A ja nie grzeję i nadal śpię przy otwartym oknie, ale ja tak mam.
A ja nie grzeję i nadal śpię przy otwartym oknie, ale ja tak mam.
Jak zobaczyłam,ze wszystko gdzies ''sie pochowało''pierwsza mysl-co ja bede robic do połowy grudnia???
Nastepna -ja musze na forum zapytać:)
Panowie stanęli na wysokości zadania i pokierowali jak nalezy:)
Nie zmienia to faktu,że nadal nie mam pojęcia co sie stało ale o to zapytam w stosownym watku:)
Mam tak samo!
Pierwsze co zrobilam,to pozakrecalam wszystkie grzejniki u siebie.
Oraz w kuchni u dziadka,przekonalam go ze tu sie gotuje i cieplo jest.
Nigdy nie spie w ogrzewanym pokoju,nawet zimą!
a wiecie co ja to dzisiaj ze swojego biura słyszałam, ale nie wiem czy to prawda jest, że właśnie okolice Stuttgartu, Monachium to tam opiekunki zarabiają więcej, bo prawdopodobnie tam się więcej zarabia i że jak się jedzie do Szwajcarii to ponoć nikt nic nie mówi o podopiecznym, jak praca i w ogóle. Ja tak wykładów swoich robić nie chciałam bo za cienka jestem w tym temacie, ale są dziewczyny, które jeżdżą to wiedzą, czy możecie podzielić się taka informacją?
Że niby firmy nie mówią?To akurat nie jest prawda,nawet rodziny dzwonią do opiekunki.Przywiązuje się dużą wagę do procesu rekrutacji.No.chyba że i rodziny i firmy w jedną tutkę grają ,a opiekunka zaraz po przyjeżdzie jest zamykana w ciemnej piwnicy,czy garażu:)))
Ja jadę poza granice Niemiec po raz pierwszy,no i w tej chwili blady strach padł na mnie;))
Chociaż raz:))
No nie:))To może coś w tym jest;)))
Lepiej mnie nie straszyć,bo ja mam bujną wyobrażnię i jak przedsięwezmę środki ostrożności ,to familia może być bardzo zaskoczona;)
No ! i już mi zimno aż mnie telepie brrrrrrrrrr.....i co narobiłyście ? Brrrrrr-:)))))))
No nie:))To może coś w tym jest;)))
Lepiej mnie nie straszyć,bo ja mam bujną wyobrażnię i jak przedsięwezmę środki ostrożności ,to familia może być bardzo zaskoczona;)