10 lipca 2014 15:36 / 10 osobom podoba się ten post
justaW sumie malo sie skarze ...w polsce jak i tu w de zawsze wykonuje swoja prace dokladnie mozna i tak nazwac a leki nasenne babcia dostawala 3 po ktorych nie spala ...dlatego pisalam dla tych co wyjezdzaja poraz pierwszy zeby wiedzieli ze i tabletka nieraz nie pomaga ...trzeba nie spac ...za co zostalam tez skrytykowana ..a pozatym nie lubie jak sie pisze och i ach o kazdej szteli wiadomo ze wyjezdzamy do horych a nie zdrowych ...dodam jeszcze ze jak wczesniej pisalam mam bardzo trudne przypadki sa to ludzie lezacy po wylewach i niestety zawsze mi trafia ze taka osobe musze przemieszczac ,gdzie (tak mi sie zawsze trafia )zawsze jest pelno rodziny .Wiec nie rozumiem przeciez oni patrza i wystawiaja bardzo dobra opinie czyzbym naprawde zle pracowala ...a sami podopieczni traktuja mie jak rodzine .Ja tez jestem czesto zdenerwowana ale niestety( moi podopieczni zdrowi na umysle )pampersa musze zmienic ....Zapytacie dlaczego pisze tutaj jak sie ze mna nie zgadzacie ...mie samej brakowalo wlasnie takich wpisow na poczatku gdzie potrzebowalam pomocy ...u nas w kraju (tez pisalam kiedys ))zupelnie inaczej sie sie dba o chorych prawda ?
Odpocznij troche na urlopie, spojrz na prace z innej perspektywy....moze ..Kiedys byl ciekwy temat, dziewczyny pisaly o wypaleniu zawodowym.
Ja nie biore ciezkich przypadkow, bo nie jestem ani lekarzem, ani psychologiem... jestesmy tylko zwyklymi opiekunkami, z jakims tam bagazem, latami doswiadczen. Zarazem ciagle sie uczymy, kazdy PDP jest inny i my musimy dostosowac sie do niego... jedziemy do pomocy choremu czlowiekowi. Czasami nasza wspolpraca z PDP, czy rodzina jest trudna. Jestem opiekunka od 15 lat i nic nie jest w stanie mnie zaskoczyc.. odmienne zdanie mozemy miec wszyscy, tzn. rodzina, otoczenie PDP. T emat podawania i dzialania tabl.nasenn. PDP, to temat rzeka, wstawanie nocne tez...,Znam to i nie osadzam nikogo, czasami jestesmy bezsilne, poneiwaz to nie my podejmujemy decyzje , a lekarz czy rodzina, ktora jest daleko. Nie oczekuje tez od strony rodziny wdziecznosci i pustych slow. . Po powrocie do PL postaraj sie troche zregenerowac sily i powybrzydzac w ofertach pracy, zycze Ci cos spokojnego. NIE chce nikogo urazic tym wpisem, ani krytykowac.Jest to moja prywatna opinia.Przepraszam.