11 sierpnia 2014 16:08 / 3 osobom podoba się ten post
ivanilia40Mnie to dziś dopiero szczęście spotkało. Wpadła rano córka po mamę i mówi do mnie tak:" dam ci pieniądze,bo masz wolne,kup sobie coś",patrze a ona 50 chf wyciąga. No to ja grzecznie podziękowałam i powiedzialam ,że charytatywnie tu nie pracuje i pensję dostaję co miesiąc,a ta dalej swoje,że mi sie należy bo ja pół roku tu pracuję,że miałam mało wolnego,że jej rodzina kazała mnie nagrodzić heheheh 50 chf.... Nie wzięłam tych pieniędzy,powiedziałam,że mam swoje i jej pieniędzy nie potrzebuję. Dobrze zrobiłam?
uważam że dobrze zrobiłaś. Przty dobrych wiatrach odczułą to jak policzek.
Jakby Ci dali 200-300 albo więcej za to pół roku ciągiem to bym wzięła, ale 50? Niech sobie w d. wsadzą.
Ivanilka, czytalam że masz nerwy napięte do granic, kilka ostatnich najtrudniejszych dni przed sobą bo ostatnich!
Nie będę Ci banałów o podtrzymaniu na duchu pisać ale napisze jedno: jak już wyjdziesz spakowana z tego domu to pokaż im środkowy palec i głośno powiedz F.ck You! :)))))