W domu :) #3

19 grudnia 2014 08:43 / 6 osobom podoba się ten post
Współczuję,kobietki,jest wam bardzo ciężko.Ja mieszkam z córką i wnukiem,córcia pracuje,ale zarabia bardzo mało1000 zł i też utrzymanie rodziny na moich barkach,ale jakoś dajemy radę.
19 grudnia 2014 11:09 / 2 osobom podoba się ten post
Trzymamy się cieplutko i czekamy kiedy znowu będziesz miała urlop w DE  . DDD
19 grudnia 2014 14:43
Andreeeaaa, a kiedy wracas na urlop do DE ?
19 grudnia 2014 14:49
Loj, ja 20 do domu i 10 lutego od nowa.... tez bee ciagnac do Wielkanocy, zadnych wiat wiecej w DE.
19 grudnia 2014 14:58 / 3 osobom podoba się ten post
to my takie urlopy mamy w de ze jeszcze dobrze nam za nie placa .oj toto sie porobiło zamiast w pl odpoczywac to teraz jest na odwrót:)))
19 grudnia 2014 16:48
kacha25

dlatego niejezdze busami.ja na takie cos niepozwole.raz z kolonii jechalam busem jechał ham którego wyzwałam i wiecej ta firma niejzdziłam i nigdy wiecej z inna tylko z blablacar my polacy

No tak wszystko jest tak jak piszesz ,nigdy wiecej  małe busy .Ja też często korzystam z BlaBlaCar i Mypolacy , ale weż pod uwage ,że nie zawsze pasuje data i trasa i wtedy co ?
19 grudnia 2014 16:52
salazar

Ivetta, dałam Ci namiary na solidnego przewoźnika, to skusiłaś się chyba na tę promocję :/?
Jechałam z Monachium do Krakowa od 17 do 7 rano dnia następnego (o 17 odebrali mnie z pracy, o 7 byłam w Krakowie). Bus też dziewięcioosobowy, ale duży,wygodny (nie ma prównania z Sindbadem), pijanych nie zabierają, w środku nie wolno pić), więc wychodzi na to, że nie, na szczęście nie wszyscy mamy takie "przygody"..

Tak  ,sprawdziłam ten bus , ale juz pisałam ,że ja miałam sporo bagazy , a tam tylko 2 x 20kg.Trudno minęło ,na następny raz będę wiedzieć.
19 grudnia 2014 17:13 / 2 osobom podoba się ten post
Bywam tutaj niezbyt często, a im dłużej jestem w domu , a już od 30 pażdziernika , tym bardziej przeraża mnie myśl o wyjżdzie na ten urlop w De:( jeszcze zaszalalam i chodzę obecnie na kurs prawa jazdy:)
19 grudnia 2014 17:37 / 2 osobom podoba się ten post
dorotee

Bywam tutaj niezbyt często, a im dłużej jestem w domu , a już od 30 pażdziernika , tym bardziej przeraża mnie myśl o wyjżdzie na ten urlop w De:( jeszcze zaszalalam i chodzę obecnie na kurs prawa jazdy:)

No niektórzy to się obijaja na całego;-)) Witaj nam w domowych pieleszach ale już trochę czasu tam jesteś. A kiedy "na urlop" jedziesz ?
19 grudnia 2014 18:20 / 1 osobie podoba się ten post
ivetta

Tak  ,sprawdziłam ten bus , ale juz pisałam ,że ja miałam sporo bagazy , a tam tylko 2 x 20kg.Trudno minęło ,na następny raz będę wiedzieć.

Szkoda, że się tak męczyłaś.. Kierowcy boją się, szczególnie przed Świętami, że ktoś przesadzi z bagażami, ale nie są tak rygorystyczni, jak Ci powiedzieli. Jechałam z kobietą, która sama nie mogła doliczyć się swoich bagaży ;).
 
19 grudnia 2014 20:26
Mycha

No niektórzy to się obijaja na całego;-)) Witaj nam w domowych pieleszach ale już trochę czasu tam jesteś. A kiedy "na urlop" jedziesz ?

Niestety :)już 15--18 stycznia, ale za to pewnie aż do Wielkanocy, jak przedłużą mi albo i jak ja przedłużę umowę, nową mam na trzy miesiące.
19 grudnia 2014 20:26
Mycha

No niektórzy to się obijaja na całego;-)) Witaj nam w domowych pieleszach ale już trochę czasu tam jesteś. A kiedy "na urlop" jedziesz ?

Niestety :)już 15--18 stycznia, ale za to pewnie aż do Wielkanocy, jak przedłużą mi albo i jak ja przedłużę umowę, nową mam na trzy miesiące.
19 grudnia 2014 21:29 / 1 osobie podoba się ten post
Przesiedzialam w egipskich ciemnościach nie milismy prądu.Lapka mam na sznurku i nici z czytania i pisania (forum).
19 grudnia 2014 21:32 / 4 osobom podoba się ten post
Witam .
Jutro minie tydzień jak opierniczam się w domku .
Przedświąteczne zakupy prawie zaliczone , jutro zacznę ogarniać dom angarzując przy tym rodzinkę , dzieci maja wolne , chłopina też wasprze i damy radę . Dziś zrobilam pierniczki , a jutro w planach pierogowanie i uszkowanie . Zmęczona się czuję i nie wyspana . Za to po świętach na sylwka wyruszam do moich córek i reszty rodzinki , więc jadę na gotowe .
19 grudnia 2014 21:37
alinka1339

Witam .
Jutro minie tydzień jak opierniczam się w domku .
Przedświąteczne zakupy prawie zaliczone , jutro zacznę ogarniać dom angarzując przy tym rodzinkę , dzieci maja wolne , chłopina też wasprze i damy radę . Dziś zrobilam pierniczki , a jutro w planach pierogowanie i uszkowanie . Zmęczona się czuję i nie wyspana . Za to po świętach na sylwka wyruszam do moich córek i reszty rodzinki , więc jadę na gotowe .

Ja dla odmiany siedze w domu gotuje,piore,sprzatam i cieszę sie,że jeszcze moge to robić dla rodziny bo mi tego brakowało.Dzisiaj deszcz pokrzyzował moje plany - dekaracje konczymy jutro a potrway te pracochłonne juz mam za sobą.Dzisiaj kupiłam sledziki i inne rybki te do "po grecku" karpik sprawiony, zamrozony
czeka na gorąca patelnie.Ale sie cieszę.No i czekam na Milkołaja:)