Na wyjeździe #8

26 kwietnia 2014 17:39 / 2 osobom podoba się ten post
wichurra

To ja trochę o gościach popiszę - małżeństwo koło 60-tki plus matka - 87 lat.
Bardzo mili, facet jest stolarzem i zaraz zobaczył, że w moim pokoju jest źle zmontowany stół i zabrał się do poprawnego montażu:) Kobieta gra na akordeonie i pograła trochę skocznych bawarskich melodii. Babcia też bardzo miła - obudziła się bardzo wcześnie (ale mojego dziadka rzecz jasna nie przebiła) i jako, że wszyscy spali (dziadek po śniadaniu zawsze jeszcze dosypia) to snuła się za mną i sobie rozmawiałyśmy.
Dziadek też niemożliwy jest - był chwalony, że taki sprawny jak na swój wiek (97), to on nie oglądając się za dużo wyskoczył do ogrodu i zaczął mlecze z trawnika wyrywać... Na początku byłam zdumiona, że tu goście, a jemu prac ogrodowych się zachciało. Ale później skojarzyłam fakty - chciał im pokazać, jaki to on sprawny jeszcze jest:)

No patrz,tyle czasu jesteś u dziadka i nie wiedziałaś jak go rozruszać,a wystarczyło go pochwalić za sprawność :)
26 kwietnia 2014 17:40
Dobrze, że ich nie zaczął jeść na surowo i głaskać się po brzuchu wydając okrzyki mniam, mniam... Choć ostatnio oglądałam program kulinarny w bawarskiej tv i pokazywano robienie galaretki z mieszanki kwiatów polnych, a potem dzieciaczki jedzące kanapki z masłem oraz ...stokrotkami.

Niemcy nie przestaną mnie chyba zadziwiać do śmierci. Dzisiaj miałam 4 godziny wolnego, więc pojechałam obejrzeć do Monachium zbiory sztuki egipskiej, a w drodze do autobusu widzę na Odeon Platz jakieś widowisko. Mnóstwo siedzisk typu pufy i ludzie w każdym wieku czytający książki z podręcznych, dobrze zaopatrzonych i stojących tam biblioteczek. Akcja typu "Monachium czyta", jakby mało im było faktu, że w malutkich miasteczkach działa po kilka księgarni, a przeciętny Niemiec, nawet prosty robotnik, do kawy na śniadanie ma codziennie dołożoną lokalną gazetę... I JĄ CZYTA!!!!

Ja chcę, aby tak było też w Polsce!!!
26 kwietnia 2014 20:51
Rzeczywiście dużo tutaj czytają. Dziadek ma też codzienną gazetę, oprócz tego zawsze jakąś książkę czyta.
Córka ma prenumeratę Brigitte i Sterna, zięć Spiegla, oprócz tego mają jakąś gazetę codzienną.

Z drugiej strony to ich też na to stać. Ja też bym chętnie zaprenumerowała Rzeczpospolitą i Politykę, ale to po prostu za drogo. Ale mam prenumeratę kwartalnika Tatry i miesięcznika National Geographic Traveler.
26 kwietnia 2014 22:37
To prawda, że zamożność sprawia, że czytają więcej na codzień. I tradycja - byłoby głupio, gdyby naród twórcy rewolucji w postaci wymyślenia druku, czyli Gutenberga patrzył niechętnie na literki! Jeszcze widzę też to, że drugi Niemiec - Marcin Luter zachęcił do samodzielnego czytania Biblii i refleksji nad nią, a nie tylko opieraniu się na tym co przeczytał w kościele i powiedział ksiądz. Niemcy zaczęli więc nie tylko czytać, ale też przynajmniej udawać, że myślą! Za tych dwóch koleżków bardzo ich lubię!

Jak minął dzionek, drogie dzieci? Aniołek był dziś z Was zadowolony? Ze mnie średnio - mogłam bardziej ruszyć głową, by babci nie zostawiać na pastwę losu czyli demencji. Ale reszta była ok, odważyłam się nawet pojechać S Bahnem i U Bahnem do Monachium, no, no, no...
26 kwietnia 2014 22:38 / 3 osobom podoba się ten post
Jutro ruszam do swojej PDP, 8 tygodniowe wakacje dobiegły końca, jade tym razem na 7 tyg to może szybko zleci. Pochwale się , że dorobiłam się laptopa i będe mogła nadawać wiezorem ze swojego pokoju :-D Pozdrawiam i do usłyszenia już na miejscu
26 kwietnia 2014 22:39
romana

To prawda, że zamożność sprawia, że czytają więcej na codzień. I tradycja - byłoby głupio, gdyby naród twórcy rewolucji w postaci wymyślenia druku, czyli Gutenberga patrzył niechętnie na literki! Jeszcze widzę też to, że drugi Niemiec - Marcin Luter zachęcił do samodzielnego czytania Biblii i refleksji nad nią, a nie tylko opieraniu się na tym co przeczytał w kościele i powiedział ksiądz. Niemcy zaczęli więc nie tylko czytać, ale też przynajmniej udawać, że myślą! Za tych dwóch koleżków bardzo ich lubię!

Jak minął dzionek, drogie dzieci? Aniołek był dziś z Was zadowolony? Ze mnie średnio - mogłam bardziej ruszyć głową, by babci nie zostawiać na pastwę losu czyli demencji. Ale reszta była ok, odważyłam się nawet pojechać S Bahnem i U Bahnem do Monachium, no, no, no...

a ja jeszcze Angele Merkel lubie...
26 kwietnia 2014 22:45 / 3 osobom podoba się ten post
Sówka

Jutro ruszam do swojej PDP, 8 tygodniowe wakacje dobiegły końca, jade tym razem na 7 tyg to może szybko zleci. Pochwale się , że dorobiłam się laptopa i będe mogła nadawać wiezorem ze swojego pokoju :-D Pozdrawiam i do usłyszenia już na miejscu

Nadawaj, nadawaj, bo coś nam życie w dziale - na wyjeździe- zamiera. Przez wiele miesięcy to miejsce było jak kuchnia w polskich rodzinach, gdzie mama, tato i dzieciaki schodzą się o wszelkich porach, by herbatki się napić oraz pogadać.
W starych, dobrych czasach, kiedy żyły jeszcze dinozaury, jak człowiek miał miesiąc przerwy w byciu na forum, to musiał przerobić kilkanaście kilometrów druku, a teraz siada i obrabia te trzydzieści stroniczek w parę godzin...
 
Oj, poprawcie się opiekunowie! 
27 kwietnia 2014 07:13 / 3 osobom podoba się ten post
Zaraz podjedzie busik, przechodze na ciemną strone mocy
27 kwietnia 2014 07:28 / 4 osobom podoba się ten post
romana

Nadawaj, nadawaj, bo coś nam życie w dziale - na wyjeździe- zamiera. Przez wiele miesięcy to miejsce było jak kuchnia w polskich rodzinach, gdzie mama, tato i dzieciaki schodzą się o wszelkich porach, by herbatki się napić oraz pogadać.
W starych, dobrych czasach, kiedy żyły jeszcze dinozaury, jak człowiek miał miesiąc przerwy w byciu na forum, to musiał przerobić kilkanaście kilometrów druku, a teraz siada i obrabia te trzydzieści stroniczek w parę godzin...
 
Oj, poprawcie się opiekunowie! 

Teraz nasz dom sie rozbudował do kuchni wpadamy na przekąski bywamy tez w innych pomieszczeniach mamy salon telewizyjny,pokoj do zwierzeń,popijamy kawką dobre ciasto w salonie,tylko alkowy nam brak.Też sie ociągasz kiedys pisałas elaboraty,poprawiałas błędy,swawoliłas w powieści a teraz? skromne wpisy bez pazura.Och,kiedyś to były czasy.Moderator częściej kubłem zimnej wody ostudził towarzystwo, a i pisał Mleczko wyluzuj!Duch w opiekunkach pokorny sie staje.
27 kwietnia 2014 08:40
Moje gardło :(
27 kwietnia 2014 08:40
Może Moderator niektórych sobie już odpuścił bo z czasem  ich wpisy stały się nudnawe?
27 kwietnia 2014 09:39 / 1 osobie podoba się ten post
Sówka

Zaraz podjedzie busik, przechodze na ciemną strone mocy :-(

Hm, brzmi ntrygująco, stawiam na wyjazd do D, ale czy słusznie?
 
Deszcz za oknem i sennie, liczyłam, że babcia pośpi do 9, ale gdzie tam! Poranek zaczęłam od badań detektywistycznych, gdzie pdp schowała masło. Bez sukcesu jak na razie, może samo wypłynie i problem się rozwiąże. Nie mając kontaktu z dementykami nie ma się pojęcia, jak pomysłowy jest to ludek w kwestii chowania przedmiotów. Im bardziej szalony pomysł, gdzie coś może być, tym lepiej. Obskoczyłam zatem kubły na śmieci w domu, ale oprócz mokrych myjek nic tam innego nie było. Zostały schowki wymagające stawania na drabinie, miejsce pod łóżkiem i nie wiem co jeszcze. Kieszenie płaszczy?
Albumy rodzinne? Dekoracyjne pudełka malarzy ludowych (babcia ma tego spory zestaw)?
 
A jak u Was, dzień jak codzień?
27 kwietnia 2014 09:45
romana

Hm, brzmi ntrygująco, stawiam na wyjazd do D, ale czy słusznie?
 
Deszcz za oknem i sennie, liczyłam, że babcia pośpi do 9, ale gdzie tam! Poranek zaczęłam od badań detektywistycznych, gdzie pdp schowała masło. Bez sukcesu jak na razie, może samo wypłynie i problem się rozwiąże. Nie mając kontaktu z dementykami nie ma się pojęcia, jak pomysłowy jest to ludek w kwestii chowania przedmiotów. Im bardziej szalony pomysł, gdzie coś może być, tym lepiej. Obskoczyłam zatem kubły na śmieci w domu, ale oprócz mokrych myjek nic tam innego nie było. Zostały schowki wymagające stawania na drabinie, miejsce pod łóżkiem i nie wiem co jeszcze. Kieszenie płaszczy?
Albumy rodzinne? Dekoracyjne pudełka malarzy ludowych (babcia ma tego spory zestaw)?
 
A jak u Was, dzień jak codzień?

Ja bym poszukała po jej poduszką :)
 
27 kwietnia 2014 09:53
Zebra

Może Moderator niektórych sobie już odpuścił bo z czasem  ich wpisy stały się nudnawe?

Tak jak Twoj?
27 kwietnia 2014 09:56
ivanilia40

Ja bym poszukała po jej poduszką :)
 

Dzięki, nie sprawdziłam wszystkich! Już lecę!