Postaraj sie bardziej.
Postaraj sie bardziej.
Andrejko
Niestety wiele dziewczyn jezdzi w miejsca, gdzie sa przed faktem dokonanym postawione,
/koniecznosc oprozniania woreczkow przy stomii, obsluga PEG sondy, SPF - zachowanie odpowiedniej higieny itd./
przewaznie nowe nadziewaja sie na te "kwiatki" i wowczas gdy maja przygotowanie opiekuna medycznego, ich wiedza jest przydatna,
wlasciwie to co pisze, przeczy temu co rano pisalam, zadnych medycznych czynnosci polska opiekunka,
nie moze wykonywac i tego trzeba sie trzymac.
No coz jesli ktos swoja przyszlosc z praca opiekunki w Niemczech wiaze, musialby tutaj szkole skonczyc, przynajmniej roczna.
Niestety kogo na nia z nas byloby stac, niewykonalne czasowo i finansowo.
Chyba, ze mloda dziewczyna, znajaca jako tako jezyk niemiecki, otrzyma prace w Heimie i bedzie tam przez rok,
nauki pobierala i otrzymywala miesieczne wynagrodzenie w kwocie powiedzmy 400€. Gdzie zamieszka, za co oplaci pokoj, a jesli znajdzie to musi sie liczyc z wydatkiem 200€ dalej... koszty wyzywienia, drogeria nawet do minimum zredukowane to 200-250 miesiecznie.
Czyli ta forma ksztalcenia w Niemczech nie dla nas. Podobna droga jest z trzyletnia szkola, ale po niej wieksze szanse na latwiejsza i lepiej platna prace.
Ciekawe co dzieje sie z Tali??? Jak sobie radzi, moze ktos ma z nia kontakt
staram sie staram i nic ha ha Pewnie dlatego ze teraz jestem w domu hihi
Dzieki Kika za informacje do rzeczy.Bo pisanie tego co sie nasunie pod palce i nie sprawdzajac informacji tylko szkode czynimy na forum.To jest powazna sprawa nie zarty, jak ktos nie jest zorientowany to jest temat dowcipy.
Smietanko czy Ty mnie zlajalas??? Pisze od rzeczy??? Przyznaje, ze zamotalam sie ale w koncu dotarlam do celu, piszac jak mozna podobne wyksztalcenie w Niemczech zdobyc:)
Podoba mi sie podejscie Andrejki do tematu, tylko ze nie kazda trafia na sztele, gdzie wylacznie opieka sie zajmuje,
Najgorzej maja dziewczyny przy lezacych ale czesto podczas dnia mobilizowanych pdp.
Nie chce dluzej pracowac w obszaze opieki, przygnebia mnie, mam coraz czestsze dolki, smutkiem napawa mnie przyszlosc, widze siebie na miejscu obecnych podopiecznych. Przerazajaca wizja, a przeciez sa starsi ludzie, ktorzy dozywaja sedziwego wieku, chodza po ulicach, widac ich w restauracjach, na rowerach tez... ale ja widze tylko moj Heim i nieszczesne chore na Al, Parkinsona i demencje, osoby.
Warunkiem jest chyba dobry język z tego co sie orientowałam, no u mnie to jedna z opcji na emigrację :)
tam jest pół na pół szkoła a praktyka i to płatna ale nie pamietam ile... cos koło 800-900?? ojro? (albo tyle co na minijobie, sorki ale stzrelam tu, moze ktos ma lepsze info)
Jest o co powalczyć... :)
Co masz na mysli!
Dzieki andrejko za informacje o Tali, zgadzam sie z Toba calkowicie, masz zdrowe podejscie do tematu "opieka".
Do Nomki, zarobki sa niestety marne, jesli brutto 1800 to netto masz 1200.
Wystarczy na oplacenie niewielkiego mieszkania ok. 500-600€, reszta na jako takie zycie.
Oczywiscie, gdy ma sie partnera, meza ktory zarabia z 1500-1800 netto to juz mozna do zycia sie usmiechac.
Zaznaczam, ze pisze o ludziach, ktorzy prace zawodowa zaczynaja.
Zarobki jak wiecie maja tendencje pnaca:) i tak na przykladzie kolezanki podam Wam ile zarabia,
pracuje 30 godzin tygodniowo, wybiera sobie zmiany popoludniowe lub ranne, moze mieszac i zarabia przy tych 30 h
1450€ netto, ma 50+ lat. wiec same ocencie czy to malo czy duzo...
kika ,przy 30 godzinach tygodniowo,czyli jakies 4,20 na dzien to jak myslisz?????.Moja siostra ma 38 godzin tygodniowo 7/8 etatu w Altenheim i nie zarabia 1450euro ale jest -pielegniarka (wyksztalcenie z Polski , jest tu 25 lat) .Chcialabym miec jej wyplateeeeee .