Chcę podziekować za wsparcie wszyskim,ktorzy mi go udzielili, jutro lecę z Wrocławia do Rzymu.Nie ma odwagi zmienic kierunku na Niemcy - brak dostatecznej znajomości języka.Jadę w nowe miejsce wiem juz,że rodzina duża - i bedą najazdy grupowe w tygodniu a sobota i niedziela to wspolne obiady.I to sprzatanie po tylu osobach,zmywanie garów, brrrrrr.Będę się przykładała do nauki języka niemieckiego i kto wie,może w przyszłości...... ? Jadę na 3 mce będę czytała wpisy na forum i może coś też napiszę.Może opiszę wigilje w nowej rodzinie,chociaż juz kilka przeżyłam w pracy z daleka od domu.Niestety jest inna od naszej w Polsce.
Zycze wszystkim spokoju w pracy,szybko mijających dni.Wesołych świąt i szcześliwego nowego roku.
