Na wyjeździe #12

11 sierpnia 2014 16:53 / 1 osobie podoba się ten post
romana

Kontrola? Rzecz w czasie której maluje się trawniki na zielono, gdy wyschły? W jakiej Ty firmie jesteś, że masz kontrole? Pierwsze słyszę, ale to znaczy że zawsze trzeba mieć koło kompa jakies narzędzie pracy, najlepiej motykę, he, he, albo paczkę rozpakowanych pampersów.
 
Emilia, ale fajna fotka i cieszy ucho, że życie masz lajtowe. Ja tym razem nie, lecz nie narzekam za bardzo, bo jutro jadę do Wuppertalu oglądać malarstwo w jednej z najlepszych galerii sztuki w D o nazwie Von der Heydt. To dzieło bankiera, zmarłego w latach 60tych XXw., który nagromadził sporo impresjonistów i późniejszego malarstwa. A potem dał to społeczeństwu zamiast dzieciakom swoim, które by się pewnie pozabijały w walce o tak cenny spadek. Jest m.in. Monet, Picasso oraz moi niemieccy ulubieńcy - Otto Dic i Max Backmann. No i Francis Bacon, głęboko poruszający malarz angielski. Już odżałowałam 12 euro na wstęp. I parę na dojazd pociągiem oraz zakup choć jednej malutkiej reprodukcji.
 
A dzisiaj babcia gości wnuczka z dziewczyną. Szok tu przeżywam, bo gadają ze sobą jak opętani i tak ma babcia ze wszystkimi. Nie ma drętwego siedzenia i gapienia się w sufit oraz dialogu w stylu
-Jak tam w pracy?
-Dobrze
20 minut ciszy
_A co u taty?
-W porządku
15 minut ciszy
-Chcesz może herbaty albo kawy?
-Nie, dziękuję, piłem przed wyjściem
20 minut ciszy
 
Itd, itd....

Kontrola ale jakas taka dziwna ha ha raczej wygladalo ze oni rodzine kontroluja a nie mnie.To mnie sie pytali jak mi sie tu podoba i jakie mam warunki.Jak sie z rodzina i z pdp dogaduje.Czego mi brakuje itp.Wiec sie dowiedzieli brakuje mi podwyzki ha ha Co do trzymania narzedzi pracy blisko kompa to nie musialem.Przyszly rano wiec trafily na mycie pdp i sniadanie.Wiec grzecznie czekaly na tarasie bo ja po pachy zarobiony przeciez hihi
11 sierpnia 2014 17:10 / 5 osobom podoba się ten post
ivanilia40

Własnie nieeee,dziś rozmawiałam z pracownikiem agencji i wyobraż sobie ,że do Ch nie ma chętnych. Powiedziałam mu,że nawet godzinę dłuzej nie zostanę,ma szybko kogoś znależć.

Za niemiecką pensję,za którą oni by chcieli żeby jechać to i nie ma.No bo po co,za tą kasę to lepiej do Niemiec.Bliżej a praca taka sama.
 
11 sierpnia 2014 17:11 / 2 osobom podoba się ten post
tina 100%

Za niemiecką pensję,za którą oni by chcieli żeby jechać to i nie ma.No bo po co,za tą kasę to lepiej do Niemiec.Bliżej a praca taka sama.
 

Dokładnie,a warunki te same co w De,wiec żadna Ameryka .
11 sierpnia 2014 17:18 / 3 osobom podoba się ten post
ivanilia40

Dokładnie,a warunki te same co w De,wiec żadna Ameryka .

Racja,bo na szwajcarskich warunkach ,to zatrudniają firmy typowo szwajcarskie,nawet nie współpracujące z polskimi.Są takie,i w biurach jak się do Szwajcarii dzwoni pracują Szwajcarki,a nie Polki.Właśnie się przeflancowałam,bo już miałam dosyć wodzenia mnie za nos,przedstawiania iluś tam intratnych propozycji,a potem sugerowania,że może by jednak z innej firmy pojechać,bo mają też oferty;))
W typowo szwajcarskiej firmie jest całkiem inna rozmowa.Wszystko klarownie przedstawione,no i jest dialog z opiekunką,nie trzeba się do nich dobijać,no i nie próbują wyciągnąc danych osobowych jeszcze przed zawarciem umowy.
11 sierpnia 2014 17:25 / 5 osobom podoba się ten post
ivanilia40

Właśnie tak sobie pomyślałam,ze chce ugasić wyrzuty sumienia albo będzie chciała zebym wróciła,o ile nie będzie chciała zebym kilka dni dluzej została. Nie wiem skąd przekonanie,ze ochłap wystarczy? Chyba na jakiegoś dziada nie wyglądam ?
Powiedziła mi w końcu,ze jesli wolę euro to ona to 50 chf zamieni w kantorze i da mi euro hahahhahaahha

Tyle tu dają zmienniczkom za miesiąc pracy przy mojej babci obecnej, o ile oczywiście nie zamordują kobieciny wcześniej i dotrwają do końca. Zatem moja premia stoi jak na razie pod znakiem zapytania, zważywszy, że babcia dużo robi, abym sięgnęła po jakieś tępe narzędzie...  
 
Ivanilia, może się jeszcze córka obudzi, a jak nie, to i tak masz zysk, bo wracasz WRESZCIE do Polski!!!!  
11 sierpnia 2014 18:01
tina 100%

Racja,bo na szwajcarskich warunkach ,to zatrudniają firmy typowo szwajcarskie,nawet nie współpracujące z polskimi.Są takie,i w biurach jak się do Szwajcarii dzwoni pracują Szwajcarki,a nie Polki.Właśnie się przeflancowałam,bo już miałam dosyć wodzenia mnie za nos,przedstawiania iluś tam intratnych propozycji,a potem sugerowania,że może by jednak z innej firmy pojechać,bo mają też oferty;))
W typowo szwajcarskiej firmie jest całkiem inna rozmowa.Wszystko klarownie przedstawione,no i jest dialog z opiekunką,nie trzeba się do nich dobijać,no i nie próbują wyciągnąc danych osobowych jeszcze przed zawarciem umowy.

No właśnie słyszałam,że zarobki są super , przez szwajcarska firmę ale czy trzeba mieć wykształcenie medyczne?
11 sierpnia 2014 18:16
katka30

No właśnie słyszałam,że zarobki są super , przez szwajcarska firmę ale czy trzeba mieć wykształcenie medyczne?

Niekoniecznie,chociaż jest lepsze "branie" wg.firm,które współpracują z polskimi firmami.W praktyce liczy się język,doświadczenie ,no i na referencje też są ważne. Do opieki domowej wykształcenie medyczne potrzebne nie jest,ale nastręcza kłopotów,bo wciskają ciężkie przypadki,typu guz mózgu np.
11 sierpnia 2014 18:18
tina 100%

Niekoniecznie,chociaż jest lepsze "branie" wg.firm,które współpracują z polskimi firmami.W praktyce liczy się język,doświadczenie ,no i na referencje też są ważne. Do opieki domowej wykształcenie medyczne potrzebne nie jest,ale nastręcza kłopotów,bo wciskają ciężkie przypadki,typu guz mózgu np.

Acha! Śliczne dzięki za odpowiedź!:)
11 sierpnia 2014 19:07 / 1 osobie podoba się ten post
katka30

Acha! Śliczne dzięki za odpowiedź!:)

Nie tak strasznie jest z tym Co firmy wciskaja a na co sie zgodzisz to dwie rozne sprawy.poza tym jak masz wyksztalcenie medyczne znasz jezyk a firma chce abys zgodzila sie na stany ciezkie to mozesz zadac wiekszej kasy.Jak nie dadza to nie a ty i tak znajdziesz druga firme i inna prace
11 sierpnia 2014 21:48 / 1 osobie podoba się ten post
ORIM

Kontrola ale jakas taka dziwna ha ha raczej wygladalo ze oni rodzine kontroluja a nie mnie.To mnie sie pytali jak mi sie tu podoba i jakie mam warunki.Jak sie z rodzina i z pdp dogaduje.Czego mi brakuje itp.Wiec sie dowiedzieli brakuje mi podwyzki ha ha Co do trzymania narzedzi pracy blisko kompa to nie musialem.Przyszly rano wiec trafily na mycie pdp i sniadanie.Wiec grzecznie czekaly na tarasie bo ja po pachy zarobiony przeciez hihi

No to u mnie miały to samo, Trafiły ze swoja kontrolę a czasie kawy , niechciały sie dosiasc to czekały na tarasie hahahaha
A ze nie mam siły przebicia i nie potrafie prosto z mostu walnać o podwyzkę ,to powiedziałam że tu nie sypiam i ze nie wracam.
NiemieckaAgentka za telefon i w 5 minut ustaliła z rodzina ze mają mi płacić po 10 euro za nocke i ze mogę zjeżdżać do domu co miesiąc.
Za te 6 tygodni co konczę tez maja mi zapłacić .
Moja zmienniczka zgłosiła niesypianie w naszej Polskiej agencji to usłyszała że" trudno, taka to praca "
Muszę się zastanowić, teraz jestem padnięta wiec jestem na NIE.
 
Orim a Ty tak nabajerowałeś że jak tylko Twoje imie wypowiedziałam to zaraz uśmiechy nr 6 na buziakach hahahahaha
11 sierpnia 2014 21:57 / 1 osobie podoba się ten post
Gosia 1234

No to u mnie miały to samo, Trafiły ze swoja kontrolę a czasie kawy , niechciały sie dosiasc to czekały na tarasie hahahaha
A ze nie mam siły przebicia i nie potrafie prosto z mostu walnać o podwyzkę ,to powiedziałam że tu nie sypiam i ze nie wracam.
NiemieckaAgentka za telefon i w 5 minut ustaliła z rodzina ze mają mi płacić po 10 euro za nocke i ze mogę zjeżdżać do domu co miesiąc.
Za te 6 tygodni co konczę tez maja mi zapłacić .
Moja zmienniczka zgłosiła niesypianie w naszej Polskiej agencji to usłyszała że" trudno, taka to praca "
Muszę się zastanowić, teraz jestem padnięta wiec jestem na NIE.
 
Orim a Ty tak nabajerowałeś że jak tylko Twoje imie wypowiedziałam to zaraz uśmiechy nr 6 na buziakach hahahahaha

a tam nabajerowalem ha ha kilka uwag o urodzie i modnym ubraniu takie tam gadanie na ktore panie sa lase hihi
11 sierpnia 2014 22:05 / 6 osobom podoba się ten post
ORIM

Nie tak strasznie jest z tym Co firmy wciskaja a na co sie zgodzisz to dwie rozne sprawy.poza tym jak masz wyksztalcenie medyczne znasz jezyk a firma chce abys zgodzila sie na stany ciezkie to mozesz zadac wiekszej kasy.Jak nie dadza to nie a ty i tak znajdziesz druga firme i inna prace

Mnie to wkurza, że w ogóle próbują to robić.Myślą ,że osoba z wykształceniem medycznym z radością się będzie pchała do transferów,nowotworów,czy paraliży.A to nie jest tak.
Ja im mówię,że moje wykształcenie medyczne moze gwarantowac tylko to,ze szybciej zauważę,jeżeli będzie się działo coś niedobrego.Jako koń nie robię,a i stawkę udaje mi się dobrą wynegocjować.Jakbym dawała sobie wciskać wszystkie ich propozycje,to ważyłabym 30 kg i to bez picia imbiru:)
11 sierpnia 2014 22:12
tina 100%

Mnie to wkurza, że w ogóle próbują to robić.Myślą ,że osoba z wykształceniem medycznym z radością się będzie pchała do transferów,nowotworów,czy paraliży.A to nie jest tak.
Ja im mówię,że moje wykształcenie medyczne moze gwarantowac tylko to,ze szybciej zauważę,jeżeli będzie się działo coś niedobrego.Jako koń nie robię,a i stawkę udaje mi się dobrą wynegocjować.Jakbym dawała sobie wciskać wszystkie ich propozycje,to ważyłabym 30 kg i to bez picia imbiru:)

dokladnie.Ja mowie podobnie a pare kilo mniej to by sie teraz przydalo hihi
12 sierpnia 2014 09:01 / 7 osobom podoba się ten post
Wspominałam wczoraj,że corka babci jest niezwykle,ponadprzeciętnie dla mnie miła. Zaczęłam się jej bać bo niewiedziałam co ona ode mnie chce,może to żebym została dłuzej ze względu na brak zmenniczki? Okazało się,że tego ode mnie nie oczekuje,nawet planuje sobie spanie z mamusią jakby nie znalazła się opiekunka do mojego wyjazdu. Wiecie jak mi ulżyło? W innym przypadku,musiałabym ją znowu ochrzanić hahahah
Dalej jednak niewydedukowałam co ona ode mnie chce.
12 sierpnia 2014 09:07 / 3 osobom podoba się ten post
ivanilia40

Wspominałam wczoraj,że corka babci jest niezwykle,ponadprzeciętnie dla mnie miła. Zaczęłam się jej bać bo niewiedziałam co ona ode mnie chce,może to żebym została dłuzej ze względu na brak zmenniczki? Okazało się,że tego ode mnie nie oczekuje,nawet planuje sobie spanie z mamusią jakby nie znalazła się opiekunka do mojego wyjazdu. Wiecie jak mi ulżyło? W innym przypadku,musiałabym ją znowu ochrzanić hahahah
Dalej jednak niewydedukowałam co ona ode mnie chce.

a moze zwyle po ludzku jest Ci wdzieczna za ten spedzony czas z mamusia????