Na wyjeździe #14

04 października 2014 21:00 / 3 osobom podoba się ten post
Kochane ja od dzisiaj w domku :) będę do Was zaglądać :)
04 października 2014 21:03 / 4 osobom podoba się ten post
Barbara niepowtarzalna

A! czyli jak z prababki na babkę to musi to świezcka być , tylko " podrasowana " ! -:)))))))

Świce marki Polo łatwo wchodzo nic nie bolo
04 października 2014 21:07 / 1 osobie podoba się ten post
chyba na swiecznik ha ha
04 października 2014 21:11 / 1 osobie podoba się ten post
Wyszłam na dwór zapalić, a pod drzwiami..... nie, nie żaden sąsiad gotowy na igraszki, tylko mały jeżyk, uciekł w krzaki, dobrze, że go nie rozdeptałam.
04 października 2014 21:15 / 1 osobie podoba się ten post
barbarella

Wyszłam na dwór zapalić, a pod drzwiami..... nie, nie żaden sąsiad gotowy na igraszki, tylko mały jeżyk, uciekł w krzaki, dobrze, że go nie rozdeptałam.

Ciekawe dla kogo lepiej, dla Ciebie czy dla niego :)
04 października 2014 21:15 / 1 osobie podoba się ten post
Świeczki, toż to gromnicy trza!
Amen
04 października 2014 21:17
nianta

Świeczki, toż to gromnicy trza!
Amen

A kolezanka tak od razu z takim kalibrem wyjezdza hihi 
04 października 2014 21:20 / 1 osobie podoba się ten post
magdzie

A kolezanka tak od razu z takim kalibrem wyjezdza hihi 

Są większe... Tzn. Chyba, bo ja nie mam doświadczenia, żeby nie było...
04 października 2014 21:25 / 2 osobom podoba się ten post
nianta

Są większe... Tzn. Chyba, bo ja nie mam doświadczenia, żeby nie było...

Ja tez nie mam ale jak siadam na arbuza to znika w calosci hihi
04 października 2014 21:27
magdzie

Ja tez nie mam ale jak siadam na arbuza to znika w calosci hihi

Phiii, arbuz...niektórzy to całą sałatkę owocową zaserwować  mogą;)
04 października 2014 21:30
nianta

Phiii, arbuz...niektórzy to całą sałatkę owocową zaserwować  mogą;)

Chetnie bym zobaczyla a noz moze i czego by sie czlek nauczyl i staremu bym zaserwowala a jemu by szczena opadla 
04 października 2014 21:33 / 5 osobom podoba się ten post
Kiedyś, dawno temu , tu na forum napisałam o tym swoim ,,szlachetnym pochodzeniu,, nie biore tego na serio, Andrea, co jakiś czas mnie dziubnie, ale tak z humorem . Tak patrzę teraz na to wszystko z perspektywy czasu, to był jakiś horror. Mój ojciec ożenił się tylko ze szlachcianką i za to rodzina wyrzekła się Go na długie lata. Babcie, hrabinę poznalam mając 10 lat, bo wtedy Ojciec powrócił na łono rodziny. Masakra, byłam podobna do matki i to chyba mnie ocaliło. Mój brat odziedziczył głownie wygląd zewnętrzny, poźniej zaszczyty i niestety nie udźwignął, teraz to wrak człowieka. Po wojnie rodzina straciła majątek i tytuły. Po zmianach w kraju wystąpiliśmy o zwrot, było nas 17 spadkobierców, część majątku wróciło do rodziny i teraz moi dwaj kuzyni prowadzą na włościach gospodarstwo agroturystyczne ze stadniną koni. Babcia, hrabina miała ogromny wpływ na nasze życie,zmarła, jak miałam 22 lata. Książką powinnam napisać, o tym wszystkim, nie dziwcie się, że pokręcona jestem. Staram się być normalna, bardzo się staram.
04 października 2014 21:33 / 1 osobie podoba się ten post
magdzie

Chetnie bym zobaczyla a noz moze i czego by sie czlek nauczyl i staremu bym zaserwowala a jemu by szczena opadla 

Czytałam o jednej takiej, co kaszankę tak zaserwowała :<
04 października 2014 21:36 / 2 osobom podoba się ten post
Ach moze ja tez hrabianka jestem a nie wiem
04 października 2014 21:37 / 1 osobie podoba się ten post
magdzie

Ja tez nie mam ale jak siadam na arbuza to znika w calosci hihi

No ja połozna i nie widziałam jeszcze czegoś takiego, posikałam się ze smiechu :)))))) Czas chyba ciastko operować, no nie wytrzymam:))))))))))))))))))