Na wyjeździe #14

30 września 2014 22:34 / 4 osobom podoba się ten post
A ja wiem kiedy jest środa , bo mam wolny cały dzień -:)))))))
30 września 2014 22:36 / 2 osobom podoba się ten post
Barbara niepowtarzalna

A ja wiem kiedy jest środa , bo mam wolny cały dzień -:)))))))

Chcialas napisac...prawie caly ...
30 września 2014 22:42 / 5 osobom podoba się ten post
magdzie

Chcialas napisac...prawie caly ...

Nie wk...denerwuj mnie !!!!! -:))))))))))))
30 września 2014 23:00 / 4 osobom podoba się ten post
A ja dzisiaj na męża Fb odpisywałam na życzenia z okazji naszego ślubu Ślub odbył się kilka lat temu, ale uzupełniłam profil Rafała i odbieram gratulacje z okazji nowej drogi życia
01 października 2014 07:24
Annika

A ja dzisiaj na męża Fb odpisywałam na życzenia z okazji naszego ślubu :-) Ślub odbył się kilka lat temu, ale uzupełniłam profil Rafała i odbieram gratulacje z okazji nowej drogi życia :-)

Bo to jest Anniczko nowa droga życia-kilka lat juz nią idziecie:) Gratulacje z okazji rocznicy i wielu tych rocznic jeszcze:):):):):)
01 października 2014 07:49 / 2 osobom podoba się ten post
Ano nie:)Za godzinkę mam busa do miasta:)Sprawy ,sprawy:)
01 października 2014 09:16 / 2 osobom podoba się ten post
kasia63

Bo to jest Anniczko nowa droga życia-kilka lat juz nią idziecie:) Gratulacje z okazji rocznicy i wielu tych rocznic jeszcze:):):):):)

A dziękuję, dziękuję   . Rocznicę mielismy 10 czerwca, to wujek Rafała jest zakręcony.  Hmm, a może pomyślał, ze Rafał znalazł sobie w końcu inną żonę ?
01 października 2014 10:25
Jadę za pół godziny do lekarza... Babcia cały czas wyje...
01 października 2014 17:49
Oznajmiam iż babcia jest na mnie obrażona, bo po co ja mówiłam o tym jej fizjologicznym problemie... Na pytanie lekarzy 'co panią tu sprowadza' z oburzeniem odpowiadała 'nie wiem'. Została w szpitalu. Najwcześniej wyjdzie jutro.
01 października 2014 18:08 / 5 osobom podoba się ten post
nianta

Oznajmiam iż babcia jest na mnie obrażona, bo po co ja mówiłam o tym jej fizjologicznym problemie... Na pytanie lekarzy 'co panią tu sprowadza' z oburzeniem odpowiadała 'nie wiem'. Została w szpitalu. Najwcześniej wyjdzie jutro.

Nie przejmuj się, bardzo dobrze zrobiłaś, moi też na mnie krzywo patrzą, zmusiłam córkę do wezwania lekarza bo babcia ma grzybicę stóp od 6 miesięcy ! Fuspflege daje jakieś smarowidła, ale to psu na budę. Zrobilam w końcu aferę za te brudne toalety, dziadka nie mam w umowie, no i jeszcze dzisiaj poszło o jedzenie. Córka dała dziadkom  szkołę, ale widzę, że Oni zapominają, z każdym dniem jest inaczej. Jutro dziadek ma urodziny, nic mu nie kupilam, bo do sklepu bardzo daleko, złożę mu życzenia i starczy. Z okazji urodzin jutro na obiad będzie mięsko :))) ale nie za dużo :)))
01 października 2014 18:28 / 5 osobom podoba się ten post
Wolne popołudnie za mną,pojechałam do ludzi,zobaczyłam trochę miasta-tzn Muzykantów z Bremy :)))))
Zaraz babcie do łóżka i ja też głowa mnie boli,chyba coś z ciśnieniem albo nadmiar emocji że wśród ludzi byłam :))

01 października 2014 18:37 / 3 osobom podoba się ten post
nianta

Oznajmiam iż babcia jest na mnie obrażona, bo po co ja mówiłam o tym jej fizjologicznym problemie... Na pytanie lekarzy 'co panią tu sprowadza' z oburzeniem odpowiadała 'nie wiem'. Została w szpitalu. Najwcześniej wyjdzie jutro.

Wspólczuję Ci Nianta,że przez babciną depresję i inne problemy odbija się to na Tobie. Łatwo powiedzieć żebyś się nie przejmowała,ale wyobrażam soebie ,że zwyczajnie się nie da nieprzejmować.Ja mam tu bardzo mrukliwą babcię,przez cały dzień potrafi dwa zdania ze mną zamienić i nie wiem czy coś robię nie tak czy co?
Zauważyłam,że do córek też niezbyt wylewna jest,może ma taki charakter. Dalej twierdzę,że żle się tu czuję choć jak narazie panuje względny spokój.
Nie zamierzam jednak na rzęsach chodzić żeby się komukolwiek przypodobać,jak mnie nie zaakceptują to trudno,każda opiekunka jest inna,najwyżej wrócę do domu i już.:)
01 października 2014 19:31 / 4 osobom podoba się ten post
nianta

Oznajmiam iż babcia jest na mnie obrażona, bo po co ja mówiłam o tym jej fizjologicznym problemie... Na pytanie lekarzy 'co panią tu sprowadza' z oburzeniem odpowiadała 'nie wiem'. Została w szpitalu. Najwcześniej wyjdzie jutro.

A ja ci życzę żeby wyszła w poniedziałek :))
01 października 2014 19:52 / 1 osobie podoba się ten post
kasiachodziez

A ja ci życzę żeby wyszła w poniedziałek :))

Kurcze, nie musiałabym iść na te chrzciny;) 
01 października 2014 19:55 / 9 osobom podoba się ten post
Mam teraz wreszcie trochę czasu, więc mogę się pochwalić... Jestem z siebie dumna:) rozmawiałam z lekarzami i pielęgniarką! Zawsze kiedy mam rozmawiać z kimś obcym, albo jestem zmuszona rozmawiać oficjalnie, to się zamykam i nie umiem nic powiedzieć, albo jąkam się jak przedszkolak uczący się sein i haben ;)