W domu :) #3

18 grudnia 2014 09:48 / 9 osobom podoba się ten post
Witajcie pozdrawiam z mojego kochanego domku :) kawka smakuje w nim wyśmienicie fakt nie wiem za co się zabrać gdyby nie święta z pewnością bym odpuściła i 2 dni poleżała ale w sobotę fryzjerka kosmetyczka więc muszę ogarnąć ten rozgardiasz ale mąż obiecał pomoc a w tej chwili w pracy ;) więc mam czas na wiadomości :)
18 grudnia 2014 10:33 / 13 osobom podoba się ten post
Dzień dobry wszystkim!
Firmy dzwonia jak opetane:)
Tymczasem ja zrobiłam awanturę w mojej firmie:(
Próbowano mi wciskać nieziemskie kity!!!
Byłam po bezpośredniej rozmowie z synem moich Pdp i zmienniczka,czyli dane z pierwszej reki.
Kit sie nie przylepił ale swoje wywalczyłam:(
Mam mieszane uczucia.Dlaczego kobieta,której muszę tłumaczyć co Pdp do niej mówi i odwronie ma więcej ode mnie!!!!
Od pani z firmy usłyszałam,że nawet nie powinnam wspominać,że na ten temat rozmawiałyśmy.
Wyśmiałam ja.
18 grudnia 2014 17:13 / 21 osobom podoba się ten post
Witam z wieczorka
Z domu nareszcie-po 22 godzinach dojechalam.............,ogromnie zmeczona ale i szczesliwa,w moim holu jak tylka weszlam powiedzialam witaj kochany domku,-i wlanczylam lodowke ktora przez czas mojej nieoobecnosci,byla wylaczona.
Probuje sie powoli rozpakowac,,,aby od jutra zaczac ,,,,,,,,no wlasnie zakupy swiateczne i porzadki,w piatek wieczorkiem przyjedzie corka,po zajeciach na uczelni z warszwy pomoze mi we wszystkim,z synem jeszcze sie nie widzialam za 50 minut konczy prace i przybedzie do mamusi,,,,,,,,,jak dobrze w domu-pozdrawiam Was wszystkich serdecznie-bede sie odzywac gdyz nie ukrywam brakuje mi Was=buziaczkiDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
18 grudnia 2014 17:14 / 8 osobom podoba się ten post
Dekoracje zrobione chociaz choinka jeszcze nie ubrana a to przez koty.Luska tylko czeka,żeby sie pobawic bombka choinkową.A ja chce miec ładna choinke i tu wystepuje sprzeczność interesów. Nie lubie nadmiaru dekoracji wolę prostotę w zyciu też zbędne dodatkowe ozdobniki. Lampki juz na zewnatrz sie pala.Może pozniej fotke strzelę, ale jestem zmeczona na urlopie.Te pierogi,uszka,krokiety itp. i itd. Kawe sobie zrobię ponad limit - może wejde na obroty.
18 grudnia 2014 19:11 / 4 osobom podoba się ten post
Robie przymiarke gdzie gwiazdke zawiesić musi byc wysoko bo nasza kotka urwiska załatwi całą dekoracje.Wogole to jestem zawiedziona pogodą jutro prognozuja +11 st.C.Gdzie sie podziały te urokliwe widoki za oknem,oszronione drzewa i czapki sniegu na iglakach.Szkoda :(
18 grudnia 2014 19:13 / 3 osobom podoba się ten post
reanata

Witam z wieczorka
Z domu nareszcie-po 22 godzinach dojechalam.............,ogromnie zmeczona ale i szczesliwa,w moim holu jak tylka weszlam powiedzialam witaj kochany domku,-i wlanczylam lodowke ktora przez czas mojej nieoobecnosci,byla wylaczona.
Probuje sie powoli rozpakowac,,,aby od jutra zaczac ,,,,,,,,no wlasnie zakupy swiateczne i porzadki,w piatek wieczorkiem przyjedzie corka,po zajeciach na uczelni z warszwy pomoze mi we wszystkim,z synem jeszcze sie nie widzialam za 50 minut konczy prace i przybedzie do mamusi,,,,,,,,,jak dobrze w domu-pozdrawiam Was wszystkich serdecznie-bede sie odzywac gdyz nie ukrywam brakuje mi Was=buziaczkiDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD

Strasznie długo jechalas....
 
 
Ale......nie ma jak w domu.....  :))))))))
18 grudnia 2014 19:17 / 1 osobie podoba się ten post
reanata

Witam z wieczorka
Z domu nareszcie-po 22 godzinach dojechalam.............,ogromnie zmeczona ale i szczesliwa,w moim holu jak tylka weszlam powiedzialam witaj kochany domku,-i wlanczylam lodowke ktora przez czas mojej nieoobecnosci,byla wylaczona.
Probuje sie powoli rozpakowac,,,aby od jutra zaczac ,,,,,,,,no wlasnie zakupy swiateczne i porzadki,w piatek wieczorkiem przyjedzie corka,po zajeciach na uczelni z warszwy pomoze mi we wszystkim,z synem jeszcze sie nie widzialam za 50 minut konczy prace i przybedzie do mamusi,,,,,,,,,jak dobrze w domu-pozdrawiam Was wszystkich serdecznie-bede sie odzywac gdyz nie ukrywam brakuje mi Was=buziaczkiDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD

witaj z domku...
18 grudnia 2014 19:20 / 1 osobie podoba się ten post
reanata

Witam z wieczorka
Z domu nareszcie-po 22 godzinach dojechalam.............,ogromnie zmeczona ale i szczesliwa,w moim holu jak tylka weszlam powiedzialam witaj kochany domku,-i wlanczylam lodowke ktora przez czas mojej nieoobecnosci,byla wylaczona.
Probuje sie powoli rozpakowac,,,aby od jutra zaczac ,,,,,,,,no wlasnie zakupy swiateczne i porzadki,w piatek wieczorkiem przyjedzie corka,po zajeciach na uczelni z warszwy pomoze mi we wszystkim,z synem jeszcze sie nie widzialam za 50 minut konczy prace i przybedzie do mamusi,,,,,,,,,jak dobrze w domu-pozdrawiam Was wszystkich serdecznie-bede sie odzywac gdyz nie ukrywam brakuje mi Was=buziaczkiDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD

Witaj Renatko w domowych pieleszach, 22 godziny w drodze to nie za długo?  
18 grudnia 2014 19:25 / 3 osobom podoba się ten post
Mleczko - bez śniegu też będziemy pięknie świętować . Bo bliscy wokół nas i choinka pachnie zawsze tak samo i wspomnienia z tylu pięknych Wigilii ... I ci , którzy są już po tamtej stronie a zawsze będą w naszych myślach...
To piękna kolęda ....
18 grudnia 2014 19:33
mozah aM

Mleczko - bez śniegu też będziemy pięknie świętować . Bo bliscy wokół nas i choinka pachnie zawsze tak samo i wspomnienia z tylu pięknych Wigilii ... I ci , którzy są już po tamtej stronie a zawsze będą w naszych myślach...
To piękna kolęda ....

.....i smutna, wzielam sie i poryczalam....
18 grudnia 2014 19:37 / 4 osobom podoba się ten post
ANULA62

.....i smutna, wzielam sie i poryczalam....

Ale jest w niej też nadzieja i akceptacja tego co musi być . To taki uśmiech trochę przez łzy - i spokój.
18 grudnia 2014 19:47 / 1 osobie podoba się ten post
Edi

Witaj Renatko w domowych pieleszach, 22 godziny w drodze to nie za długo?  

4 godziny w korku na autostadzie -z Koln -wypadek-........,jechalam busem,cala logistyka  wziela im w leb,,,,,,,,zmeczona  jestem ja ale  byli pasazerowie Belgi i Holandi Ci jeszcze dluzej odemnie,
18 grudnia 2014 19:51 / 1 osobie podoba się ten post
mozah aM

Ale jest w niej też nadzieja i akceptacja tego co musi być . To taki uśmiech trochę przez łzy - i spokój.

Kolęda piękna. Dziękuję.Łez trudno zahamować, a uśmiech trudno wywołać w takich momentach. Wiem, że to będzie ciężko, to puste miejsce przy stole...
18 grudnia 2014 19:55 / 1 osobie podoba się ten post
mozah aM

Mleczko - bez śniegu też będziemy pięknie świętować . Bo bliscy wokół nas i choinka pachnie zawsze tak samo i wspomnienia z tylu pięknych Wigilii ... I ci , którzy są już po tamtej stronie a zawsze będą w naszych myślach...
To piękna kolęda ....

Piekna koleda , gdy ją słuchałam i patrzyłam sie na ten obrazek, to... "widziałam" swoich dziadków idących tą alejka. Z nimi wiąze sie całe moje dzieciństwo ,młodośc, wczesne lata małżeństwa, rodzicielstwa -  życzliwi, dobrzy, wspierali,pomagali, po prostu byli...Mi też łza popłyneła...
 
18 grudnia 2014 20:00 / 5 osobom podoba się ten post
margaritka59

Kolęda piękna. Dziękuję.Łez trudno zahamować, a uśmiech trudno wywołać w takich momentach. Wiem, że to będzie ciężko, to puste miejsce przy stole...

Ja podchodzę do tego tak - uśmiecham się do wspomnień - dobrych wspomnień i wiele we mnie wdzięczności , że tacy ludzie pojawili sie w moim życiu.Że dane mi było ich poznać , że wywarli na moje życie wpływ.