Na wyjeździe #11

26 lipca 2014 12:47 / 2 osobom podoba się ten post
agama

Hejka!
Pierwsza noc za mna.Porównując szpitale polskie do niemieckich,w tych ostatnich udderza jakis taki spokój.Nie niepotrzebnej bieganiny,kazdy robi co do niego nalezy w okreslonym miejscu i czasie.Wszystko poukładane,nic sie nie zawierusza-taki niemiecki,wypracowany porzadek.
Dzisiaj lekarz ogladał moją reke i stwierdził że dobrze jest.Prega juz jest mniej czerwona ale jednak jest.Podejrzałam mojego palucha i troche mnie niepokoi wielkosc nacięcia-od paznokcia przez paliczek prawie do podstawy-tak na oko to ze 2,5cm.Ciekawe jak szybko mi się zrosnie i zagoi.Jeszce jest dren więc to tak strasznie nie wygląda ale bez niego to będzie niczego sobie dziurka.
Wczoraj jeszcze pobrali mi wymaz na posiew z tej czyszczonej rany.
Jutro ma mnie odwiedzić syn Pdp to go poprosze żeby pogadał z lekarzami i się czegoś konkretnego dowiedział.

Myślałam o Tobie Aguś,cieszę się ze lepiej się czujesz,na pewno wszystko się dobrze skończy,a Ty leż sobie i odpoczywaj :)
26 lipca 2014 13:27
nianta

Witam...
Za póltorej godziny do dwóch powinna być zmienniczka... Tak więc ruszam dzisiaj w trasę;) najpierw 3 godziny będziemy się szwendać po Stuttgarcie, a później 'dawaaaaj';)
Wszystkim pracującym, czasu lecącego 'jak z płatka', wracającym spokoju, pakującym cierpliwości-przecież wszystko się na pewno zmieści;)

"Żegnam Was, już wiem..."

wielkie dzieki!!! odpoczywaj :D
26 lipca 2014 13:34 / 1 osobie podoba się ten post
nianta

Witam...
Za póltorej godziny do dwóch powinna być zmienniczka... Tak więc ruszam dzisiaj w trasę;) najpierw 3 godziny będziemy się szwendać po Stuttgarcie, a później 'dawaaaaj';)
Wszystkim pracującym, czasu lecącego 'jak z płatka', wracającym spokoju, pakującym cierpliwości-przecież wszystko się na pewno zmieści;)

"Żegnam Was, już wiem..."

Nianta wypoczywaj ile się da, naładuj baterie, tudzież akumulatory.:)))))))
Miłego urlopowania :)))))))))))))))))))))))))
26 lipca 2014 13:38 / 4 osobom podoba się ten post
agama

Hejka!
Pierwsza noc za mna.Porównując szpitale polskie do niemieckich,w tych ostatnich udderza jakis taki spokój.Nie niepotrzebnej bieganiny,kazdy robi co do niego nalezy w okreslonym miejscu i czasie.Wszystko poukładane,nic sie nie zawierusza-taki niemiecki,wypracowany porzadek.
Dzisiaj lekarz ogladał moją reke i stwierdził że dobrze jest.Prega juz jest mniej czerwona ale jednak jest.Podejrzałam mojego palucha i troche mnie niepokoi wielkosc nacięcia-od paznokcia przez paliczek prawie do podstawy-tak na oko to ze 2,5cm.Ciekawe jak szybko mi się zrosnie i zagoi.Jeszce jest dren więc to tak strasznie nie wygląda ale bez niego to będzie niczego sobie dziurka.
Wczoraj jeszcze pobrali mi wymaz na posiew z tej czyszczonej rany.
Jutro ma mnie odwiedzić syn Pdp to go poprosze żeby pogadał z lekarzami i się czegoś konkretnego dowiedział.

Agama, wracaj szybko do zdrowia....... 
Choćby nie wiem jak dobry to był szpital, to zawsze bedzie szpitalem.
Kuruj się szybciutko.
Duzo zdrówka Ci zyczę :))))))))))))))))))))))))
26 lipca 2014 13:48 / 2 osobom podoba się ten post
agama

Hejka!
Pierwsza noc za mna.Porównując szpitale polskie do niemieckich,w tych ostatnich udderza jakis taki spokój.Nie niepotrzebnej bieganiny,kazdy robi co do niego nalezy w okreslonym miejscu i czasie.Wszystko poukładane,nic sie nie zawierusza-taki niemiecki,wypracowany porzadek.
Dzisiaj lekarz ogladał moją reke i stwierdził że dobrze jest.Prega juz jest mniej czerwona ale jednak jest.Podejrzałam mojego palucha i troche mnie niepokoi wielkosc nacięcia-od paznokcia przez paliczek prawie do podstawy-tak na oko to ze 2,5cm.Ciekawe jak szybko mi się zrosnie i zagoi.Jeszce jest dren więc to tak strasznie nie wygląda ale bez niego to będzie niczego sobie dziurka.
Wczoraj jeszcze pobrali mi wymaz na posiew z tej czyszczonej rany.
Jutro ma mnie odwiedzić syn Pdp to go poprosze żeby pogadał z lekarzami i się czegoś konkretnego dowiedział.

HEJ! JAmam także wcześniejsze doświadczenie z niemieckim szpitalem,tylko,że u mnie był to wyrostek i w ciągu dwóch godzin leżalam już na stole operacyjnym.Operacje zrobili laparoskopowo ,opieka bardzo dobra,pozostalam jeszcze 2 doby i wyszłam. Tobie też życzę powrotu do zdrówka i główka do góry.
26 lipca 2014 14:38
Dzięki serdeczne za słowa otuchy.Największym problemem w owym miejscu będzie brak internetu ale myślę,że jakoś sobie zorganizuję.
26 lipca 2014 14:49
nianta

Witam...
Za póltorej godziny do dwóch powinna być zmienniczka... Tak więc ruszam dzisiaj w trasę;) najpierw 3 godziny będziemy się szwendać po Stuttgarcie, a później 'dawaaaaj';)
Wszystkim pracującym, czasu lecącego 'jak z płatka', wracającym spokoju, pakującym cierpliwości-przecież wszystko się na pewno zmieści;)

"Żegnam Was, już wiem..."

"...idę sam właśnie tam gdzie czekają mnie Tam przyjaciół kilku mam od lat ..." 
Nianta szerokości Ci życzę, namiętnego powitania z blondynem, ładuj akumulatory i wracaj do nas do Opiekunkowa
26 lipca 2014 20:31 / 2 osobom podoba się ten post
Przespałam prawie cały dzień!
Chyba ten antybiotyk trzy razy dziennie tak mnie ściał-no nie mam siły!

O 19 przyszła panna podłaczyc ostatni wlew.Zagadała czysta polszczyzną a ja tłuczek pancerny pozwoliłam jej odejsć!
Wiem z króciótkiej rozmowy,ze od 26 lat mieszka w De.Ale powiedziała ''do jutra''to moze jeszcze nic straconego:)
Miłej niedzieli wszystkim!
26 lipca 2014 20:32 / 1 osobie podoba się ten post
agama

Przespałam prawie cały dzień!
Chyba ten antybiotyk trzy razy dziennie tak mnie ściał-no nie mam siły!

O 19 przyszła panna podłaczyc ostatni wlew.Zagadała czysta polszczyzną a ja tłuczek pancerny pozwoliłam jej odejsć!
Wiem z króciótkiej rozmowy,ze od 26 lat mieszka w De.Ale powiedziała ''do jutra''to moze jeszcze nic straconego:)
Miłej niedzieli wszystkim!

Agnieszka dużo zdrówka
26 lipca 2014 22:17 / 1 osobie podoba się ten post
agama

Przespałam prawie cały dzień!
Chyba ten antybiotyk trzy razy dziennie tak mnie ściał-no nie mam siły!

O 19 przyszła panna podłaczyc ostatni wlew.Zagadała czysta polszczyzną a ja tłuczek pancerny pozwoliłam jej odejsć!
Wiem z króciótkiej rozmowy,ze od 26 lat mieszka w De.Ale powiedziała ''do jutra''to moze jeszcze nic straconego:)
Miłej niedzieli wszystkim!

Halllooooooooo... wirtualne buziaki.... wypoczywaj i o nic sie nie martw...mysl tylko o sobie. .Najwazniejsze, ze  zlo zostalo powstrzymane w pore....
Powoli wszystko wroci do normy, a antybiotyk powala, normalna reakcja. Spokojnej nocki i milej niedzieli...
26 lipca 2014 22:24
Wszystkim Solenizantka moc zyczen sle....mysle, ze dobrze sie bawicie.. do polnocy jeszcze daleko, wiec wypijmy cos..
27 lipca 2014 08:04 / 8 osobom podoba się ten post
Poranna rozmowa z Babcią.

Siedzę w kuchni, przylatuje zmartwiona Babcia z wiadrem, w którym trzyma zawsze coś, a które to wiadro cyklicznie się pojawia w kuchni w tajemnych zamiarach, bo nigdy nie dopatrzyłam po co jest Jej ono potrzebne.
Babcia pokazuje na puste wiadro i mówi: das, das, das....
Zaglądam do środka, troszkę jakiegoś pyłku zostało na dnie. Pytam się, gdzie zawartość
- Dort, dort, dort....
Babcia wskazuje na szafkę kuchenną, tam jest tylko kosz na śmieci i zmywarka.... Domyśliłam się, ze to sól do zmywarki. Mówię Babci, aby się nie martwiła, bo kupiłam wielki karton wcześniej. Nie mogłam znaleźć tutaj soli, więc kupiłam. Na myśl mi nie przyszło, że Babcia regularnie sama dosypuje soli, dokładnie ją odmierzając....( chociaż powinno, bo nigdy nie zaświeciła mi się lampka, że brakuje soli w zmywarce)
Babcia szczęśliwa, bo wiadereczko znów pełne .

Nagle telefon, ja klęczę obok Dziadka i podłączam mu sondę. Dzwoni Gertrud, siostra Dziadka. Słyszymy ( Babcia rozmawia mając załączoną funkcję głośnomówiącą)jak w pierwszych słowach Babcia się chwali, że zdążyła już wszystko posprzątać od góry do dołu. Rozczarowana jest troszkę, bo rozmówczynię to nie interesuje i nie zagłębia się w temat, za to pyta co z Dziadkiem. Babcia odpowiada entuzjastycznie : " Z Dziadkiem też zrobiłam porządek, od góry do dołu!!!"
A ja pytam się Dziadka " A środek? . Środek najważniejszy" Dziadek w śmiech, a ja dostałam gazetę po łapach
27 lipca 2014 08:44 / 2 osobom podoba się ten post
27 lipca 2014 09:12 / 1 osobie podoba się ten post
27 lipca 2014 09:25
scarlet

Milej i spokojnej niedzieli   ... bezstresu i duzo,duzo sloneczka...