Znowu jadę dzisiaj do Ulm. Powiem Wam, że nic takiego nie robię w tym szpitalu, tylko siedzę a wradzam wieczorem do domu tak wypompowana, że nie mam na nic siły.
Znowu jadę dzisiaj do Ulm. Powiem Wam, że nic takiego nie robię w tym szpitalu, tylko siedzę a wradzam wieczorem do domu tak wypompowana, że nie mam na nic siły.
Znowu mam dylemat.Jutro są syna moje Damy urodziny, czy kwiatek wskazany?.Słodycze nie wchodzą w rachubę bo cukrzyk.Syn z synową przy obdarowują mnie bukietami z każdej okazji np. Dnia Matki , Dnia kobiet. Nie wiem tymbardziej, że po naszej rozmowie jeszcze się burczy i to mocno.
Ja zawsze kupuję kwiaty,to stosowny prezent dla kobiety jak i dla mężczyzny. To,że jest obrażony nie zmienia faktu,że wypadałoby mu dac jednak prezent. Poza tym pokaz mu,że Ty masz klasę.
I tajnego super agenta Mleczko 47...
No, uprzejmie donoszę, że Emi i Lili juz zrobiły swoją pracę zbieraczek wierszy Kasi i wysłały mi je na maila. Jeśli jest ktoś chętny do przeszukania - na wyjeździe 7-8, to mielibyśmy opracowane dwa największe działy. Ja niestety mam teraz w domu tyle spraw, że czasem nawet już nie wiem, jak się nazywam.
Andrejka, przyjeżdżasz na zjazd do Wrocławia 27-30 lipca? Bo nie wiem, jak dużego świniaka na kiełbaski zamówić, he, he...Mamy tu specjalny topik dla chętnych do przyjazdu, pt. Zjazd Opiekunów i Opiekunek we Wrocławiu. Pani Anna Wiatr rozmowę z nami na zjeździe umieści prawdopodobnie w swojej książce o opiekunkach, zostaniemy więc uwiecznione dla potomności.
Informuję króciutko że Na wyjeździe 7 i 8, oraz poskarżyjki 7 zrobiłam więc komuś już odpadnie ta część :))) Miłego popołudnia wszystkim!
No to poskarżyjki 7 robiłyśmy razem. Pewnie nasza kierowniczka Roma poprosiła nas obie o to.
Ojjjj Roma nieładnie, nieładnie. Oddelegowałaś swoją pracę dwóm osobom....
Nie, ja to zrobiłam siłą rozpędu :))) Romanka napisała że musi najpierw ogarnąć wszystko, a wiem jak to jest jak się do domu zjeżdża, więc wzięłam...
No to Roma zostało Ci odpuszczone ;)
Mnie Romka wczoraj poprosiła, a że nie było tych stron dużo to od razu to zrobiłam.
Ale muszę się Poskarżyć na koleżankę Kasię63: tam nic nie było.
Kasia, gdzie Ty teraz piszesz swoją poezję???
Emi to chyba temat ,,świeżynka byłam ..,, czy coś takiego
Romano .ja bym z tymi zwierzeniami do ksiazki była ostrożna -jak wiemy z przykrych doswiadczen dziennikarze uwielbiaja przekręcac i naginac prawdę,vide nie tak dawny artykuł w Newsweeku,gdzie opieknki zostało pokazane jako patologiczne pijaczki ....A przeciez ,przypuszczam udzielając wywiadu nie tego sie spodziewały...
Za "wyławianie "moich wierszydełek chętnym i pracowitym pięknie dziekuję:):):)Mam nadzieję Romanka ,że zanim sie za wydawanie weźmiesz ,zapytasz autorkę:)
drogie opiekunkowo, kawusia zrobiona, pupcia usadzona na krzesełku pod oknem i można spokojnie relaksować sie. jednak najważniejsze jest to, że za oknem słońce i oby tak do końca dnia....
Normalnie kusisz zeby sie przyłaczyc ale z przyjemnoscia:))Miłego spokojnego dzionka :))