Ewa,no przykro się takie informacje czyta.Wygląda na to,że pdp próbuje sobie z Ciebie niewolnicę zrobić.Może warto byłby jej napomknąć,że to już nie te czasy.Kiedyś musisz spać.Nie wiem jak tam w firmach z wynagrodzeniem za nieprzespane noce,sama staram się wybierać oferty,gdzie mogę się wyspać,ale czasem się czyta,że dziewczyny coś tam wywalczyły.Trzeba też się zastanowic,jak dlugo jest się w stanie permamentenego zmęczenia pociągnąć,bo pauzy popołudniowej też nie masz.Nie wiem,czy twoja podopieczna ma zaburzenia pamięci,ale z twojego wpisu to nie wynika,mozna więc wyciagnąć wniosek,że ona lubi sobie tak Tobą podyrygować.Monituj firmę i uregulujcie razem tą nieprzyjemną sytuację.Jak się nie da,to pamietaj,że pracy jest dosyć.Trzymaj się jakoś.
