W domu :) #3

04 grudnia 2014 14:58 / 1 osobie podoba się ten post
WSTENGA

Też mi taką zaproponowano. Mam dostać na maila do wglądu i ewentualnie podpisać po zakończeniu tego zlecenia (muszę zobaczyć jak rodzinka radzi sobie samopas)

Bez Ciebie nie poradzą sobie:)))) My to chyba już powinnysmy się pakować? :)))))))
04 grudnia 2014 15:00 / 3 osobom podoba się ten post
ivanilia40

Bez Ciebie nie poradzą sobie:)))) My to chyba już powinnysmy się pakować? :)))))))

Nie mów mi nawet. Tak częsyo zaglądam do kalendarza, że mi litery w telefonie już wyblakły. A ekran w tym miejscu ma przetarcia ;))))))
04 grudnia 2014 15:38
Marta

Nie mam tam zadnego zapisu,typu lojalka:-)
I ja tez wybieram,dają propozycję,ja akceptuję lub nie
Jesli nie- czekam na inną,jesli nadal nie- ide sobie do innej firmy
Wolny jam człowiek przecież

jajak przeczytalam moja umowe przed wyjazdem to zdebialam. Kar umownych tyle ze idzie sie pochlastac, nawet za miesiac tyle nie zarobie,  mm jeszcze napisan ze jesli zrezygnuje  wyjazdu pozniej niz 10 dni przed otrzymaniem zlecenia tez place kare a umowa do domu mi przyszla 4 dni przed wyjazdem. hah. zabawne.
04 grudnia 2014 16:03 / 5 osobom podoba się ten post
Witam z domu wprawdzie dotarłam do mamy ale już w Polsce.
Pozdrowionka dla wszystkich ,,
04 grudnia 2014 16:05
teresadd

Witam z domu wprawdzie dotarłam do mamy ale już w Polsce.
Pozdrowionka dla wszystkich ,,

i dla ciebie cieplutkie pozdrowienia-milego urlopu
04 grudnia 2014 17:58 / 1 osobie podoba się ten post
Masz prawo sie bronić. Zobaczysz jak to pójdzie. Pewnie ta ziemia, w centrum ma swoją wartość a sama wiesz jak ludzie reagują na hasło "forsa" !!!  Próbować zawsze możesz ;-)))  Powodzenia. Najwyżej nie wyjdzie ale wtedy będziesz wiedziała, że nie masz sobie nic do zarzucenia. 
04 grudnia 2014 18:42 / 1 osobie podoba się ten post
Ktoś mądry ( ???? a może tylko przezorny ???  ) powiedział, że z rodziną wychodzi się dobrze tylko na fotografii ;-))  
04 grudnia 2014 19:00
OKI, trzymaj się Andrejka ;-))
06 grudnia 2014 17:56 / 1 osobie podoba się ten post
Fajnie, że wpadasz luknąć na forum. Przyznam, że nudno mi bez Twoich postów. Zawsze lubiłam poczytać Ciebie, Wichurre i kilka jeszcze koleżanek. Czas szybciej leciał, a i wiele ciekawych rzeczy można było podłapać (Wichurra  zawsze coś podała po niemiecku tak prosto jak dla .... mnie). Kiedy wracasz do pracy? I nadal do swoich sióstr?
06 grudnia 2014 18:24
jak to andreo ostatni raz?to co niezamierzasz juz jezdzic do de?czy zmiana branzy planów?
06 grudnia 2014 18:27 / 3 osobom podoba się ten post
To znowu razem będziemy przeganiać kolejne dni. Ja również wracam w styczniu. I też do tej samej PDP (czyżbym polubiła durchwalle?). I podobnie jak Ty zdecydowalam, że po kolejnym wyjeździe czas na szczebelek wyżej. Chyba, że firma się bardziej postara, Uznałam, że to dość frycowego. Zobaczymy co czas przyniesie.
06 grudnia 2014 18:30 / 2 osobom podoba się ten post
andrea jestes wspaniała kobieta wyczuwam ciepło od ciebie:)uwielbiam czytac to co piszesz,poprostu nieda sie inaczej.pozdrawiam cie
06 grudnia 2014 18:43 / 5 osobom podoba się ten post
Bardzo dobre podejście. I zdrowe. Ja również lubię moją PDP i wiem, że będą chcieli nie zatrzymać. Żal mi będzie zmienić, ale najważniejsza jest dla mnie moja rodzina. Zawsze gdy mnie ogarniają wątpliwości to pytam siebie: co zrobiłaby córka PDP, gdyby starsza pani zmarła. I odpowiedź jest prosta. Podziękowałaby mi za pracę, zapłaciła,pożegnała i nie miala żadnych wyrzutów sumienia, że zostałam bez pracy. Więc dlaczego ja mam mieć jakieś obiekcje?
06 grudnia 2014 18:46 / 2 osobom podoba się ten post
masz racje musimy sie cenic same.ja tez lubie adrenaline,jak cos mnie nakreca nielubie monotonii.tez to przechodziłam i obawiałam sie czy wrócic tu do podopiecznej czy zmienic na inne miejsce.poki co tu jestem ale mam pewnien plan:)jesli przejdzie bedzie dobrze jesli nie tez zmienie na inne:)od nowego roku.nowy rok nowe pomysły nowe działania.takie juz jestesmy(zmiekniesz andrea zobaczysz,powiesz gdzie mi bedzie lepiej niz u nich hahah)
06 grudnia 2014 18:50 / 2 osobom podoba się ten post
Czasami nie chodzi o to zeby bylo lepiej,a po prostu - inaczej
Racja,monotonia zabija i tłamsi człowieka