i.........hulaj dusza........Milego popoludnia zycze , moze u kogos ,gdzies swieci slonce?

U mnie ma zamiar się przebić przez ciężkie, deszczow chmury!
Na razie wygrywa małe kilkuminutowe batalie z chmurami, ale te promyki cieszą!
12 maja 2014 14:44
ivanilia40

No i sama widzisz skąd ta "troska " się brała...Wcale sie nie denerwuj i rób swoje,niech wraca skąd przyjechał,a Tobie niech pozwoli pracować w spokoju.

Amen
12 maja 2014 14:45 / 1 osobie podoba się ten post
Alina

Lekarz przepisał babci energy drink "Basica Sport" ale babcia nie chce go pić bo jej nie samkuje, kroplówek powiedzieli, że nie będą jej podawać. Pije odrobinę mleka i wodę, to wszystko. Bardzo dużo śpi. Teraz wygląda na to, że stan jakby sie ustbilizował. Nie jest dobrze ale czy to są już ostatnie dni - tego nie wiem. Najważniejsze, że synek się po rozmowie ze mną poczuł dotknięty i wraca do domu, Alleluja !

Alinko, nie wiem jak te Basica Sport ale te które podała Niche dostawali seniorzy w altenheimie i są w różnych smakach, może jakiś ulubiony omki smak dałoby się wybrać?