Na wyjeździe #8

22 maja 2014 19:56 / 3 osobom podoba się ten post
szkoda gadać jak mało w nas patryjotyzmu ,zauważcie włosi ,turki i inni w niemczech podkreślają swoją narodowośc a Polacy udają niemców .Chore to :( Dres i plastik polski niemiec fantastic:))
22 maja 2014 20:00
Już dawno to zauważylam właśnie,ze wszystkie nacje trzymają się razem,wspierają się,pomagają sobie,tylko Polacy jeden drugiego by dobił jakby mógł. Tu gdzie teraz jestem ,jest sporo Murzynów,nie wiem z jakiego państwa,ale są czarni jak smoła. Widać,ze cierpią na brak pracy,czasem chodza po ulicy z mitłą i szuflą i sprzątają,ale widzę ,ze też trzymają się razem. Policja ich strasznie gania bo najczęsciej siedzą przy dworcu w poczekalniach.
22 maja 2014 20:06 / 2 osobom podoba się ten post
Mojej siostrzyczce też sie w głowie przewróciło i nazbyt się zgermanizowała. Od 22 lat jest w Niemczech (zresztą ja ją tam wyciągnęłam, jako młoda, śliczną dziewczynę). Dla Niemców była zjawiskowa i szybko zasymilowała sie w środowisku. Wyszła za mąż za Niemca, ma 2 dzieci i najgorsze jest to, że nie nauczyła ich mówić po polsku. Smutne to .........nasza mama chyba się w grobie przewrca.
22 maja 2014 20:10 / 3 osobom podoba się ten post
Ja pracuję niedaleko Monachium, w  takim małym miasteczku. Wokół tego miasteczka położone są inne  miejscowości. Często jeżdżę po okolicy rowerem i słyszę jak ludzie rozmawiają po polsku. Specjalnie mówię dzień dobry , patrzą się na mnie jak na kosmitkę i nawet nie odpowiadają. Raz jak jeżdziłam rowerem usłyszałam jak rozmawia dwóch Polaków, zatrzymałam się naprzeciwko nich , a jeden z nich mówi." Ty co ta k....wa tak się patrzy".A ja grzecznie mówię dzień dobry. Widok ich min nie do opisania.
 
22 maja 2014 20:12 / 6 osobom podoba się ten post
A do mnie z kolei, czyli do domu mojej podopiecznej , po około miesiacu mojej pracy tutaj, przyszedł Niemiec- niedaleki sasiad.Zagadnął po niemiecku i trochę po polsku.Powiedział , że uczy się polskiego, bo ożenił się z Polką. Mieszka też z nimi mama ( teściwa) i on chciałby nas zapoznać, bo mama jest troche tutaj wyobcowana. Tak oto poznałam bardzo sympatycznych ludzi i mam wspaniałą koleżankę w "zasięgu reki".
22 maja 2014 20:14 / 15 osobom podoba się ten post
Ja mam kolezanke która tak samo pracuje jak ja , i nawet za mniejsze pieniądze jak mnie spotyka i ze mną rozmawia to cały czas powtarza ja,ja ja ,zwróciłam jej uwagę dlaczego mówi cały czas ja a ona bo jak mówi cały czas po niemicku to polski zapomina :))) a po niemiecku to tylko ja i danke zna :)) No idiotka.
22 maja 2014 21:05 / 3 osobom podoba się ten post
fiona

Ja mam kolezanke która tak samo pracuje jak ja , i nawet za mniejsze pieniądze jak mnie spotyka i ze mną rozmawia to cały czas powtarza ja,ja ja ,zwróciłam jej uwagę dlaczego mówi cały czas ja a ona bo jak mówi cały czas po niemicku to polski zapomina :))) a po niemiecku to tylko ja i danke zna :)) No idiotka.

Myślisz , że to z powodu tych "mniejszych pieniędzy"? ;-)
22 maja 2014 21:19 / 5 osobom podoba się ten post
Mam 4 braci w De i 2 siostry męża. U wszystkich za wyjątkiem jednej rozmawia się po polsku i wychowuje dzieci zgodnie z polską tradycją.
Ta jedna nie przyznaje się do polskich korzeni na ile tylko może. W domu rozmawia z córką po niemiecku. Jej córka zna polski, bo przez 10 lat mieszkała w PL.
Ale za to wnuczka nie umie już ani jednego słowa po polsku. Też uważam za egoizm, że odbiera się dziecku cenną rzecz- jaką jest znajomość obcego języka- tym bardziej, że jest to język rodzinny. Z kolei siostra mieszka we Włoszech: jej córka mówi po polsku, ale kiedy urodził się siostrzeniec szwagier Włoch zabronił mówić po polsku. Efekt: chłopak do 4-5 roku życia nie mówił wcale, żeby żadnemu rodzicówi nie było przykro. Dzisiaj nie mówi po polsku zbyt wiele, ale wiele rozumie
i jak przyjeżdża do PL chętnie się uczy.
22 maja 2014 21:48 / 1 osobie podoba się ten post
Sówka

Myślisz , że to z powodu tych "mniejszych pieniędzy"? ;-)

sowa dobrze wiesz ze nie o to chodzi (  tłumaczenie zbedne :)
22 maja 2014 21:56
Czuję,że dziś nie pośpię,babcia juz drugi raz robi wycieczki po mieszkaniu,a jak wasi pdp?
22 maja 2014 21:59
O tej godzinie ?!!!  Andrea, co z Tobą ?? Ty zawsze do późnej nocy klepałaś w klawiaturę. 
22 maja 2014 22:01 / 5 osobom podoba się ten post
Mycha

O tej godzinie ?!!!  Andrea, co z Tobą ?? Ty zawsze do późnej nocy klepałaś w klawiaturę. 

Andrea wie co robi,jak się wcześniej sapc połozy to nie będzie jadła...tak jak ja ...:)
22 maja 2014 22:03
ivanilia40

Andrea wie co robi,jak się wcześniej sapc połozy to nie będzie jadła...tak jak ja ...:)

Ooooo !!  Coś nowego ;-)))  Ciekawe czy się sprawdzi ?
22 maja 2014 22:12 / 5 osobom podoba się ten post
Arabab,a Ty sobie urlop od pisania wzięłaś?? Czekamy na ciąg dalszy "moje i już" :)
22 maja 2014 22:26 / 11 osobom podoba się ten post
Nic mnie tak nie doprowadza do szału jak te Polaki co to chcą koniecznie wszystkim udowodnic ,że są bardziej niemieckie od rodowitych Niemców!!!Prymitywy jakieś i tyle.