Na wyjeździe #10

18 czerwca 2014 21:06 / 2 osobom podoba się ten post
romana

Noooo, kochana, procesja w Monachium pójdzie z samego centrum, wiem od babci. Bawaria nie zawiedzie, czy dyrektor, czy sławny aktor przyjdą w swoich ludowych, bawarskich strojach, tu się bardzo kultywuje lokalność. A jej częścią jest katolicyzm, niezbyt mocny, jednak pokazowy. Moja babcia jest z Niemców sudeckich, czyli tych wypędzonych, wżeniona w dziadka rodzinę mówiącą z dziada pradziada bayerisch, i choc potrafi mówic pięknym Hoch Deustchem, z mężem zasuwa po bawarsku az miło.
 
To bardzo mocne przywiązanie do tradycji ogormnie mi się tu podoba. Wyobraźcie sobie polską dziewczynkę i chłopca idących do bierzmowania w strojach ludowych, tu tak robią i nie jest to obciach.

Uważam dokładnie tak samo. Padło kiedyś na forum sformułowanie nudne niemieckie koszule w kratę. Dla mnie oni sa tacy piekni i dumni w tych swoich strojach, bardzo ale to bardzo mi się to podoba. Nawet butelki dla bobasów można kupić z napisem Bier, bo jakże to przeciez tradycja:) A na marginesie ostatnio wyczytałam że w Niemczech można jeździc po alkoholu na rowerze do 1,6 promila we krwi:) No bo niby czym mają do pubu dojechać? Piajństwa na umór natomiast nie tolerują wychodząc z załozenia, że jeden może wypić mniej a drugi wiecej, trzeba samemu ocenić i pilnować żeby nie przesadzić.Póki jedziesz po alkoholu prosto i zgodnie z przepisami nikt się nie czepia. Gorzej jak dojdzie do wypadku, a jesteś pod wpływem szlachetnego trunku, wtedy konsekwencje są poważne.
18 czerwca 2014 21:07 / 1 osobie podoba się ten post
lena7

Szkoda, że nie była wtedy z Tobą bo policjanta by Ci skręciła :)
Za mundurem panny sznurem :))))))))

Mundurowych wykreśliłam na samym poczatku,tylko cywile wchodzą w grę.:)
18 czerwca 2014 21:19 / 1 osobie podoba się ten post
Hmm, mój tata - policjant (wychowałam się na komendzie , mój mąż - żołnierz = uwielbiam mundury
18 czerwca 2014 21:22
moj byly maz policjant i nikomu nie zycze takiego;przeszlam przez pieklo,nastepna zona miala to samo
18 czerwca 2014 21:29 / 1 osobie podoba się ten post
Annika

Hmm, mój tata - policjant (wychowałam się na komendzie :-), mój mąż - żołnierz = uwielbiam mundury :-)

i ja też:) najładniejsze stalowe
18 czerwca 2014 22:50 / 3 osobom podoba się ten post
Pogadałam sobie z mężusiem i z dzieciaczkami . I jak zwykle smutno mi się zrobiło , bo dzieciaczki tęsknią bardzo , bardzo . Mężuś dzielnie sobie radzi , mimo iż żonka finansowo go nie wspiera tym razem - jak się chce to można . Wczoraj syn miał bierzmowanie i nawet z tym mąż dal sobie rade do końca .
18 czerwca 2014 22:51
alinka1339

Pogadałam sobie z mężusiem i z dzieciaczkami . I jak zwykle smutno mi się zrobiło , bo dzieciaczki tęsknią bardzo , bardzo . Mężuś dzielnie sobie radzi , mimo iż żonka finansowo go nie wspiera tym razem - jak się chce to można . Wczoraj syn miał bierzmowanie i nawet z tym mąż dal sobie rade do końca .

Bo tak to jest, ze jak mus, to mozna !!! I o ile jestes teraz spokojniejsza, mam nadzieje ! 
18 czerwca 2014 22:56 / 5 osobom podoba się ten post
emilia

Bo tak to jest, ze jak mus, to mozna !!! I o ile jestes teraz spokojniejsza, mam nadzieje ! 

Emilko jasne ,że jak się chce i musi to sie da rade . Mąż pracuje i jeszcze dorabia po pracy . Nie będę chwaliła za bardzo , bo jak pochwale to przechwalę . Pierwszy mój wyjazd kiedy nie słucham ,że ma kryzys z kasą ,ze mu na cos tam brakuje . Mam spokojną głowę , wróce , a kasa na koncie będzie nietknięta .
19 czerwca 2014 07:08 / 7 osobom podoba się ten post
Witajcie letnią porą!

Imbir niosę Tobie, kumpelko kochana,
abyś mogła chudnąc, od samego rana.

Kto z imbirem w zgodzie żyje,
tego tusza nie zabije,

Heeeeeej!!!!
19 czerwca 2014 07:21 / 9 osobom podoba się ten post
Myślę już z samego rana bom imbirem zakrapiana,pampersami też żongluje tę energię spożytkuje,od szklaneczki do literka ta różnica już nie wielka.Radość wielka mnie rozpiera,wstąp do klubu konesera.
19 czerwca 2014 07:35 / 1 osobie podoba się ten post
Evvex

Myślę już z samego rana bom imbirem zakrapiana,pampersami też żongluje tę energię spożytkuje,od szklaneczki do literka ta różnica już nie wielka.Radość wielka mnie rozpiera,wstąp do klubu konesera.

Suuuuuuper!
19 czerwca 2014 07:41
romana

Suuuuuuper!

Jesteś moją inspiracją.
19 czerwca 2014 07:50 / 1 osobie podoba się ten post
Prosze jak to imbir dziala . Dziweczyny swoje talenta literackie odkrywają , a wszystko dzięki imbirowi .
19 czerwca 2014 08:09 / 3 osobom podoba się ten post
Dzien doberek kochani miłego dzionka spokojnego  wam zycze usmiechnietego pijcie spokojnie swoje uzywki kwke itp ja spadan deko mi sie przysnełoa hahahahaha:))))))))))
19 czerwca 2014 08:26
Przypominam o dzisiejszej procesji.