Na wyjeździe #10

20 czerwca 2014 06:47 / 4 osobom podoba się ten post
Dzień dobry opiekunkowa rodzinko!

Kasia, witaj na odsiadce po przepustce za dobre zachowanie! Chcę Ci powiedzieć, że po 4 dniach picia imbiru mam brzuchol zdecydowanie mniejszy, a tam było najwięcej sadła. Też podobnie jak Ty podeszłam sceptycznie do tej diety, ale jest widoczny sukces i nie ma on związku z jazdą rowerem po 20km dziennie, gdyż to co stracę, uzupełniam jedzeniem. Jem normalnie jak dawniej, bez dietowych ograniczeń, także ciasto.

Niech żyje Beata, która nam ten przepis zapodała!

Bawcie się dziś dobrze w naszym Pampersowie!
20 czerwca 2014 07:07
tina 100%

Pracując na działalności miałam dodatek za pracę nocną.Kiedy robiłam rekonesans chcąc pracować przez firmę z taką opcją się nie spotkałam.Czasem przejrze oferty dla opiekunek z działalnością i ten dodatek za nocki jest.

Oto mi właśnie chodziło,a Ty to dokładnie opisałaś,przerwy mam normalnie,noce przesypiam,ale jak sie coś dzieje to wstaję i nikt mi za to dodatkowej kasy nie płaci,czyli jak nie patrzeć ''czujna 24''
20 czerwca 2014 07:08
romana

Dzień dobry opiekunkowa rodzinko!

Kasia, witaj na odsiadce po przepustce za dobre zachowanie! Chcę Ci powiedzieć, że po 4 dniach picia imbiru mam brzuchol zdecydowanie mniejszy, a tam było najwięcej sadła. Też podobnie jak Ty podeszłam sceptycznie do tej diety, ale jest widoczny sukces i nie ma on związku z jazdą rowerem po 20km dziennie, gdyż to co stracę, uzupełniam jedzeniem. Jem normalnie jak dawniej, bez dietowych ograniczeń, także ciasto.

Niech żyje Beata, która nam ten przepis zapodała!

Bawcie się dziś dobrze w naszym Pampersowie!

Całe forum oszalało na punkcie imbirowego odchudzania.Może i działa bo Magdalena twierdzi ,że schudła była nieco:)Ale ja się nie dam i nie ulegnę tej zbiorowej fascynacji:):):):)Foka na jakiejkolwiek diecie to wbrew naturze!!!!
 
 
 
20 czerwca 2014 07:13
romana

Dzień dobry opiekunkowa rodzinko!

Kasia, witaj na odsiadce po przepustce za dobre zachowanie! Chcę Ci powiedzieć, że po 4 dniach picia imbiru mam brzuchol zdecydowanie mniejszy, a tam było najwięcej sadła. Też podobnie jak Ty podeszłam sceptycznie do tej diety, ale jest widoczny sukces i nie ma on związku z jazdą rowerem po 20km dziennie, gdyż to co stracę, uzupełniam jedzeniem. Jem normalnie jak dawniej, bez dietowych ograniczeń, także ciasto.

Niech żyje Beata, która nam ten przepis zapodała!

Bawcie się dziś dobrze w naszym Pampersowie!

Również mam podobne odczucia,jadłowstrętu nie stwierdziłam,ale chyba trochę mniej jem słodyczy.Będę kontynuować,to na razie najmniej inwazyjna dieta ,którą miałam.Pozdrawiam klub imbirowców.
20 czerwca 2014 07:38 / 6 osobom podoba się ten post
To mamy piątek wekendu początek , więc na to konto po szklaneczce imbirowego eliksiru proponuje z rana ... na zdrówko ...
20 czerwca 2014 07:41 / 4 osobom podoba się ten post
Dzien doberek i witaski !:)) Czujecie ludziska piatecze pora zaczac wekend moze nie tak od rana ale juz sie go czuje!! Czas mi szybko leci kosmetyczne pozadki przygotowawcze do zmiany!! Ale kawke spokojnie wypijam z wami!!Jeszcze chwilke z corka porozmawiam i moge zaczac pracowac!! Miłego spokojnego usmiechnietego kochani nie zapominac usmiechnietego dzionka!!
20 czerwca 2014 09:00 / 1 osobie podoba się ten post
kasia63

Całe forum oszalało na punkcie imbirowego odchudzania.Może i działa bo Magdalena twierdzi ,że schudła była nieco:)Ale ja się nie dam i nie ulegnę tej zbiorowej fascynacji:):):):)Foka na jakiejkolwiek diecie to wbrew naturze!!!!
 
 
 

Kasia, uroda picia imbiru polega na tym, że TO NIE JEST DIETA! Jesz normalnie, ja sobie nie odmawiam nawet słodyczy, tyle że nie czuję juz potrzeby zjedzenia 2-3 batoników, ale wystarcza mi 1. Szczupła foka to dopiero byłaby sensacja, stringi byś mogła nosić i ściągać minimum 20% z biletów wstępu do zoo!!!
20 czerwca 2014 09:05 / 1 osobie podoba się ten post
Evvex

Oto mi właśnie chodziło,a Ty to dokładnie opisałaś,przerwy mam normalnie,noce przesypiam,ale jak sie coś dzieje to wstaję i nikt mi za to dodatkowej kasy nie płaci,czyli jak nie patrzeć ''czujna 24''

Za sporadyczne wstawanie w razie"w",to raczej dodatku nie ma,no chyba,ze rodzina poczuła by się zobligowana.Za regularną pracę w nocy tak.Któraś z dziewczyn napisała,że pracując przez firmę,taki dodatek płaci rodzina.Dopiero zaczęłam "przygodę" z firmami i dobrze wiedzieć,że jest taka możliwość.
20 czerwca 2014 09:06 / 4 osobom podoba się ten post
Ja właśnie wlałam w siebie szklaneczke tego cudownego imbiru (okropność). Przełykam go i sobie myśle "będiesz szczuplejsza, będzies szczuplejsza, będziesz szczuplejsza" bez tego nie przejdzie
20 czerwca 2014 09:10 / 5 osobom podoba się ten post
Ja niestety nie pije imbiru,bo nie chce sie odchudzać,,,,mam 58kg,,,ale kupiłam sobie herbate z imbiru tylko dlatego, żeby móc byc równiez członkiem-Klubu Imbirowych Pijaków-z pozdrowieniami,,KIP,KIP,
20 czerwca 2014 09:16 / 2 osobom podoba się ten post
Sówka

Ja właśnie wlałam w siebie szklaneczke tego cudownego imbiru (okropność). Przełykam go i sobie myśle "będiesz szczuplejsza, będzies szczuplejsza, będziesz szczuplejsza" bez tego nie przejdzie

Ja wypiłam dzisiaj po raz drugi. Zapach cudowny, smak codowno-gorzki. Ale cofa mnie po nim od papierosów, to byłoby cuś lepsze, niż schudnięcie :DDDDDDD
20 czerwca 2014 09:21 / 2 osobom podoba się ten post
Witajcie laski, dziś założyłam spodnie po praniu i musiałam pasek założyć bo odstawały! Czy to nie cudowne??? Następna porcja gotuje się. Zastanawam się tylko co będzie jak sie odstawi imbir,powrót do poprzedniej wagi??
20 czerwca 2014 09:37 / 1 osobie podoba się ten post
ivanilia40

Witajcie laski, dziś założyłam spodnie po praniu i musiałam pasek założyć bo odstawały! Czy to nie cudowne??? Następna porcja gotuje się. Zastanawam się tylko co będzie jak sie odstawi imbir,powrót do poprzedniej wagi??

A te spodnie po praniu to po ilu dniach picia? A pytanie na końcu bardzo dobre!
20 czerwca 2014 09:39 / 2 osobom podoba się ten post
Sówka

A te spodnie po praniu to po ilu dniach picia? A pytanie na końcu bardzo dobre!

Piję od poniedziałku 16 czerwca ( musze date zapamietac). Nie mam wagi ,więc sugeruję się ubraniami. Pojęcia nie mam o ile waga spadła,ale chyba sporo.Włsnie tylko co potem??
20 czerwca 2014 09:47 / 1 osobie podoba się ten post
emi

Ja wypiłam dzisiaj po raz drugi. Zapach cudowny, smak codowno-gorzki. Ale cofa mnie po nim od papierosów, to byłoby cuś lepsze, niż schudnięcie :DDDDDDD

No to zaczełyśmy tak samo, ja wczoraj wieczorem pierwsza szklaneczka a rano druga ;-)