Na wyjeździe #14

28 września 2014 20:08 / 1 osobie podoba się ten post
Dzisiaj w nocy wlazłam centralnie w otworzone drzwi. jak wstawałam to zdawało mi sie ze mam oczy otwarte. Tak wiec jestem pieknie przystrojona. Po lewej stronie czerwona nabrzmiała krecha :(

28 września 2014 20:51 / 1 osobie podoba się ten post
Gosia 1234

Dzisiaj w nocy wlazłam centralnie w otworzone drzwi. jak wstawałam to zdawało mi sie ze mam oczy otwarte. Tak wiec jestem pieknie przystrojona. Po lewej stronie czerwona nabrzmiała krecha :(

Gosia,trzeba było coś zimnego przyłożyć.Masz cos pewnie w zamrazalniku, nawet opakowanie z mrozonymi warzywami.No wspolczuje Ci,pewnie jeszcze boli  w dodatku:(
28 września 2014 21:03 / 4 osobom podoba się ten post
Przyszedł syn 'kontroler'( wpadał bez zapowiedzi jak poprzedniczka tu była, dlatego taka ksywa) przedmuchał, co miał przedmuchać, w prezencie zegarek zostawił (szkoda, że męski) i od razu się ciepło zrobiło :D
28 września 2014 21:09 / 4 osobom podoba się ten post
nianta

Przyszedł syn 'kontroler'( wpadał bez zapowiedzi jak poprzedniczka tu była, dlatego taka ksywa) przedmuchał, co miał przedmuchać, w prezencie zegarek zostawił (szkoda, że męski) i od razu się ciepło zrobiło :D

mówisz "przedmuchał"......?????? aaahaaaa.....:))))))
28 września 2014 21:10 / 2 osobom podoba się ten post
nianta

Przyszedł syn 'kontroler'( wpadał bez zapowiedzi jak poprzedniczka tu była, dlatego taka ksywa) przedmuchał, co miał przedmuchać, w prezencie zegarek zostawił (szkoda, że męski) i od razu się ciepło zrobiło :D

Zaciekawiłaś mnie :) Co Ci przedmuchał, że zrobiło sie ciepło?
Trochę to dwuznacznie wyszło ;p
28 września 2014 21:10 / 1 osobie podoba się ten post
mleczko47

Gosia,trzeba było coś zimnego przyłożyć.Masz cos pewnie w zamrazalniku, nawet opakowanie z mrozonymi warzywami.No wspolczuje Ci,pewnie jeszcze boli  w dodatku:(

Dziadeczek wyłozył sie w pt.Porzadnie.Obawialismy sie sobotniego spotkania z synami ale zainteresowany wybrnał w piekny sposób:)
Podczas wizyty był tak zmeczony i spiacy że po prostu został w łózku w przyciemnianych okularach:)
Dzisiaj za to ma piękna tęcze nad i pod okiem.Łuk sie jakoś trzyma-zostanie duża blizna bo na szycie za ''chińskiego'' się obydwoje nie zgodzili.
Ale nadal na pytanie czy boli odpowiada dzielnie''nie,nic sie nie stało'':)
28 września 2014 21:11
agama

Dziadeczek wyłozył sie w pt.Porzadnie.Obawialismy sie sobotniego spotkania z synami ale zainteresowany wybrnał w piekny sposób:)
Podczas wizyty był tak zmeczony i spiacy że po prostu został w łózku w przyciemnianych okularach:)
Dzisiaj za to ma piękna tęcze nad i pod okiem.Łuk sie jakoś trzyma-zostanie duża blizna bo na szycie za ''chińskiego'' się obydwoje nie zgodzili.
Ale nadal na pytanie czy boli odpowiada dzielnie''nie,nic sie nie stało'':)

W PL,w D to nie wiem ,ale pewno też sa takie specjalne plasterki zastepujące szycie,takie ściągające ,powiedz dziadkowi niech mu dr przepisze :)
28 września 2014 21:13 / 2 osobom podoba się ten post
agama

Dziadeczek wyłozył sie w pt.Porzadnie.Obawialismy sie sobotniego spotkania z synami ale zainteresowany wybrnał w piekny sposób:)
Podczas wizyty był tak zmeczony i spiacy że po prostu został w łózku w przyciemnianych okularach:)
Dzisiaj za to ma piękna tęcze nad i pod okiem.Łuk sie jakoś trzyma-zostanie duża blizna bo na szycie za ''chińskiego'' się obydwoje nie zgodzili.
Ale nadal na pytanie czy boli odpowiada dzielnie''nie,nic sie nie stało'':)

Dobrze,że nie marudzi.Twardy chłop.Lubie takich:)
28 września 2014 21:13 / 1 osobie podoba się ten post
WSTENGA

Zaciekawiłaś mnie :) Co Ci przedmuchał, że zrobiło sie ciepło?
Trochę to dwuznacznie wyszło ;p

i to ciepło też mnie zaciekawiło!! 
28 września 2014 21:16 / 3 osobom podoba się ten post
agamor

i to ciepło też mnie zaciekawiło!! 

Noooo... Jeszcze prezent dał;) ja też mu dałam :D -wejść do mojego pokoju ;)
28 września 2014 21:16
kasia63

W PL,w D to nie wiem ,ale pewno też sa takie specjalne plasterki zastepujące szycie,takie ściągające ,powiedz dziadkowi niech mu dr przepisze :)

Lekarz będzie dopiero we wtorek.To chyba juz za późno bedzie.
Ciekawe jak z tej wizyty wybrną:)
Pani doktor bardzo fajna-znamy sie juz 1,5 roku.Ma męza Polaka-samo to daje jej u mnie duzego plusa:)
Nawet(!) usiłuje witac sie i zegnać po polsku:)
Wszelkie moje spostrzezenia bierze pod uwagę-to też jest ważne.
28 września 2014 21:18
nianta

Noooo... Jeszcze prezent dał;) ja też mu dałam :D -wejść do mojego pokoju ;)

Ok. Nie zaglądamy za te drzwi. Trochę intymności Ci zostawiamy ;p
28 września 2014 21:18 / 2 osobom podoba się ten post
kasia63

W PL,w D to nie wiem ,ale pewno też sa takie specjalne plasterki zastepujące szycie,takie ściągające ,powiedz dziadkowi niech mu dr przepisze :)

W Niemczech też są.
28 września 2014 21:21 / 1 osobie podoba się ten post
tina 100%

W Niemczech też są.

Ale taki plasterek to chyba na swieza rane trzeba pdp agi w piąte sie wywalił, to mozna po kilku dniach tez kleić?
28 września 2014 21:21 / 1 osobie podoba się ten post
tina 100%

W Niemczech też są.

Ja mu to ściagnęłam zwykłym plastrem ale moje oko starej instrumentariuszki krzywi się na takie ''chałupnictwo'':(