W domu :) #3

02 grudnia 2014 22:27 / 1 osobie podoba się ten post
scarlet

Michasiu,
przytulam Ciebie i Twoją Mamę,
uda się, musi tym razem.

Dziękuje Scarlet i teraz płaczę z bezsilności, że nie mogę zabrać Jej cierpienia, jedynie co to tylko będę jeszcze przed operacją i po operacji wspierać Ją jak tylko mogę, ale stasznie się boję .
03 grudnia 2014 09:02 / 2 osobom podoba się ten post
kasia63

I na Ci to było bidulo? - zamiast się rozkoszować urlopem,nacieszać chłopem ile wlezie ,pierniki piec i okna pucować ,Tobie jak zwykle się rewolucji remontowej zachciało:) 

A ja przeczytałam "plemniki piec" i zaczęłam się zastanawiać jak ???
03 grudnia 2014 09:05 / 2 osobom podoba się ten post
Pocieszam Cię, co prawda dwa dni później ale pocieszam ;-)))  Wez się za "pieczenie plemników" - vide post wyżej. Papapa
03 grudnia 2014 09:21 / 1 osobie podoba się ten post
Może poszedł do fryzjera....
03 grudnia 2014 09:23 / 3 osobom podoba się ten post
Mycha

A ja przeczytałam "plemniki piec" i zaczęłam się zastanawiać jak ???

Noooo,Myszka-pora do domku!:):):)
03 grudnia 2014 09:24 / 1 osobie podoba się ten post
Jeszcze trochę i będziesz miała spokój. Remont nie należy do przyjemności, bajzel, kurz i kłopoty. Ale Andrejko kochana, TY dasz sobie radę ze wszystkim. Mocna kobitka z Ciebie jest. A potem to już się będziesz tylko ciesyć. Widocznie za radośc poremontową trzeba frycowe zapłacić. 
03 grudnia 2014 09:25 / 4 osobom podoba się ten post
kasia63

Noooo,Myszka-pora do domku!:):):)

Ja w domku już 4ty dzień się byczę Kasiu !!!!  Leniwie się byczę ;-)))
03 grudnia 2014 09:29
To Ty jesteś bardzo zdolna !!!!  Albo zamknij barek na klucz ;-))
 
Znaczy się pod kafelki czy co ????
03 grudnia 2014 09:31 / 2 osobom podoba się ten post
Pod mostem.Będzie leżał tam po pięciu piwach,popalał fajki zakupione w kiosku.Ale za to pięknie ostrzyżony 
03 grudnia 2014 09:32 / 3 osobom podoba się ten post
a zrywalas slome ze scian i sufitu???? i wynosilas cegly z pod drewnianej podlogi????? nie????? wiesz jak fajnie
03 grudnia 2014 09:34
magdalena_k

a zrywalas slome ze scian i sufitu???? i wynosilas cegly z pod drewnianej podlogi????? nie????? wiesz jak fajnie

O,widze ze nie tylko ja w starym budownictwe mieszkam  Ale to nie słoma,tylko trzcina,tak sie kiedyś budowało
03 grudnia 2014 09:38 / 1 osobie podoba się ten post
no fajnie bylo moj maz zrywal belki drewniane a ja z miska stalam zeby to odrazu zbierac,raz zerwal jedna za duzo stalam z miska a tu wszystko na mnie polecialo a  w tym momencie architekt przyszedl do ogrzewania  fajnie musialam wygladac nawet sie sily zloscic nie mialam ze smiechu :)))))))))
03 grudnia 2014 09:39
Zamkniesz oczy, włączysz lampkę i będzie jak na plaży.
03 grudnia 2014 09:44 / 2 osobom podoba się ten post
Oj nie narzekaj !!! ha ha ładnie zagrabisz to bedziesz miala prywatna plaze hihi 
 
03 grudnia 2014 09:58
Podpięlam się.
Andrejka nie wkurzaj sie na mnie, ja Cię chcę rozweselić ;-)))  Może za którymś tam postem minie Ci nerw na remont. Mnie czeka malowanie  mieszkania i ciągle to odkładam, bo na samą myśl o bajzlu jaki przy tym jest, odechciewa mi się. Przy okazji coś tam zmienić, poprzestawiać. Chętnie znowu bym łazienkę rozwaliła ale boję się, że świra po drodze dostanę. Czekam więc na właściwy moment. Nie wiem kiedy nadejdzie, niestety.