Na wyjeździe #14

28 września 2014 21:31
mleczko47

Gosia,trzeba było coś zimnego przyłożyć.Masz cos pewnie w zamrazalniku, nawet opakowanie z mrozonymi warzywami.No wspolczuje Ci,pewnie jeszcze boli  w dodatku:(

Boli jak dotykam,..... a tak poza tym to córka zmartwiła sie ze to Babcia mi przywaliła :)
Zamrażarka jest na dole domu, a ja wstajac po tyle razy w nocy to robię swoje i uciekam do łóżka.
Nawet juz nie miałam sił dreptać po nocy po piwnicach, myślałam ze rozejdzie sie po kościach :) 
Jeszcze ponad 2 tygodnie mi zostało to siniak zniknie, a drzwi przed  spaniem teraz  wszystkie dokładnie otwieram zeby mieć drogę bezpieczną.
28 września 2014 21:32 / 3 osobom podoba się ten post
agama

Ja mu to ściagnęłam zwykłym plastrem ale moje oko starej instrumentariuszki krzywi się na takie ''chałupnictwo'':(

Tu masz niemiecką i polską stronkę do tych plastrów zastępujących szwy.Jedna z moich podopiecznych po wycięciu zmiany z twarzy była w ten sposób zaopatrzona,ale oderwała opatrunek z tymi paseczkami,trzeba było kleić nowe.Ale jak dziadzio nie będzie przy tym majstrował,to ładnie się zagoi.
http://medisquad.pl/4840-plaster-steri-strip-12-mm-x-100-mm-niebieski-3m.html
http://solutions.3mdeutschland.de/wps/portal/3M/de_DE/Healthcare-Europe/EU-Home/Products/ProductCatalogueDEDE/?PC_Z7_RJH9U5230863E0IM5JPL6L3O75000000_nid=KVSRFS1QSQbeNSVRTBBC4Qgl
28 września 2014 21:33 / 3 osobom podoba się ten post
mleczko47

Ale taki plasterek to chyba na swieza rane trzeba pdp agi w piąte sie wywalił, to mozna po kilku dniach tez kleić?

Lepiej na świeżą ranę,wiadomo,ale po kilku dniach też można.
28 września 2014 21:40 / 1 osobie podoba się ten post
tina 100%

Tu masz niemiecką i polską stronkę do tych plastrów zastępujących szwy.Jedna z moich podopiecznych po wycięciu zmiany z twarzy była w ten sposób zaopatrzona,ale oderwała opatrunek z tymi paseczkami,trzeba było kleić nowe.Ale jak dziadzio nie będzie przy tym majstrował,to ładnie się zagoi.
http://medisquad.pl/4840-plaster-steri-strip-12-mm-x-100-mm-niebieski-3m.html
http://solutions.3mdeutschland.de/wps/portal/3M/de_DE/Healthcare-Europe/EU-Home/Products/ProductCatalogueDEDE/?PC_Z7_RJH9U5230863E0IM5JPL6L3O75000000_nid=KVSRFS1QSQbeNSVRTBBC4Qgl

Dziękuję.
Dziadzio''słuchany''jest.Szczególnie kiedy coś zmajstruje:)
28 września 2014 21:43 / 3 osobom podoba się ten post
nianta

Noooo... Jeszcze prezent dał;) ja też mu dałam :D -wejść do mojego pokoju ;)

Przedmuchał ? czy " wyciorem " Ci komin przeczyścił ?.... kiedyś , któraś dziewczyna na forum mówiła , że Niemcy to kiepscy kominiarze ....ja tam nie wiem , za pózno by sprawdzać tzn . sprawdzić by może i było można , ale który kominiarz zdezelowany , spróchniały komin zaryzykował by przeczyścić -:)))))
28 września 2014 21:45
WSTENGA

Ok. Nie zaglądamy za te drzwi. Trochę intymności Ci zostawiamy ;p

Poskarżyłam się, że w nocy mi zimno, a syn organizator uznał, że piec nie działa... Kontroler przedmuchał rurki i wężyki, okazało się, że jakiś bańka powietrza musiała siedzieć.. Później powiedział , że jak będę potrzebować zapalniczek, to mam mu dać znać, bo on ma pełno firmowych, po czym poszedł do auta i zamiast zapalniczek przyniósł zegarek:) 
"Taka to moja historia. Nieprawdopodobna, a jednak." ;) 
A przepraszam o czym pomyślałaś ?;)
28 września 2014 21:46
nianta

Noooo... Jeszcze prezent dał;) ja też mu dałam :D -wejść do mojego pokoju ;)

prezent najwyżej oddasz dla męża.....:)))))))))DDDD
 
 
28 września 2014 21:47 / 2 osobom podoba się ten post
barbarella

Mam coś mokre dni, wiem o czym pomyślicie:))) to nie to, poplakuje po kątach, wracam do domu 3 dni wcześniej, bo coś mojej zmienniczce nie pasuje i zostaję w domu. Wyjadę pewnie po Nowym Roku, jak wszystko będzie dobrze. Coś mój maż popłakał się przez telefon. Ja się już pogodzilam ze swoim życiem z tymi wyjazdami, a On jakoś odwrotnie. Fakt, czeka na operację, boi się, niepotrzebnie rozgrzebał remont, który był planowo na wiosnę.Będzie dobrze, och zycie :)

Basia wszystko wroci no normy.Wrocisz do domu to wszystko sie wyprostuje,wiesz przecież,że na odleglosc problemy wydają sie większe,niz są w rzeczywistości.Pozałatwiasz wszystko i wrocisz do pracy spokojna o najblizsze Ci osoby.Oboje jesteście w dołku maż Twoj przerazony bo sam w domu a Ty bo wydaje Ci się,że wszystkiego nie wiesz i martwisz się.Głowa do gory.Po gorszych dniach przyjda jasne i radosne.Nie daj się.Powodzenia.
28 września 2014 21:48 / 4 osobom podoba się ten post
Barbara niepowtarzalna

Przedmuchał ? czy " wyciorem " Ci komin przeczyścił ?.... kiedyś , któraś dziewczyna na forum mówiła , że Niemcy to kiepscy kominiarze ....ja tam nie wiem , za pózno by sprawdzać tzn . sprawdzić by może i było można , ale który kominiarz zdezelowany , spróchniały komin zaryzykował by przeczyścić -:)))))

Już raz wzywałam raz o wycior, ale chętnych nie było... 
Dobry kominiarz, to i pruchno rozpali;) 
28 września 2014 21:49 / 1 osobie podoba się ten post
agamor

prezent najwyżej oddasz dla męża.....:)))))))))DDDD
 
 

Jeszcze nie posiadam w swym 'wyposażeniu' męża ;) 
28 września 2014 21:53
a to też dobrze :)
28 września 2014 21:55 / 2 osobom podoba się ten post
agama

Dziękuję.
Dziadzio''słuchany''jest.Szczególnie kiedy coś zmajstruje:)

Jeszcze jedne znalazłam.Można je bez recepty kupić,ale nie wiem,czy w aptece będą mieli mniejsze opakowania.Najlepiej pójść i zamówić,bo też nie zawsze mają na miejscu. https://www.doccheckshop.de/Praxis/Verbands-Nahtmaterial/Wundverschluss/S-N-Leukostrip.html
Te mogą mieć na miejscu w aptece
http://intermedical24.eu/verbandstoffe-1/wundverschluss/wundnahtstreifen/bsn-leukosan-strip.html
28 września 2014 22:25
nianta

Poskarżyłam się, że w nocy mi zimno, a syn organizator uznał, że piec nie działa... Kontroler przedmuchał rurki i wężyki, okazało się, że jakiś bańka powietrza musiała siedzieć.. Później powiedział , że jak będę potrzebować zapalniczek, to mam mu dać znać, bo on ma pełno firmowych, po czym poszedł do auta i zamiast zapalniczek przyniósł zegarek:) 
"Taka to moja historia. Nieprawdopodobna, a jednak." ;) 
A przepraszam o czym pomyślałaś ?;)

E tam...pewnie udawał, że coś naprawia. W każdym niemieckim domu w którym pracowałam ogrzewanie automatycznie się wyłączało w nocy. No chyba ze to nie jest centralne gazowe ogrzewanie z czujnikami ciepła???
A osobiście też wolę żeby w nocy mi nie grzało. Lepiej się śpi :) Ale jak trzeba w nocy czuwać, czy wstawać to wtedy co innego. Lepiej w ciepełku warte trzymać.
28 września 2014 22:33
MeryKy

E tam...pewnie udawał, że coś naprawia. W każdym niemieckim domu w którym pracowałam ogrzewanie automatycznie się wyłączało w nocy. No chyba ze to nie jest centralne gazowe ogrzewanie z czujnikami ciepła???
A osobiście też wolę żeby w nocy mi nie grzało. Lepiej się śpi :) Ale jak trzeba w nocy czuwać, czy wstawać to wtedy co innego. Lepiej w ciepełku warte trzymać.

Nie, to nie jest centralne z czujnikami ciepła;) jest piec na olej, w sensie  otwieram klapę, odkręcam, wrzucam papierek i się pali, zamykam, godzika styknie a ciepełko cudne:) 
28 września 2014 22:46 / 3 osobom podoba się ten post
Barbara niepowtarzalna

Przedmuchał ? czy " wyciorem " Ci komin przeczyścił ?.... kiedyś , któraś dziewczyna na forum mówiła , że Niemcy to kiepscy kominiarze ....ja tam nie wiem , za pózno by sprawdzać tzn . sprawdzić by może i było można , ale który kominiarz zdezelowany , spróchniały komin zaryzykował by przeczyścić -:)))))

Moja droga -co tez Ty opowiadasz ?:)Porządny przegląd kominiarski przed zimowym sezonem to nawet wskazany jest:):):)Dla bezpieczeństwa,ze sie tak wyrażę:):):)