U mnie też pogoda cudna,niebieskie niebo,nieco białych obłoczków i słoneczko przyświeca,jest pięknie..Ale w duszy smutek,nie mogę się przyzwyczaić do wyjazdów i boję się ,że tak pozostanie.
U mnie też pogoda cudna,niebieskie niebo,nieco białych obłoczków i słoneczko przyświeca,jest pięknie..Ale w duszy smutek,nie mogę się przyzwyczaić do wyjazdów i boję się ,że tak pozostanie.
U mnie też pięknie i też mi smutno, chcę do domu.
To Ty piszesz,jaka stała opiekunka?kto ma Stelle na stałe?przecież to tylko praca.Zeby były dobre referencje nie trzeba sie podlizywać tylko trzeba sie opiekować pdp.W referencjach przeciez nie piszą ile razy zamiatasz, czy ile odkurzasz.Piszą jak sie opiekowałaś pdp jaki kontakt miałas z nim.
Nie wiem co rozumiesz pod pojęciem stała opiekunka.Przeciez jesteśmy raz tu raz tam.No chyba,że ktos ma opiekę na cały rok i jest związany z rodziną umową a Ty tylko robisz zastępstwo na czas m-cznego urlopu.To wtedy mozna nazwać stałym etatem.Nie znaczy to,że jak jest się parę razy na jednej Stelli to już jest stała opiekunka.
Bądz sobą , nie przejmuj się tym , co robi zmienniczka ... Ja robię to co do mnie należy , nie jestem nadgorliwa i jest mi z tym dobrze ... A jak kiedyś jakaś zmienniczka będzie miała ochotę kankana na stole zatańczyć - proszę bardzo niech tańczy !... Zależy mi na dobrej opinii , ale jeśli kiedyś nie będę pasowała jako opiekunka - to już nie mój problem , staram się robić wzystko jak najlepiej potrafię , żeby nie zarzucano mi niekompetencji , ale ponadto nic nie bedę robiła ,nie muszę nikomu wchodzić z palcem w d....ę , jestem sobą i kropka ....-:))))))
Oj Mleczko czepiasz sie jak zwykle szczegołow jest bo tak mi frma przekazała pracuje 3miesi na 1 urlopu robi medyczne sprawy ktore pflegedinst powinna nawet klatke schodowa w bloku no juz nie bede wyszczegulniac bo nie ma sensu!!!
Barbarello no to jesteśmy we dwie,myślę,że jeszcze więcej duszyczek by się znalazło.Ale musimy jakoś trzymać fason,pozdrówki.
Statusu ,,stałej opiekunki ,, to ja napewno nie mam jeszcze , bo w obecnej firmie pracuję stosunkowo niedługo . Wczoraj miałam rozmowę z opiekunką kontraktu , bo zadzwoniła zdziwiona dlaczego ja siedzę tym razem u PDP 6tyg jak było ustalone ,że zmiana co 4tyg . Wytłumaczyłam dlaczego tak się stało i Pani Opiekunka kontraktu powiedziała ,ze decyzja o zmianach ze zmienniczką nalezy do mnie , a oni się dostosują jak czzęsto chcę się wymieniac , firma zadowolona ,że stella jest tak teraz ustwiona ,że nie ma żadnych problemów tutaj , a nie to co było przedtem niż ja tu zawitałam . Wcale się nie chwale , ale wychodzi na to ,że też coś potrafię zrobić dobrego i zawdzięczam to również dziewczynom z forum . A dziś dostałam email z firmy ,że dostałam podwyżkę , suma nie jest zawrotna , ale dobre i tyle . Małymi kroczkami do przodu .
Ja dla odmiany nie jestem wszystko wiedząca i nie wiem komu o co chodzi dopoki nie przeczytam wpisu.A po przeczytaniu Twojego wpisu Alinka wiem,Ze skoro dwie opiekunki wymieniaja sie na jednej szteli i nie ma z tym problemu to firma jest zadowolona i opiekunki też.Tak sobie ustaliłyście i to Wasza sprawa pasuje obu stronom.Tylko....... skoro opiekunka pracuje na skoczka i ciagle jest w innym miejscu nie powinna wprowadzac swoich nawyków z prostej przyczyny bo za krotki czas jej tam nie bedzie.Opiekunka,ktora pracuje na stałe czy tez na dłuzej ma wypracowany sposob na pdp i na rodzinę a skoro wraca tzn.że nie ma zle.Pochwal sie Alinka,pochwal,bo warto sie podbudować i okrzepnąć w tej naszej pracy.Pewna siebie opiekunka to połowa sukcesu.Nie trzeba w tyłek sie pakować,żeby zachować twarz.
Jak to miło spotkać bratnią duszykszke i troszkę choć normalnie pogadać,tak po naszemu.Och jestem podniecona spotkaniem ,czekam na następne,bużka