Na stelach sie trzymamy bo musimy,w domu przychodzi rozluznienie i choróbska łapią...
u mnie od 2 godzin wszystkie dzieciaki babci ( 4 szt.) porzadkuja dom wynoszac wszystkie niepotrzebne graty.We wtorek będzie sperrgutabfuhr, ale czy to tylko to,czy też fakt ze babciunia juz 2 tydzień w szpitalu a zapowiada sie 3 ?
Ciekawe ze wnuczek nawet po szafkach kuchennych nam grzebał. Nie wiem co mam o tym mysleć? On teraz zajmuje poddasze , czyżby szykował sie na przeprowadzę na dół ?
