Na wyjeździe #13

25 sierpnia 2014 12:07 / 3 osobom podoba się ten post
beata

Kto sie zna na znakach ,takich jak sny :-) njakies znaki na niebie i ziemi :-) :-) :-) maz mnie zawala sms-ami ze sie juz trzy dni do nas goląb pocztowy przyczepil i w okno mu puka :-) :-) uparl sie ze to chyba jakas nie dobra wiadomosc bedzie hahahaha

Etam, żreć chce :)))
25 sierpnia 2014 12:13
Jak na wyjeździe - to ja wyjeżdżam do miasta, omę połozyłam na sjestę wczesśniej i heja na przeceny
25 sierpnia 2014 13:09 / 4 osobom podoba się ten post
Andrea co jest z toba ? Kobietko wez sierozruszaj nawet taki memłany post jakos od ciebie nie dociera do mnie!!
25 sierpnia 2014 13:29 / 1 osobie podoba się ten post
po prostu w pl odpoczywasz ;)
25 sierpnia 2014 13:38 / 1 osobie podoba się ten post
...bo kto zrobi jak nie ja."..kochajaca zona, mama ;]
25 sierpnia 2014 13:47 / 1 osobie podoba się ten post
tak własnie bedac w de mamy takie plany mysli co sie zrobi jak wrócimy do domku.a jak wracamy do domku to robimy co innego albo nam sie niechce juz:))
25 sierpnia 2014 13:48 / 4 osobom podoba się ten post
Właśnie , a czy to dają w domu odpocząć ?  Wyspać się nie wyśpisz , bo małe dzieciaki moje już od 7.30 latają i musisz wstać . Potem sprzątanie , gotowanie itd . Ja mam w domu tyle relaksu ,co na działce pogrzebie , bo tam dzieciaki nie lubią przebywac , więc troche spokoju mam , ale codziennie na działce nie bedę siedziała . Większe dzieciaki nie za skore do pomocy w domu tylko wywiać i tyle ich widzieli . Czasem to , aż mi się chce wyjeżdżać do de , bo tu mam jak na urlopie . Tylko , że po kilku dniach tego urlopu ciągnie mnie jednak do moich rozrabiaków....
25 sierpnia 2014 14:26 / 2 osobom podoba się ten post
...to dobrze ze masz kota..zapewne tez potrafi nabalaganic..chociaz nie tak jak syn ;)..nie mam zony, o dzieciach nic mi nie wiadomo ;) i nic nie place ;]
25 sierpnia 2014 14:32 / 8 osobom podoba się ten post
Po powrocie do domku konsekwentnie realizuję wszystko co zaplanowałam,oprócz basenu i jazdy rowerem bo dopadło mnie nieludzkie przeziębienie,a poza tym pogoda niesprzyja. Z dłuuugiej listy zostało mi tylko kilka punktów do zrobienia, córka patrzy na mnie i nadziwić się nie może skąd we mnie tyle energii,sama też się dziwię :)).
25 sierpnia 2014 14:34 / 7 osobom podoba się ten post
Nio moje drogie kolezanki mamy nowego kolege na forum,marshall.area,ktory zaczyna przygode z tym zawodem.Powitajcie go.Popiszcie tak jak do mnie ha ha to albo zwieje z forum albo bedzie wesolo ha ha Zostawiam wiec go wam na "pozarcie" a sam uciekam na rower.
PS.
sorry stary ha ha
25 sierpnia 2014 14:35 / 2 osobom podoba się ten post
ivanilia40

Po powrocie do domku konsekwentnie realizuję wszystko co zaplanowałam,oprócz basenu i jazdy rowerem bo dopadło mnie nieludzkie przeziębienie,a poza tym pogoda niesprzyja. Z dłuuugiej listy zostało mi tylko kilka punktów do zrobienia, córka patrzy na mnie i nadziwić się nie może skąd we mnie tyle energii,sama też się dziwię :)).

to imbir ktory jeszcze nie rozładowany zostal ha ha Powodzenia
25 sierpnia 2014 15:00 / 1 osobie podoba się ten post
ORIM

Nio moje drogie kolezanki mamy nowego kolege na forum,marshall.area,ktory zaczyna przygode z tym zawodem.Powitajcie go.Popiszcie tak jak do mnie ha ha to albo zwieje z forum albo bedzie wesolo ha ha Zostawiam wiec go wam na "pozarcie" a sam uciekam na rower.
PS.
sorry stary ha ha

A wiesz Orim,ze sympatyczny mlody,jak tylko cos, to macenasie:)przekaz niech wali do mnie jak w dym.Zawsze cos poradzić można.
25 sierpnia 2014 16:08 / 7 osobom podoba się ten post
ORIM

Nio moje drogie kolezanki mamy nowego kolege na forum,marshall.area,ktory zaczyna przygode z tym zawodem.Powitajcie go.Popiszcie tak jak do mnie ha ha to albo zwieje z forum albo bedzie wesolo ha ha Zostawiam wiec go wam na "pozarcie" a sam uciekam na rower.
PS.
sorry stary ha ha

Co Ty,Orim my grzeczne :)Ty już ,hi hi hi -oswojony a Marschal jak nas poczyta tak bez przygotowania to róznie może być.Marschal-my jestesmy spoko babki ,tylko czasem sie nam włącza świrek,wqrwek albo inna cholera-czytaj ,nie uciekaj:)No i pisz:)My tu BAAAAAAAARDZO chłopaków lubimy:)Krzywdy im nie damy zrobić ,chyba że jaki podpadzioche zaliczy bo byli i tacy:)
25 sierpnia 2014 16:13 / 1 osobie podoba się ten post
ivanilia40

Po powrocie do domku konsekwentnie realizuję wszystko co zaplanowałam,oprócz basenu i jazdy rowerem bo dopadło mnie nieludzkie przeziębienie,a poza tym pogoda niesprzyja. Z dłuuugiej listy zostało mi tylko kilka punktów do zrobienia, córka patrzy na mnie i nadziwić się nie może skąd we mnie tyle energii,sama też się dziwię :)).

Bo ty jesteś transformers:)
25 sierpnia 2014 16:18
kasiachodziez

Bo ty jesteś transformers:)

terminator raczej ha ha