Na wyjeździe #12

10 sierpnia 2014 20:58 / 3 osobom podoba się ten post
nomka

Za każdym razem gdy patrzę na górny panel naszego forum to mam wrażenie, że tam nie siedzi laska na lezaku z rękoma do góry, tylko, ze się Pyza Łowiczanka przewróciła i podwozie pokazuje :)

Kurcze wstyd mi, ale ja mam to samo ze wzrokiem. :))
10 sierpnia 2014 21:00 / 3 osobom podoba się ten post
scarlet

A ja mam cały czas inne skojarzenie.
Co widzę, to się zastanawiam co tam ta druga osoba robi na dole języczkiem....
 
Chyba już muszę do domu.....

to nie chyba ale na 100%
10 sierpnia 2014 21:19 / 1 osobie podoba się ten post
scarlet, wpadlas w pulapke imbirowa...hahhhaaaa, koniecznie do domciu...
10 sierpnia 2014 21:27 / 3 osobom podoba się ten post
AMOREK

scarlet, wpadlas w pulapke imbirowa...hahhhaaaa, koniecznie do domciu...

Właśnie leżę na łózeczku,
popijam drinka /imbirowego/ i zagryzam fajeczką.
 
Stronę przewijam szybko na dól, coby nie patrzeć....  
Czekam na tą obiecaną burzę od Berdi, ale chyba marne szanse.
10 sierpnia 2014 21:32
scarlet

Właśnie leżę na łózeczku,
popijam drinka /imbirowego/ i zagryzam fajeczką.
 
Stronę przewijam szybko na dól, coby nie patrzeć....  
Czekam na tą obiecaną burzę od Berdi, ale chyba marne szanse.

... tutaj chyba tylko moze pomoc....... dlugiiiiiiiiiiiiiiii zimny prysznic, albo skype   hahhaahhaaaa
10 sierpnia 2014 21:34 / 1 osobie podoba się ten post
AMOREK

... tutaj chyba tylko moze pomoc....... dlugiiiiiiiiiiiiiiii zimny prysznic, albo skype   hahhaahhaaaa

Jedno i drugie już było,
chyba pójde poczytac moją sagę o ludziach pierwotnych.
11 sierpnia 2014 10:54 / 2 osobom podoba się ten post
Witam wszystkich odsiadujących.U mnie deszczowo za oknem :( Jestem troche niewyspana ponieważ wczoraj ogladałam kolejny odcinek Dochodzenia a w nocy komar mi brzeczał :(
Miłego dnia :)
11 sierpnia 2014 11:34 / 5 osobom podoba się ten post
Renata81

Witam wszystkich odsiadujących.U mnie deszczowo za oknem :( Jestem troche niewyspana ponieważ wczoraj ogladałam kolejny odcinek Dochodzenia a w nocy komar mi brzeczał :(
Miłego dnia :)

Mówisz, że komar Ci(ę) w nocy bzykał..... ciekawe :)))))))))))))
11 sierpnia 2014 11:38 / 3 osobom podoba się ten post
dlaczego u mnie nie ma komarow... pierwszy raz z czyms takim sie spotykam... czy tak pryskaja chemia, ze nawet nie ma kto w nocy pobzykac ????????? oj ci los opiekunki......
11 sierpnia 2014 12:08 / 1 osobie podoba się ten post
AMOREK

dlaczego u mnie nie ma komarow... pierwszy raz z czyms takim sie spotykam... czy tak pryskaja chemia, ze nawet nie ma kto w nocy pobzykac ????????? oj ci los opiekunki......

Pomimo,że tu codziennie leje nie ma ani jednego komara,są meszki,różne muchy,a komarów nie ma wcale,gołębi też nie ma. Dziwne nie?
11 sierpnia 2014 12:13
.. golebi tez nie zauwazylam..wydaje mi sie, ze to wszystko jest juz nie normalne....swiat przez ta chemie ciagnie ku upadkowi...ale za to nasz komfort zycia sie podnosi, ja tam tesknie za komarkiem.....
11 sierpnia 2014 12:14 / 2 osobom podoba się ten post
AMOREK

dlaczego u mnie nie ma komarow... pierwszy raz z czyms takim sie spotykam... czy tak pryskaja chemia, ze nawet nie ma kto w nocy pobzykac ????????? oj ci los opiekunki......

no tez jestem w szoku, ze nic nas wieczorami na tarasie nie zre. w Pl by tak nie posiedzial. za to iloscia much i pajakow nadrabiaja  ;) zastanawiam sie, czy zanim stad nie wyjade, nie zamienie sie w pajaka, co noc jestem pokasana. co rano fenistil. co ubije ich kilka, pojawiaja sie nastepne. smiem twierdzic, ze Niemcy chyba specjalnie je hoduja ;)
11 sierpnia 2014 12:16 / 1 osobie podoba się ten post
użytkowniczka niegdyś znana jako debiutantka

no tez jestem w szoku, ze nic nas wieczorami na tarasie nie zre. w Pl by tak nie posiedzial. za to iloscia much i pajakow nadrabiaja  ;) zastanawiam sie, czy zanim stad nie wyjade, nie zamienie sie w pajaka, co noc jestem pokasana. co rano fenistil. co ubije ich kilka, pojawiaja sie nastepne. smiem twierdzic, ze Niemcy chyba specjalnie je hoduja ;)

Moja mama wlasnie mi powiedziała,że w moim mieście-płónoc nie ma komarów,much nadziwic się nie może.
11 sierpnia 2014 12:22
No i co mam zrobić? Leje jak z cebra,półbuty juz wypastowane i schowane tak samo jak prawie wszystkie ubrania,a ja mam wolny dzień,mam powyciągac znowu żeby wyjść pomomo ze leje?
11 sierpnia 2014 12:24 / 2 osobom podoba się ten post
ivanilia40

No i co mam zrobić? Leje jak z cebra,półbuty juz wypastowane i schowane tak samo jak prawie wszystkie ubrania,a ja mam wolny dzień,mam powyciągac znowu żeby wyjść pomomo ze leje?

oczywiscie ze tak ubieraj sie i znikaj  potrzebne Ci to jest bardiej niz myslisz.................... a sio :)